Lubań. Mieszkanka miasta straciła przez oszustów ponad 80 tys zł.

70-letnia mieszkanka Lubania została oszukana na kwotę blisko 82 tysięcy złotych. Kobieta, myśląc, że pomaga synowej, która spowodowała wypadek, przekazała pieniądze nieznajomej. Teraz policjanci lubańskiej KPP poszukują sprawców i po raz kolejny apelują o rozwagę oraz ostrożność w kontaktach z nieznajomymi.
W poniedziałek 6 marca br. w godzinach popołudniowych, policjanci z lubańskiej komendy zostali powiadomieni o oszustwie dokonanym na szkodę jednej z mieszkanek Lubania.
-Do pokrzywdzonej, z numeru zastrzeżonego zadzwoniła kobieta informując, że jest sprawcą wypadku w którym ucierpiała i jest w stanie krytycznym inna osoba. Poinformowała poszkodowaną, że musi przekazać 100 tysięcy złotych kaucji, aby została wypuszczona i nie trafiła do więzienia. Pokrzywdzona myślała, że to synowa. Po chwili w słuchawce było słuchać głos innej kobiety podającej się za funkcjonariuszkę Policji. Istotne jest też to, że fałszywa policjantka nie pozwoliła pokrzywdzonej rozłączać się oraz informować o całym zdarzeniu inne osoby. 70-latka uwierzyła w całą historię, a następnie spakowała wszystkie dostępne pieniądze do torby. Oszustka poinformował kobietę, że w niedługim czasie po pieniądze przyjedzie Pani mecenas. Po krótkim czasie do mieszkania pokrzywdzonej zapukała kobieta, której została przekazana gotówka – mówi rzecznik KPP w Lubaniu asp. sztab. Justyna Bujakiewicz – Rodzeń. -Obecnie funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego obecnie skrupulatnie analizują zebrany materiał w prowadzonej sprawie, jednocześnie przypominają, aby zachować szczególną ostrożność w przypadku otrzymania tego typu telefonu. Nie bądźmy łatwowierni, zawsze stosujmy zasadę ograniczonego zaufania, sprawdzajmy wiarygodność uzyskiwanych informacji, potwierdzajmy numery telefonów w przypadku osób powołujących się na funkcjonariuszy, pracowników różnych placówek, czy różnego rodzaju instytucje, nie klikajmy w podejrzane linki – dodaje policjantka.
Pamiętajmy!
Funkcjonariusze nie informują telefonicznie o prowadzonych sprawach i nigdy nie żądają pieniędzy. Zanim pochopnie podejmiemy jakąś decyzję, zakończmy taką rozmowę i dajmy sobie czas na zastanowienie. Skontaktujmy się z prawdziwymi policjantami, również z rodziną, sąsiadami, powiedzmy im o zaistniałej sytuacji. Nie spieszmy się w podejmowaniu decyzji. Pamiętajmy, że oszuści wywierają na nas presję czasową, wprowadzają do rozmowy element zagrożenia, co już powinno budzić nasze podejrzenia co do wiarygodności rozmówcy. Zawsze tego typu informacje możemy sprawdzić, dzwoniąc na telefon alarmowy 112.
AM/foto ilustracyjne – źródło: Policja.pl
Data publikacji 07.03.2023 r.
