Lubań. Groził rodzinie śmiercią i jeździł po pijanemu bez prawa jazdy
Lubańscy policjanci zatrzymali 44-letniego mieszkańca Lubania, który ma na koncie między innymi jazdę pod wpływem alkoholu, kierowanie pojazdem pomimo cofniętych uprawnień, zniszczenie przęseł ogrodzeniowych i bramy wjazdowej prowadzącej na tor rowerowy w Lubaniu oraz zakłócanie miru domowego i groźby karalne kierowane wobec swoich najbliższych.
8 kwietnia Sąd Rejonowy w Lubaniu, zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy o charakterze izolacyjnym, w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
–Podejrzany w sprawie mężczyzna z końcem marca br., będąc pod wpływem alkoholu kierował miniładowarką, którą następnie zniszczył bramę ogrodzeniową prowadzącą na tor rowerowy w Lubaniu przy ul. Różanej. Przeprowadzone badanie wykazało, że prowadził on pojazd mając ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawdzenie kierującego w systemach policyjnych wykazało, że posiada on cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami – informuje rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu asp.sztab. Justyna Bujakiewicz – Rodzeń.
Ale to nie To nie jedyny zarzut za, który 44 – latek odpowie przed sądem.
–W kwietniu br. mężczyzna naruszył mir domowy wbrew żądaniu zamieszkującej tam rodziny, przy czym groził pozbawieniem życia domowników. Podejrzanemu w sprawie mężczyźnie zostały przedstawione już zarzuty, w tym przedstawiono mu zarzut dotyczący zniszczenia mienia, za popełnienie którego grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na występek o charakterze chuligańskim zarzut ten został rozszerzony o kolejny artykuł z kodeksu karnego, który mówi, że sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę – dodaje policjantka.
8 kwietnia Sąd Rejonowy w Lubaniu, zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy o charakterze izolacyjnym, w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
44 – latkowi grozi kara 7,5 roku więzienia.

AM
