Lubań. Błyskawiczna akcja po skażeniu Siekierki

Na zdjęciu wylot kanalizacji deszczowej przy ul. Łużyckiej, którym ścieki przelały się do Siekierki.
W piątek 25 lipca br. w wyniku zatkania jednego z lubańskich kolektorów kanalizacyjnych, ścieki bytowe przelały się do kanalizacji deszczowej i wypłynęły do Siekierki. Do darzenia doszło na odcinku rzeki, znajdującym się na wysokości garaży przy ul. Łużyckiej.
Wypływające do rzeki nieczystości, zauważyli mieszkańcy miasta którzy spacerowali w okolicy. O zaistniałej sytuacji natychmiast powiadomili wędkarzy z koła wędkarskiego „Wiarus”, a ci z kolei służby miejskie. Na miejscu błyskawicznie pojawił się Burmistrz Lubania Grzegorz Wieczorek, Prezes Zarządu LPWiK Sp. z o.o. w Lubaniu Janusz Głuszek, Krzysztof Klecki z Wydziału Inwestycji i Modernizacji UM Lubań, Straż Miejska oraz strażacy z Jednostki Ratowiczo-Gaśniczej z lubańskiej Komendy Powiatowej PSP, a także Społeczna Straż Rybacka.
–Pracownicy LPWiK Sp. z o.o. ustalili, że powodem wycieku był zatkany kolektor ścieków bytowych. To zablokowanie przepływu doprowadziło do przelewania się ścieków do kanalizacji deszczowej, a w konsekwencji ich wypłynięcia prosto do Siekierki. Na miejsce z bazy LPWiK ściągnięty został specjalistyczny pojazd komunalny wyposażony w agregat podciśnieniowy i pompę ssąco-tłoczącą. Technicy szybko przystąpili do działań i w ciągu godziny udało się rozwiązać problem – informuje Burmistrz Lubania Grzegorz Wieczorek.
W trakcie akcji okazało się, że w zatkanym kolektorze którego awaria była powodem wypłynięcia ścieków do Siekierki znajdują się odpady, które w żadnym wypadku nie powinny się tam znaleźć.
-Główną przyczyną takich incydentów jest niestety ludzka nieodpowiedzialność, bowiem do kanalizacji trafiają przedmioty i substancje, które nigdy tam nie powinny być wyrzucane. To właśnie te nieprawidłowości powodują zatory i niespodziewane przelewy, które zagrażają zarówno nam mieszkańcom, jak również całej faunie i florze rzecznej – dodaje Grzegorz Wieczorek.
Warto podkreślić że w sobotę 26 lipca, pracownicy LPWiK przeprowadzili akcję neutralizacji biologicznej skażonego miejsca, oraz wyczyścili cały odcinek sieci kanalizacji sanitarnej wzdłuż ul. Łużyckiej.
Dzięki błyskawicznym działaniom władz miasta, wielu instytucji i osób, udało się zapobiec katastrofie ekologicznej, w tym również zatruciu Kwisy, bowiem pamiętajmy że Siekierka wpływa do niej w sąsiedztwie ul. Emilii Plater.
Źródło: Miasto Lubań
Data publikacji 28.07.2025 r.
.
