Leśna. Próbowali oszukać mieszkankę miasta
Piszemy o tej historii ku przestrodze. Oszuści wymyślają nowe, sprytne sposoby, aby wykraść nasze oszczędności. Tym razem próbowali oszukać mieszkankę Leśnej.
Jednak są wśród nas osoby, które pomimo policyjnych apeli w dalszym ciągu wierzą w zmyślone historie naciągaczy. Dlatego rozmawiajmy o odpowiednich reakcjach, aby każdy wiedział jak się zachować w razie zagrożenia. W niedzielę (11.02.br.) w takiej sytuacji znalazła się mieszkanka Leśnej, która jednak nie dała się oszukać.
–Na telefon komórkowy kobiety przyszedł sms z informacją, aby przy użyciu WhatsApp skontaktowała się ze swoją córką pod konkretnym numerem telefonu co zgłaszająca uczyniła. Osoba podająca się za córkę powiadomiła, że z powodu awarii telefonu komórkowego który wpadł do wody, nie może zrealizować przelewu na kwotę około 4 tysięcy złotych. Kobieta podejrzewając oszustwo poprosiła o adres, na który może przelać pieniądze. Otrzymała w wiadomości zwrotnej numer konta bankowego wraz z tytułem przelewu. Rezolutna mieszkanka Leśnej, poprosiła ponownie o dokładny adres oraz imię i nazwisko córki. Otrzymała wiadomość zwrotną z dokładnymi danymi osobowymi córki oraz jej zdjęciem. W tym samym czasie kobieta skontaktowała się z rodziną, która zaprzeczyła by przekazała jej wcześniej żądanie o przelewie na wymienioną kwotę. Upewniła się tym samym, że próbowano ją oszukać – informuje rzeczniczka prasowa KPP w Lubaniu asp.sztab. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń.
Policja Lubańska przestrzega! Jeśli ktoś chce od Ciebie pieniędzy, a na dodatek przekaz niesie ładunek emocjonalny – zwolnij i pomyśl! Spokojnie przeczytaj całą korespondencję, zastanów się co się dzieje. Jeśli nawet zepsuty telefon to prawdziwa historia waszego dziecka, nie jest to zagrożenie jego życia i zdrowia. Nie trzeba działać tu i teraz i wykonywać przelewów na kilka tysięcy złotych! Skontaktuj się z dzieckiem i upewnij czy to ono pisze z Tobą!
AM
Data publikacji 15.02.2024 r.
