Lekarz po pijanemu przyjmował pacjentów
Do zdarzenia doszło 14 stycznia w Szpitalu Powiatowym w Bolesławcu. Do dyżurującego w placówce lekarza, po informacje zgłosiła się kobieta, która wyczuła od niego alkohol. Po wyjściu z gabinetu powiadomiła policję. Nie pomyliła się, lekarz był pijany.
Przybyły na miejsce patrol policji przebadał medyka. Okazało się że jest nietrzeźwy i ma w wydychanym powietrzu 1 promil alkoholu. Jak udało się ustalić bolesławieckiemu portalowi Istotne.pl, mężczyzna nie jest stałym pracownikiem szpitala. Przyjeżdża tam jedynie na dyżury.
– Z informacji, które posiadam, był to lekarz dyżurny, który był z nami związany umową kontraktową dopiero od stycznia – mówi serwisowi istotne.pl Adam Zdaniuk, dyrektor bolesławieckiego szpitala powiatowego. – Faktycznie był pod wpływem alkoholu. Całe szczęście, że nie podjął czynności lekarskich.
Lekarz już stracił pracę w bolesławieckim szpitalu.
– Po naradzie z panią mecenas postanowiłem w trybie natychmiastowym rozwiązać umowę cywilnoprawną z tym lekarzem. Już u nas nie pracuje. Straciłem do niego zaufanie. To jedyne, co mogłem zrobić. – Wypada mi jedynie – i w swoim imieniu, i w imieniu ZOZ-u – przeprosić za tę sytuację – mówi dyrektor.
Teraz sprawą pijanego medyka zajmie się sąd.
Autor.Red.
