Kobieta zabiła swojego męża do spółki z kochankiem. Oboje dostali po 25 lat więzienia

Stanisław F. został zamordowany w nocy z 17 na 18 października 1991 roku koło Lwówka Śląskiego. Jak ustalono w czasie śledztwa, został zaatakowany podczas snu. Sprawca uderzył go w głowę. Po zdarzeniu Ewa F. zgłosiła Policji napad rabunkowy na swój dom. Nieznany sprawca miał zamordować jej męża. Prowadzone wówczas śledztwo nie doprowadziło do wykrycia bandyty. Ewa występowała w sprawie jako osoba pokrzywdzona – jedna z ofiar napadu.
Przez 26 lat nie udało się ujawnić sprawcy zbrodni. Wreszcie policji udało się zdobyć nowe dowody. Głównie badania DNA, które miały wskazywać na Ewę i Waldemara, jako na sprawców. We wrześniu 2017 roku zatrzymano dwoje podejrzanych i postawiono im zarzuty.
Zabójstwo to nie jedyny zarzut, jaki usłyszeli. Oskarżono ich o to,że wcześniej dwa razy próbowali zabić męża kobiety. Zdaniem śledczych w nocy 6 grudnia 1990 roku Waldemar B. przyszedł pod dom Stanisława F. i strzelał do niego z broni palnej, ale nie trafił. W nocy z 9 na 10 października 1991 Waldemar B. położył w poprzek drogi ścięte drzewo, tak by Stanisław F. nie mógł ominąć tej przeszkody swoim autem. Miało to wyglądać na wypadek.
Za zbrodnię sprawcy zostali skazani przez Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze na 25 lat więzienia. Wyrok, który zapadł przed świętami nie jest prawomocny.
