HomeGospodarkaKawał historii Lubania wystawiony na sprzedaż za 200 tys zł

Komentarze

Kawał historii Lubania wystawiony na sprzedaż za 200 tys zł — 15 komentarzy

  1. No tak, bardzo łatwo jest być obrońcą zabytków. To niewiele kosztuje, jest w ogóle tak modne dzisiaj. Liczebniki typu 500 lat historii i tak dalej, to zwala z nóg. Ale co dalej?

    Miasto jakimś cudem wywalczyło tych paręset tysięcy na ratowanie Domu Solnego przed całkowitą degradacją. W tym jest koszt wymiany pokrycia dachowego. Kosztorys zakłada takie, a nie inne podejście do demontażu dachówki. Bo to najtaniej – do rury spustowej i w dół do kontenera.

    Teraz policzmy koszt robocizny podczas starannego demontażu dachówki – zdejmujemy dachówkę, do woreczka dachówkę, na wysięgnik dźwiga dachówkę, no i na dół, ostrożnie tylko żeby nie pękła. I tak w kółko. Czas pracy – razy 100 w stosunku do tego co jest teraz. A czas to roboczogodziny. A i tak połowa się utłucze. Wiem bo sam robiłem przekładkę starego dachu – poniemieckiego dodam. Pytam ile to będzie kosztować i kto za to zapłaci?

    Ludzie ze stowarzyszenia – zejdźcie z obłoków. A najlepiej zorganizujcie kasę i sami przeprowadźcie renowację. Czasami dla ratowania całości, trzeba poświęcić cząstkę. Ja to rozumiem, a wy?

  2. Czy ty chłopie nie rozumiesz, że macie w Lubaniu coś wyjątkowego, że to jeden z najstarszych dachów z pokryciem ceramicznym w Polsce ??? I, że jakby te tumany zachowały się zgodnie z zasadami ochrony zabytków i prawidłowo przebadały obiekt, to miasto by dostało 100 procent dotacji na konserwację tego dachu? A tak mamy wyjątkowo żenujący scenariusz wydarzeń, gdzie wykształceni ludzie na sowicie opłacanych stanowiskach i zleceniach tj.: Wojciech Kapałczyński wydający zgodę, emerytowany Kierownik z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków we Wrocławiu, a dawniej Wojewódzki Konserwator Zabytków w J. Górze, (studia – Konserwatorstwo na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu), obecnie członek Rady Ochrony Zabytków przy Ministrze Kultury i Dziedzictwa Narodowego; autorzy projektu remontu zabytkowego Domu Solnego – Łapacz Winkowski Architekci Sp. J. z Wrocławia; arch. Krzysztof Ałykow Inspektor Nadzoru Inwestorskiego (Podyplomowe Studia Zabytkoznawstwa i Konserwatorstwa Dziedzictwa Architektonicznego na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu; dr Łukasz Krzywka z Uniwersytetu Wrocławskiego (autor „Analizy historyczno-architektonicznej i propozycji konserwatorskich dla Domu Solnego w Lubaniu”); Tomasz Bernacki (Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miasta Lubań, miłośnik i znawca historii Lubania) i wreszcie sam Burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński (historyk z wykształcenia); polegli w zderzeniu z otaczającą ich rzeczywistością, która zwyczajnie, po prostu przerosła ich kwalifikacje i zdolności umysłowe. Otóż ci wszyscy, pożal się Boże … „fachowcy” nie zauważyli, że na dachu Domu Solnego w Lubaniu znajduje się wyjątkowa dachówka, która przetrwała tam kilka stuleci wypełnionych przez pożary miasta, wojny czy wreszcie remonty budowli, a którą oni skazali na zagładę. I gdyby nie wiedza i zdrowy rozsądek wykonawcy prac, który szybko ocenił, że przeznaczona do zrzucenia i zniszczenia dachówka nadaje się w pełni do ponownego wykorzystania, i można ją sprzedać wykorzystując jej zabytkowe zalety, dziś mielibyśmy kupę gruzu i wstydu wobec przyszłych pokoleń, że nie umieliśmy powstrzymać tych barbarzyńców, którzy teraz próbują nam wszystkim wmówić, że właściwie nic się nie stało i że całkowicie panują nad sytuacją. Pisząc takie bzdury i porównując nieporównywalne, wpisujesz się w tok rozumowania wyżej wymienionych.

    • Cała sprawa rozbija się o te teoretyczne 100% na konserwację dachu. Panie marzycielu niech pan zejdzie na ziemię. Są w Lubaniu miejsca, gdzie od kilkudziesięciu lat nie były remontowane ulice, gdzie nie ma oświetlenia miejskiego i strach wyjść po zmroku, gdzie piękne zabytkowe kamienice rozpadają się od środka i drzewa rosną na ich dachach (GAJA) i to trwa już od wielu lat.
      To Państwo nie stać na uratowanie wszystkiego, ratujmy zatem co możemy. Co zrobisz człowieku z tą dachówką? Przy założonych stratach 50% wykorzystasz ją do łatania innych dachów? Tylko czy się da? Dachówka do dachówki nie podobna. Złożysz pod murkiem na terenie jednej z miejskich spółek, oplombujesz, postawisz ochronę. Miasto ma oczywiście za to zapłacić. A dalej co – roczek, dwa, pięć, czas i wilgoć zrobią swoje bo nie daj Boże żeby to wystawić na aukcji. Ale uratowałeś zabytek.

      Moim zdaniem ta aukcja była najlepszym sposobem na uratowanie tej dachówki. Ktoś by ją przynajmniej do czegoś wykorzystał choć musiałby do tego bardzo, bardzo sporo dołożyć. No ale to dla ciebie szczegół – 200 tys. w te czy we wte. Tylko akurat nie z twojej kieszeni 🙂

      • Wydaje się, że najlepiej jakby Konserwator brał w depozyt historyczne dachówki i przydzielał innym chętnym do wbudowania.

      • Powiernik,walisz demagogię pisząc że:”Są w Lubaniu miejsca, gdzie od kilkudziesięciu lat nie były remontowane ulice, gdzie nie ma oświetlenia miejskiego i strach wyjść po zmroku,…”.Co to ma wspólnego z remontem Domu Solnego?.Taki chwyt stosujesz:albo kasa na dach Domu Solnego,albo kasa na remont i oświetlenie ulic.
        To nie tak.Przecież przez dziesiątki lat nie remontowano dachu Domu Solnego,a kasy na remonty ulic i tak nie było.Jeżeli obecni decydenci nie potrafią zdobyć funduszy na remont dachu starą dachówką uzupełnioną nową ale w starym stylu,to powinni ową starą dachówkę złożyć w jakimś miejscu(nawet w Domu Solnym bez problemu można to zrobić)i nie trzeba tam ochrony,wystarczy zainstalować alarm i monitoring.Może po latach będą w Lubaniu u władzy tacy ludzie co potrafią tę dachówkę wykorzystać.I nic tu czas i wilgoś nie zrobią „swojego”.Tyle lat były narażone na deszcz,śnieg i mróz i jakoś przetrwały.Najlepiej sprzedać?.Pewnie wszystko z Lubania wywieźć?.Stary dystrybutor paliwa co stał przy Domu Solnym już gdzieś zniknął,wykopaliska z lubańskiej szubienicy pojechały do Wrocławia,a dlaczego nie do Muzeum w Lubaniu?.Teraz o historyczne lubańskie dachówki walczą ludzie ze Lwówka(i chwała im za to)a władze Lubania mają to gdzieś.

  3. Brawo Panie Powiernik ! Ratowanie zabytku poprzez jego rozprzedawanie/rozparcelowywanie. Taka nowoczesna Reforma Rolna BIS 🙂 Ty chyba nie rozumiesz o czym my tu piszemy :-/ Chodzi o to, że banda tumanów i osób skorumpowanych moralnie, bo inaczej nie można tego nazwać, chciała zniszczyć prawdopodobnie najstarsze ceramiczne pokrycie dachu in situ w Polsce, a jedyny człowiek, który dostrzegł wartość tego materiału to wykonawca prac. To, że wystawił to na OLX-ie uratowało tą dachówkę bo mogliśmy ustalić miejsce zdarzenia. W konsekwencji obnażyło to poziom wiedzy i szacunku wszystkich, którzy zajmowali się tym tematem, do naszego wspólnego europejskiego dziedzictwa. Mało tego, dwa lata temu w jakiejś wiosce Barciany w wrmińsko-mazurskim, Ministerstwo sfinansowało dorabianie dachówki z XIX wieku, aby móc uzupełnić jej braki podczas remontu dachu, polegającego na przełożeniu zabytkowej dachówki. Obecnie na katedrze we Fromborku trwają prace remontowe dachu, gdzie zdejmowana i magazynowana jest zabytkowa dachówka. Tak więc wystarczy tylko mieć wiedzę i chcieć. Prawdziwym ewenementem jest tutaj postać Inspektora Ałykowa, który potrzebował rozebrać 1/4 dachu, aby znaleźć tu cytat „nietypowe, prawdopodobnie zabytkowe dachówki” (sic!). Zabawne jest, że dwa dni po wstrzymaniu prac pojawiło się ogłoszenie na OLX-ie. Wnioski można z tego wyciągnąć oczywiste, ale nie będziemy tu o nich pisać, bo zaraz nas oskarżą o jakieś pomówienia. Faktem bezspornym jest, że dachówka z Domu Solnego ma znaczącą wartość zabytkową i wynikającą z tego wartość finansową. Jeśli ktoś ją niszczy lub wchodzi w jej posiadanie, to traci na tym miasto i nasze wspólne dziedzictwo.

  4. Drogi Monitoringu

    Jaki dyrektor muzeum taki poziom. Gdyby Pan Tekiela był dyrektorem na poziomie to by was wspierał, a nie was wyśmiewał. Jako szefowi muzeum, powinna mu leżeć na sercu ochrona zabytków w Lubaniu. Ale najwyraźniej ten pan ma tyle wspólnego z ochroną zabytków, co obecny minister środowiska z ochroną środowiska. I tyle w temacie!

  5. Brawo panie dyrektorze Muzeum Regionalnego. 🙂 Tutaj faktycznie pozostaje tylko śmiech. Szkoda czasu na dyskusję. Poddaję się.
    Banda nieudaczników od kultury z Lubania to przecież kupa błaznów. Na szczęście we Lwówku Wielki Brat czuwa.

    @wert
    To ja walę demagogię? Co ma wspólnego brak oświetlenia ulic z remontem dachu? Ma sprawę kluczową – pieniądze. Wiesz ile czasu bogate Niemcy odbudowywały zabytki Drezna po alianckich bombardowaniach? Coś koło 40 lat. Wiesz ile kosztuje remont całego Domu Solnego? Coś koło 30 mln. No to dlaczego Niemcy odbudowywały Drezno tak długo i dlaczego Słowiński nie remontuje całego Domu Solnego? Bo ważniejsze od zabytków są elementarne potrzeby bytowe ludzi. Mam w dupie dachówki z Domu Solnego podczas gdy moje dzieci wracając zimową porą o zmroku ze szkoły muszą uważać żeby nie skręcić nogi albo wciąż oglądać się za siebie. Mam w życi dachówkę z Domu Solnego gdy co dwa lata muszę remontować zawieszenie auta rozpieprzone na wyboistej i dziurawej drodze. Po pierwsze gospodarka, głupcze (nie do ciebie) – znasz takie powiedzenie? Panowie miłośnicy zabytków najpierw powalczcie o pieniądze, a później wymagajcie.

    A jeszcze jedno. Panie od Monitoringu Zabytków ze Lwówka. Może weźmiecie na tapetę budynek Gaji w Lubaniu. Dziś specjalnie się przyjrzałem. Tam zaraz las wyrośnie na dachu. Musicie wy się tym zająć, bo przecie w Lubaniu same gamonie.

    • Wiadomo że na remont dachu potrzebne są pieniądze. Tylko że tych pieniędzy nie zabrali z budżetu na remonty ulic i przeznaczyli na remont dachu. Jak władze Lubania nie potrafią zdobyć kasy z zewnątrz to znaczy że to cieniasy i tyle.