HomeHistoriaJeszcze o „żołnierzach wyklętych”

Komentarze

Jeszcze o „żołnierzach wyklętych” — 8 komentarzy

  1. Bardzo ciekawe, zastanawiam się czy autor w okresie PRL też pisał podobne artykuły np. pod tytułem „Smutna prawda o funkcjonariuszach SB i żołnierzach Informacji Wojskowej”.

  2. Obrzydliwy, jednostronny wpis. Niestety, po paszkwilu na Niezłomnych pokazała się relacja z uroczystości po tytułem z cudzysłowiem i z małej litery. Redakcjo tfuuu

    • Obrzydliwy bo co? Bo ujawnia całą prawdę o powojennych bandytach z lasu? Ja nie twierdzę że wszyscy z tych ludzi, którzy ukrywali się w lesie i rzeczywiście walczyli z terrorem armii czerwonej i ich polskimi wasalami, byli bandydtami. Ale Ogień, Łupaszka i inni do dzisiaj budzą grozę na terenach, gdzie operowali. To o czymś świadczy prawda! A już największą porażką jest kult brygady świętokrzyskiej, której dowódcy niemal oficjalnie kolaborowali z Niemcami i na to są setki dowodów.Poczytaj sobie Niezłomny, to może przejrzysz na oczy!To o czym piszę, to są oficjalne wyniki śledztw IPN – OFICJALNE i ogólnodostępne w internecie na stronach instytutu.

      • Z Ciebie jednak bardzo słaby historyk. Brygada Świętokrzyska nie kolaborowała z Niemcami,tylko wykorzystała naiwność Niemców na to że będą razem walczyć przeciwko Ruskim. Dzięki temu mogli przejść za cofającym się Wehrmachtem do Czechosłowacji,a później na „zachód” i uniknąć komunistycznych katowni czy strzału w tył głowy.
        W czasie wojny Polska miała dwóch okupantów,Niemców i Rosjan. Czy współpraca GL,AL i innych związków militarnych z Armią Czerwoną była kolaboracją czy też nie?. Czy po wojnie współpraca WP z Rosjanami była kolaboracją?. Historia jest bardziej zawiła niż pseudo-historykom się wydaje.

        • Może i słaby ze mnie historyk, ale fakty mówią same za siebie. Kilka cytatów z artykułów znalezionych w internecie dotyczących Brygady Świętokrzyskiej:

          1.”Brygada Świętokrzyska wraz z wojskiem niemieckim osłaniała jeden z mostów na Odrze pod Zdzieszowicami, 21 stycznia 1945 r. Niemcy też na przełomie stycznia i lutego 1945 r. rozpoczęli szkolenia ok. 60 żołnierzy brygady do wykonywania działań dywersyjno-wywiadowczych na tyłach Armii Czerwonej.”

          2.”Po wkroczeniu na terytorium Czech, Brygadę Świętokrzyską rozlokowano pod Brnem, gdzie przekształcali się oni w regularną, sojuszniczą jednostkę III Rzeszy”

          3.”Oficerem do zadań specjalnych Brygady Świętokrzyskiej był Hubert Jura ps. „Tom”, który dołączył wcześniej do tej jednostki wraz ze swoimi pododdziałami. Pośredniczył on w rozmowach z niemieckimi dowódcami wojskowymi i RSHA Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy, posiadając dobre kontakty z Gestapo – od 1943 roku był agentem Gestapo w Radomiu.

          4. „Niemcy mieli w Brygadzie Świętokrzyskiej swoich oficerów łącznikowych. Jednym z nich był SS Haupsturmführer Paul Fuchs, który m.in odpowiadał za zabójstwa polskiej inteligencji w Einsatzgruppen, czyli specjalnych grupach operacyjnych SS, a w Radomiu jako jeden z szefów Gestapo, dzięki siatce kolaborantów i agentów, schwytał i zamordował wielu żołnierzy Armii Krajowej. Fuchs dowodził też obławą na warszawskim Żoliborzu, w wyniku której zatrzymano część kasy KG AK, a także kilku jej pracowników. W innej akcji, przeprowadzonej w lipcu 1944 r., gestapowiec zatrzymał w Milanówku dwójkę pracowników BiP AK: wybitnego historyka prof. Marcelego Handelsmana i Halinę Krahelską. Prawdopodobnie Niemiec wpadł na ich trop po donosie któregoś ze swoich polskich agentów w NSZ.”

          5. Brygada Świętokrzyska, w marszu na zachód była osłaniana przez Niemców. Dostała aprowizację i nowoczesne uzbrojenie.

          I co dalej twierdzisz, że to wszystko było naiwnością Niemców? Myślisz że Niemcy to byli jacyś idioci, których można było sobie dymać na lewo i prawo? Że to wszystko co zapewnili ogromnej brygadzie, zrobili bo byli tak głupi? Otóż nie! Byli pewni że brygada ich nie zdradzi, a gdyby losy wojny nagle się odwróciły na korzyść Niemców, to jej żołnierze staną się częścią sił zbrojnych III Rzeszy

          • No i na czym ta niby „kolaboracja” polegała?. Czy BŚ walczyła wraz z Niemcami przeciwko Polakom?. Jedynie znalazłeś że : „Prawdopodobnie Niemiec wpadł na ich trop po donosie któregoś ze swoich polskich agentów w NSZ.” Właśnie PRAWDOPODOBNIE,w internecie jest wiele takich PRAWDOPODOBNIE co ma pokazywać kolaborację z Niemcami. Brygada dostała aprowizację i nowoczesne uzbrojenie od Niemców.Ciekawe ile tego było?,i jakie to niby nowoczesne uzbrojenie?. Może trochę dostali,ale z pewnością jakieś śladowe ilości,a nie dla całej Brygady.
            Brygada przekształciła się w sojuszniczą jednostkę III Rzeszy?,bujda na resorach. Jakieś dokumenty proszę przedstawić,bo napisać to można wszystko. Po wkroczeniu do Czechosłowacji 5 maja oddziały Brygady zaatakowały niemiecki obóz koncentracyjny dla kobiet Holleischen (Aussenlager Holleischen) w obecnym Holiszowie. Po krótkiej walce niemiecka załoga skapitulowała. Uwolniono ok. 700 więźniarek, w tym 167 Polek. Do niewoli wzięto ok. 200 SS-manów i 15 strażniczek za cenę jedynie 2 rannych. Następnego dnia nawiązano kontakt ze szpicą dywizji amerykańskiej i przeprowadzono wspólnie działania. 7 maja dowódca Brygady spotkał się z dowódcą amerykańskiej 2. DP w miejscowości Staňkov. Amerykanie, biorąc pod uwagę dostarczone informacje i walki Brygady przeciwko Niemcom, uznali ją za jednostkę aliancką i stanowisko to konsekwentnie podtrzymywali, pomimo licznych nacisków radzieckich.
            Z Twoim stwierdzeniem że:”[Niemcy]Byli pewni że brygada ich nie zdradzi, a gdyby losy wojny nagle się odwróciły na korzyść Niemców, to jej żołnierze staną się częścią sił zbrojnych III Rzeszy.” zgadzam się,tylko że jak piszesz tak myśleli Niemcy,natomiast dowództwo Brygady tylko ich podtrzymywało w takim myśleniu i właśnie „wydymali” naiwnych Niemiaszków,takie są fakty. Tylko trzeba trochę więcej się zagłębić w historię i korzystać z wielu źródeł.
            Pozdrawiam i życzę ciekawej lektury o Brygadzie Świętokrzyskiej.

  3. Smutne ale prawdziwe szkoda że niektórzy Niezłomni okazali się pospolitymi bandytami i niktorzy czczą ich pamięć tym prawdziwym Niezlomnym część I chwała a morderców i bandytów zapomnieć na wieki. Bardziej smutne że dalej ich wynoszą na piedestał bohaterów bez chwili refleksji.

  4. Sprawy nie są takie proste. Mordowanie ludności cywilnej w tym kobiet i dzieci były realizowane przez różne oddziały wojskowe,np.litewskie. To nie jest tak że tylko polska partyzantka mordowała,a inni to byli tacy szlachetni. Trzeba patrzeć całościowo,a nie tylko wybierać fragmenty z historii.
    „W Dubinkach śmierć poniosło od 21 do 27 mieszkańców wsi, w tym kobiety i dzieci.
    Wydarzenia były odwetem za śmierć mieszkańców Glinciszek. 20 czerwca 1944 roku litewski oddział Schutzmannschaft zamordował w Glinciszkach 39 Polaków, także kobiety i dzieci. Działania sprowokowane były też serią mordów dokonanych przez formacje litewskie na ludności cywilnej w Pawłowie, Adamowszczyźnie i Sieńkowszczyźnie.
    Dubinki stały się celem ataku, gdyż w nich mieszkały rodziny niektórych litewskich policjantów, odpowiedzialnych za zbrodnie w Glinciszkach”.