Ja która nigdy nie wierzyłam w cuda…
W dniu 11 października o godzinie 17-tej w Galerii Biblioteki Publicznej w Gryfowie Śląskim przy udziale licznie przybyłej publiczności odbył się wieczór poezji Joanny Małoszczyk.
Poza przybyłą licznie publicznością z Gryfowa wieczór poezji zaszczycili Burmistrz Miasta z radnymi oraz grupa literacka Nurt z Lubania.
Publiczność żywo reagowała na poezję czytaną przez jej autorkę oraz młodzież z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych z Gryfowa. Można było także usłyszeć piosenki zachowane w nucie poetyckiej również w wykonaniu zespołu artystycznego z powyższej szkoły. Poezja pięknie współgrała z wystawą Joanny Bruździńskiej, której wernisaż odbył się dwa tygodnie temu.
Rzadko też zdarza się, że podczas wieczoru poezji publiczność zebrana na nim żywo domaga się bisów wierszy poetki. Takie zjawisko miało miejsce właśnie w tym przypadku. Joanna Małoszczyk odczytała swój wiersz „Ja która nigdy…”, który bardzo przypadł słuchającym do serca.
Ja która nigdy
nie wierzyłam w cuda
chociaż cudowność rzeczy
niekiedy mnie wzrusza
wybaczcie
że zapadam
w obrazy
i w wiersze
ja tak kocham
wysokie tony skrzypiec
rozpięte
ponad sen zimowy
śnieg pada i pada
czas w pół się zgina
ale jeszcze zdążę
wyciągnąć dłoń
i dotknąć cię czule
książka jeszcze otwarta
jeszcze ktoś ją czyta
Rzeczą bardzo ważną podczas tego uroczego wieczoru w poezją było to, że poetka podczas recytacji wierszy stała jakby w pewnym oddaleniu od poezji, którą recytowała. Nie starała się wychodzić przed nie, nie próbowała promować siebie, promowała tylko swoją twórczość. Jej subtelność pełna kobiecej delikatności i wyczucia dodała smaku temu jakże udanemu wieczorowi z poezją. Dziękujemy i czekamy na kolejne tomiku poezji.
Piotr Kucznir



