Hip-hop muzyką dla mas

VMN, czyli Tomek Lewadowski, artysta, który zmagał się z chorobą nowotworową i wygrał życie, jest jednym z czołowych polskich raperów. 25 stycznia da koncert w lubańskim pubie Iron Horse.
25 stycznia w jednym z lubańskich klubów wystąpi czołowy polski raper VMN. Zanim Tomek Lewandowski, bo tak właśnie brzmi imię i nazwisko artysty, zaprezentuje się lubańskiej publiczności, warto czytelnikom i mieszkańcom Powiatu Lubańskiego przybliżyć, czym jest hip-hop, jakie są cele tej muzyki i dlaczego młodzi ludzie są nią tak zafascynowani – pisze Mateusz Krzywda.
Wielu osobom hip-hop kojarzy się przede wszystkim z agresją, wulgaryzmami i narkotykami. Jest to wina poszczególnych artystów, jednak w swej ideologii wcale tego nie propaguje. Na początku był muzyką, przy której ludzie tańczyli i dobrze się bawili, następnie używali jej do walki z rasizmem, opisywania otaczającej rzeczywistości (niekoniecznie tylko w negatywnym świetle jak mówią stereotypy), mówienia o problemach, z jakimi zmagają się ludzie z biednych rodzin, czy opisywania swojego życia.
Aby lepiej zrozumieć tekst utworu, należy wiedzieć, że na hip-hop składają się cztery elementy, a mianowicie: DJing, czyli dziedzina, w której osoba zwana DJ-em, zajmuje się graniem muzyki. Następnie taniec breakdance, który wykonują osoby zwane: b-boy, b-girl. Potem graffiti, czyli malunki wykonywane w przeróżnych miejscach (dobrze jeżeli są wykonywane w miejscach do tego przeznaczonych, jak np. Mur Berliński). I ostatni element, jakim jest Rap, czyli gatunek muzyczny. Styl ten jednak nie powstał z niczego, bazuje on głównie na takich gatunkach jak jazz, funk oraz soul. Rap polega na rytmicznym wypowiadaniu rymowanych tekstów pod tzw. beat (ang. rytm), czyli podkład muzyczny.
Nazwa hip-hop jest kombinacją dwóch slangowych określeń – „hip” (znaczącego „teraźniejszy”, „obecny”) i „hop” oznaczającego specyficzny styl poruszania się.
Historia hip-hopu zaczyna się od tego, że w 1967 roku do nowojorskiej dzielnicy Bronx z Jamajki wyemigrował człowiek, który odegrał ogromne znaczenie w powstawaniu nowej kultury; był to Clive Campbell, znany pod pseudonimem Kool Herc. To on wraz z Coke La Rockiem zorganizował pierwszą imprezę hip-hopową, która miała miejsce 11 sierpnia 1973 roku, z powodu zbiórki pieniędzy dla siostry Herca na nowe ubrania, ponieważ zbliżał się rok szkolny, a nie było stać na to jego rodziny. Oficjalnie uznano tę imprezę za początek hip-hopu.
Wczesne początki hip-hopu były ściśle związane z nowojorskimi gettami. Muzyka rap wyszła z nich dopiero, gdy zespół The Sugarhill Gang w 1979 roku odniósł sukces z singlem „Rapper’s Delight”. Utwór ten zwrócił uwagę Ameryki i świata na nowy styl w muzyce. Niedługi czas po tym pojawiły się pierwsze albumy pionierów hip-hopu, takich jak: Afrika Bambaataa, Grandmaster Flash and The Furious Five i oficjalnie ustanowiło to hip-hop jako nowy styl w muzyce i całość subkultury.
Hip-hop ewoluował w USA i na zachodzie Europy i rozwijał się, by na początku lat 90. dotrzeć do Polski. Jednak muzyka ta na początku była w naszym kraju dość zmarginalizowana. Dopiero w 1995 roku, po nagraniu przez Liroya singla pt. „Scyzoryk” i „Scoobiedoo Ya”, muzyka ta dotarła do szerszego grona odbiorców i zdobyła ogromną popularność. Jeszcze w tym samym roku raper Liroy wydał płytę zatytułowaną „Alboom”, która sprzedała się w liczbie 500 tys. egzemplarzy i zarazem był to największy tego typu sukces w historii polskiego rapu. Od tamtego czasu minęło blisko 20 lat, a hip-hop stał się jednym z najważniejszych trendów muzycznych wśród młodych Polaków.
W Lubaniu i okolicach również powstają produkcje. Pierwszym lubańskim raperem był Orcen (znany wcześniej pod pseudonimem Nyga), w 2007 roku wydał swój pierwszy album dostępny jedynie do odsłuchu w Internecie. W następnych latach powstawały również nagrania innych osób, lecz znane jedynie w lokalnym gronie odbiorców. Niestety Lubań nie może pochwalić się żadnym z raperów w oficjalnym wydawnictwie. Jedynie Orcen trafił do nieco szerszego grona odbiorców, o czym świadczy liczba wyświetleń jego piosenek na serwisie YouTube, a mianowicie od parudziesięciu tysięcy do prawie stu tysięcy.
Hip-hop 11 sierpnia 2013 roku obchodził swoje czterdziestolecie, zaś w Polsce skończy niedługo dopiero dwudziestkę. Pomimo tego możemy cieszyć się jego różnorodnością na naszym rodzimym rynku i ogromną liczbą młodych, początkujących artystów, ale również tych z dłuższym stażem.
Autor artykułu, Mateusz Krzywda jest uczniem Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Adama Mickiewicza w Lubaniu, gdzie uczęszcza do I klasy Technikum Ekonomicznego.
