Henryków Lubański. Włamał się do kościoła, teraz posiedzi

Komendant Komisariatu Policji w Nowogrodźcu zatrzymał 22- letniego mężczyznę podejrzanego o kradzieże i włamania dokonywane na terenie Gminy Wiejskiej Lubań i miasta Lubań. Zatrzymany usłyszał łącznie 11 zrzutów włamania i kradzieży, w tym m.in zarzut włamania do kościoła w Henrykowie Lubańskim.
We wtorek 15 marca dyżurny lubańskiej komendy skierował patrol policji do parafii mieszczącej się w Henrykowie Lubańskim, gdzie według zgłoszenia miało dojść do włamania.
–Policjanci ustalili, że drzwi wejściowe prowadzące do zakrystii są uszkodzone. Sprawca najprawdopodobniej, przez nie wszedł do kościoła, gdzie dokonał penetracji wnętrza świątyni. Kolejne zdarzenia dotyczyły kradzieży z włamaniem do sklepu oraz budynku mieszkalnego znajdującego się w obrębie kościoła. W tym przypadku sprawca wybijał szyby w oknach a następnie przedostawał się do środka pomieszczeń celem kradzieży pozostawionego w nich mienia. Funkcjonariusze na miejscu zabezpieczyli ślady przestępstwa i rozpoczęli poszukiwania podejrzewanego o kradzieże z włamaniem – informuje oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu asp. sztab. Justyna Bujakiewicz – Rodzeń.
Kryminalni zaczęli pozwiązywać zdarzenia zaistniałe od miesiąca lutego do marca na terenie miasta oraz gminy, zakładając, że w każdym ze zdarzeń prawdopodobnie bierze udział ten sam sprawca. Podejrzenia okazały się słuszne.
Podejrzany w sprawie mężczyzna został zatrzymany na terenie Gminy Lubań przez Komendanta Komisariatu Policji w Nowogrodźcu, będącego po służbie, który prywatnie jest mieszkańcem Henrykowa Lubańskiego.
-W trakcie gromadzenia materiału dowodowego okazało się, że zatrzymany mężczyzna miał już na sumieniu podobne przestępstwa, kradzieże i włamania. Dodatkowo usłyszał zarzut zniszczenia mienia. 22- latek w piątek (18.03.br.) został przesłuchany i usłyszał łącznie 11 zarzutów. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem oraz zakazem opuszczania kraju – dodaje policjantka.
Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.
AM
