Gmina Wiejska Lubań. Znaleziono consensus
Reforma oświaty i związane z nią reorganizacje sieci szkół w wielu środowiskach wzbudzają emocje, wywołując nawet konflikty. Często dochodzi do tego z powodu niedoinformowania czy rozpowszechniania niesprawdzonych wiadomości. Tak się stało w Szkole Podstawowej w Radogoszczy, której organem prowadzącym jest Gmina Wiejska Lubań.
Rodzice dzieci uczących się w tej placówce, słysząc o zamiarze jej likwidacji wpadli w panikę i podjęli inicjatywę zbierania podpisów pod petycją sprzeciwiającą się tym planom skierowaną do wójta. Ten, chcąc sytuację wyjaśnić, natychmiast z nauczycielami i rodzicami spotkał się w siedzibie szkoły i świetlicy wiejskiej.
– Nieporozumienie to wynikło z powodu tego, że dyrektor, nie konsultując się ze mną, przedstawił rodzicom koncepcję przeorganizowania szkoły w Radogoszczy, choć tak naprawdę nie wiedział jak to ma wyglądać – mówi wójt Zbigniew Hercuń. – Aby przerwać tę eskalację nieistniejącego problemu, szybko zareagowaliśmy, prosząc dyrektora o zwołanie rozszerzonej rady pedagogicznej, gdzie przedstawiłem zebranym prawdziwe informacje, na czym ma polegać ta reorganizacja. Aby uspokoić rodziców, spotkałem się nimi kilka dni później w miejscowej świetlicy, gdzie zapoznałem ich szczegółowo, jak będzie to wszystko wyglądało. Na tym spotkaniu otrzymaliśmy – jako organ prowadzący – petycję sprzeciwiającą się likwidacji placówki gdzie widniało ponad dwieście podpisów. Po jej analizie okazało się, że dwadzieścia osiem osób podpisało się na dokumencie, choć swoje dzieci tak naprawdę i tak wysyłają do szkół poza naszą gminą. Zaledwie dziewięć osób, które złożyły swój podpis na petycji rzeczywiście ma dzieci uczące się w Radogoszczy. A jest ich w sumie czworo. To oznacza, że na 43 uczniów placówki tylko rodzice czworga dzieci podpisali się na petycji.
W czasie spotkania wójt Zbigniew Hercuń przedstawił zebranym szczegółową informację dotyczącą zmian w placówce, spowodowanych reformą i ekonomią.
– Wyraźnie zaznaczyłem, że nie wchodzi w rachubę żadna likwidacja szkoły a obniżenie stopnia organizacyjnego – kontynuuje wójt. – Na sesji rady Gminy Lubań odbytej 3 lutego podjęliśmy uchwałę o utworzeniu ośmioklasowej szkoły podstawowej o strukturze organizacyjnej klas I – III i z tym stanowiskiem zapoznałem zainteresowanych. Podkreśliłem, że naszym zdaniem szkoła jest bardzo potrzebna w tej miejscowości, ale trzeba dobrej woli obu stron. Chciałbym, aby budynek zapełnił się naszymi uczniami. A to już leży w gestii rodziców, aby zapisywali swoje dzieci do tej szkoły a nie gdzie indziej, jak też dyrektora i nauczycieli, żeby tak ją prowadzili, aby cieszyła się zainteresowaniem mieszkańców. Jeśli nasza uchwała o utworzeniu szkoły z klasami I – III i dwoma oddziałami przedszkolnymi zyska akceptację kuratorium, to – jak podkreśliłem – oczekuję prowadzenia szeroko rozumianej rekrutacji dzieci do placówki, tak aby pozyskać osiemdziesięciu uczniów, czyli średnio po dziesięciu w każdej klasie. Wtedy jest szansa na szkołę ośmioklasową. Stwierdziłem również, że miejscowe środowisko musi także pracować nad zapisywaniem maluchów do naszego przedszkola. Okazuje się bowiem, że trzydzieścioro dzieci z obwodu szkolnego Radogoszczy chodzi do przedszkoli poza naszym obwodem, a gmina musi z tego tytułu za każde dziecko płacić innym samorządom ponad 600 zł, co w skali roku daje niebagatelną kwotę około 480 tysięcy zł. Nie stać nas, aby z budżetu gminy dopłacać – poza subwencją – do szkoły w Radogoszczy, podczas kiedy do pisarzowickiej placówki dopłacamy zaledwie 15 tysięcy zł. Gdybyśmy w Radogoszczy utworzyli szkołę ośmioklasową z czterdziestoma uczniami, to musielibyśmy dopłacić do jej funkcjonowania następne 200 tysięcy. A muszę dodać, że do oświaty gminnej za rok 2016 już dopłaciliśmy 1 mln 300 tys. zł. W Szkole Podstawowej w Radogoszczy już wcześniej nie działo się najlepiej. Kilka razy zwracałem uwagę dyrekcji, że dla dobrego funkcjonowania placówki muszą coś zrobić, aby poprawić relację z rodzicami. A to z pewnością przełoży się na wzrost zainteresowania nauką właśnie w tej placówce. Optymistycznie patrzę w przyszłość. Uważam, że jeśli wszyscy postarają się, to wprowadzana reforma oświaty przebiegnie bez zakłóceń.
Autor: Teresa Kraska/ foto: Sławomir Piguła


