Fekalia w Zalewie Złotnickim
W ostatnich dniach od strony Świeradowa-Zdroju i Gryfowa Śl. w kierunku Karłowic na wodach Zalewu Złotnickiego, zaobserwowano płynące wraz z nurtem fekalia. 23 maja br. o zaistniałej sytuacji sołtysa Karłowic Norberta Schindzielorsa poinformowali turyści przebywający w tamtejszym ośrodku wypoczynkowym.
– Sytuacja z płynącymi fekaliami pojawiała się już wcześniej, o czym informowane były instytucje Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz gminy Olszyna w celu zapobieżenia dalszemu zanieczyszczaniu rzeki Kwisy i zalewu – mówi Norbert Schindzielors, sołtys Karłowic. – Mówi się, że Kwisa jest skarbem przyrodniczym naszego regionu, a mimo to służby ochrony środowiska od lat ignorują ten temat.
Zanieczyszczenie Zalewu Złotnickiego to nie tylko cios dla lokalnej turystyki, ale także dla wędkarstwa. Trudno sobie wyobrazić, by zarówno turyści, jak i wędkarze chętnie korzystali z terenów skażonych fekaliami i to nawet mimo tego, iż krajobrazowo jest to region bardzo atrakcyjny.
– Spodziewamy się ze strony Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, władz Gryfowa, Mirska, Świeradowa-Zdroju oraz Olszyny natychmiastowej reakcji w celu wykrycia sprawców., wywieszenia ogłoszeń informujących o zakazie spuszczania fekaliów do rzeki Kwisy oraz zanieczyszczania Zalewu Złotnickiego także innymi odpadami, m.in. opakowaniami plastikowymi – podkreśla Norbert Schindzielors.
Przypominamy o konieczności zagospodarowania nieczystości zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nielegalne odprowadzanie ścieków wprost do rzeki czy jeziora to poważne wykroczenie z art. 194 Ustawy prawo wodne, za co może zostać nałożony mandat do 500 zł, a jeśli sprawa zostanie skierowana do sądu to kara wyniesie nawet 5000 zł.
Autor: Artur D. Grabowski (olszyna.pl)
