Desperat chciał się rzucić z krzyża?
W sobotę 26 listopada na krzyż milenijny w Bolesławcu wszedł mężczyzna, który najprawdopodobniej chciał z niego skoczyć. To już kolejny desperat z tego miasta, który jako miejsce skoku obrał sobie właśnie tę budowlę.
Tuż po godzinie 14.00 w sobotę 26 listopada na krzyżu milenijnym przy ulicy Lubańskiej w Bolesławcu (wyjazd z bolesławca w kierunku Mściszowa i Lubania), przechodnie zauważyli mężczyznę. Wszystko wskazywało na to, że zamierza on z niego skoczyć. Wezwano pogotowie ratunkowe, policję i straż pożarną. Mężczyzna wszedł na sam szczyt konstrukcji i krzyczał żeby nie rozkładać skokochronu, bo nie będzie skakać, mimo że stał na samej krawędzi jednego z ramion budowli. Strażacy jednak ustawili skokochron. Po kilkudziesięciu minutach służbom udało się nakłonić mężczyznę do zejścia z konstrukcji. Pogotowie odwiozło, jak się później okazało 40 – latka, do Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu.
To już kolejny desperat który wszedł na tę budowlę w ciągu ostatnich kilku lat, najpewniej z zamiarem skoku. Mimo powtarzających się incydentów oraz kosztownych akcji ratunkowych właściciel obiektu nie zabezpieczył go w taki sposób, aby wejście na obiekt nie było możliwe.
Autor: Sławomir Piguła

