Cyklistom pod górkę
Burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński w przedwyborczym okresie uaktywnił się głosząc kolejne, wyimaginowane pomysły o turystyczno – rekreacyjnym zagłębiu, jakie powstanie w Lubaniu po jego reelekcji. Tymczasem wstępem do takich działań jest prawie zawsze budowa tras pieszych i rowerowych, o których w wizji włodarza w ogóle nie ma mowy.
W trasy turystyczne pieszo – rowerowe zaczynają inwestować samorządy większości miast i gmin regionu. Ścieżki rowerowe inwestuje o wiele mniej atrakcyjny od Lubania Lwówek ( ścieżka centrum miasta – Pławna, długość 11 km), Świeradów Zdrój ( Singletrack od centrum w Góry Izerskie ok 50 km), Leśna (ścieżka z Leśnej do Pobiednej, ścieżka od dworca PKP nad Jezioro Leśniańskie – obok tarasu widokowego, z Leśnej do Grabiszyc, długość 30 km), Mirsk ( z nowootwartych sztolni do centrum ok 9 km) i Olszyna ( ok 20 km). W ścieżki wchodzi również sukcesywnie Gmina Wiejska Lubań, budując drogi wewnątrzgminne, natomiast Lubomierz i Gryfów połączy ścieżka po dawnym szlaku kolejowym.Potentatem w budowie ścieżek pieszo – rowerowych jest Bolesławiec, który ma ich ok 40 km, a niemal każda łączy się ze ścieżkami w kierunku Osiecznicy i Kliczkowa. W Lubaniu o ścieżkach rowerowych władze samorządowe w ogóle nie wspominają i gdyby nie działania Zarządu Powiatu Lubańskiego, który przed 3 laty w porozumieniu z Lasami Państwowymi oznakował i uporządkował trasy w Lubańskim Wielkim Lesie, to mieszkańcy miasta prawdopodobnie by nie wiedzieli co to właściwie jest. A przecież ścieżki rowerowe to przede wszystkim zdrowie i promocja zrównoważonego i alternatywnego dla samochodów rodzaju transportu. Czy Lubań spełnia warunki organizacji ścieżek? Oczywiście, bowiem budowa ścieżek w mieście, to w większości nic innego jak wydzielanie pasów na jezdniach, zagospodarowanie do tego celu mało uczęszczanych i szerokich chodników i znakowanie dróg (pasy wydzielone dla rowerzystów). W Lubaniu jest sporo traktów, które spełniają te warunki ( chodnik i ulica na Podwalu, na Kościuszki, Kopernika, Warszawskiej, i wiele wiele innych), tylko trzeba pomyśleć i chcieć ułatwić ludziom poruszanie się w mieście oraz wspierać cyklistów których w Lubaniu jest bardzo wielu, a nie wbijać mieszkańcom do głów mrzonki o budowie turystycznego „Eldorado” na poziomie Liberca, bo na to wyborcy już się nie nabiorą.
na zdjęciach ścieżki rowerowe w Bolesławcu
ASP





Żeby chcieć budować ścieżki turystyczne, to trzeba czuć turystykę.A w tym przypadku, to się chce za wszelka cenę kochać…. SAMEGO SIEBIE!No cóż………
Słowiński rozpaczliwie szuka pomysłów na obietnice i kłapie co mu jego doradcy podsuną. Jacy doradcy takie pomysły.
Słyszałem, że już wkrótce w Lubaniu wybudują port. Mają do niego zawijać statki przywożone drogą kolejową na specjalnych platformach.
Poświęcenie ma zorganizować radny Jeremi, który już pracuje nad stosownym kazaniem.
A tak przy okazji ogłaszam konkurs na najgłupszą obietnicę wyborczą. Na razie rywalizacje nie jest tak zaciekła. Na pierwszym miejscu jest obecny burmistrzunio, tuż za nim bezradny Iwanow i jego pomysł na ronda w rynku.
mam dość tych samych twarzy, głosuję na całkowicie nowe buzie, czyli Nowy Lubań
No i GIT, s. trzeba pozamiatać!
Mieszkałem w Lubaniu jeszcze 2 lata temu, teraz moim miastem jest Bolesławiec. bo tu praca. Słowinski obiecywał, a i tak nic z tego nie wyszło – po prostu cienki jest i tyle. Nic nie może ten człowieczek!
A właśnie, że może! Ładnie wyglądać i słodko się uśmiechać…
jakie władze takie obietnice, jacy wyborcy takie władze
a gdzie zdjęcie i notka o autorze?