Cudem przeżył zderzenie z drzewem
To co się stało dzisiaj na łączniku Lubania z autostradą A4 można nazwać cudem. Kierowca samochodu który wjechał z ogromną prędkością w drzewo przeżył, choć wszystko wskazywało na to, że to raczej niemożliwe.
Do zdarzenia doszło w czwartek 28 marca na drodze wojewódzkiej nr 296, między koło Godzieszowa , po godzinie 14.00. Jadący z dużą prędkością w kierunku Lubania, samochód osobowy marki BMW, nagle wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Pojazd owinął się wokół drzewa. Strażacy, którzy przybyli na miejsce nie spodziewali się, że ktokolwiek wyszedł żywy z tego wypadku. A jednak. Samochodem podróżował tylko 21-letni mężczyzna. Chłopak przeżył. Jak udało nam się ustalić, skarżył się na ból ręki i miał ranę głowy. Natychmiast został przekazany przybyłej na miejsce załodze Pogotowia Ratunkowego, która odwiozła mężczyznę do szpitala. Jego stan określono jako ciężki, ale stabilny.
Do wypadku doszło najprawdopodobniej w skutek nadmiernej prędkości. Dokładne przyczyny zdarzenia wyjaśnia Policja.
Na miejscu zdarzenia pracowali ratownicy z JRG PSP Lubań, JRG PSP Bolesławiec i OSP Wykroty oraz Policja i Zespół Pogotowia Ratunkowego.
Autor: Red./foto: Lwówek na Sygnale
