Byłam Miss Publiczności Ziemi Lubańskiej
Jedną z pierwszych atrakcji, jaką zainicjowała obchodząca w tym roku jubileusz 25 – lecia Ziemia Lubańska była wprowadzona niemal od początku istnienia gazety rubryka „Mała Miss Foto”, która zrobiła furorę wśród czytelników.
Polegało to na tym, że rodziny dostarczały do redakcji zdjęcia swoich małych pociech, które publikowane były na łamach gazety. Po roku, jury złożone z członków redakcji miało wskazać „Małą Miss Foto”. Jednak ostatecznie postanowiono, że dziewczynki z fotografii pokażą się w specjalnie przygotowanym widowisku na dużej scenie Miejskiego Domu Kultury.
I tak się stało. Sala widowiskowa pękała wprost w szwach od publiczności, a dziewczynki świetnie się bawiły na scenie. Małą Miss Foto Publiczności została, dwuletnia wówczas, Ewa Muskalska.
Od tamtej pory minęło 25 lat. Dzisiaj pani Ewa jest żoną i bizneswoman. Prowadzi swój salon kosmetyczny i czasem razem z rodzicami wspomina tamto wydarzenie, które pozostało w pamięci i jej, i całej rodziny. Do tej pory przechowuje pieczołowicie szarfę, dyplom i gazetę z artykułem, relacjonującym to wydarzenie.
– Oczywiście sama nie pamiętam całego wydarzenia, bo miałam wówczas ledwo dwa latka – mówi Ewa Muskalska. – Ale tak często w domu wracano do tego, że mam wrażenie, że są to moje wspomnienia. Mogę ze szczegółami opisać, w co byłam ubrana, jak poruszałam się na scenie i co mówiłam. Nawet w czasie ostatnich świąt przy stole wspominaliśmy wybory Małej Miss Ziemi Lubańskiej. Do tej pory przechowujemy pamiątki, najpierw rodzice, potem ja. Czy konkurs ten miał jakiś wpływ na mnie? Tak, zdecydowanie tak, bo między innymi dzięki niemu od dziecka mam świadomość, że zawsze mogę liczyć na rodziców, co udowodnili, wierząc we mnie i pracowicie wycinając kupony z gazety w głosowaniu publiczności.

