Burmistrz Lubania podtrzymał decyzję o rozbiórce kładki w Lubaniu
Trwa batalia o ratowanie kładki nad rzeką Kwisą, która znajduje się przy ul. Robotniczej w Lubaniu i niedługo ma zostać rozebrana. Klub radnych „Nowy Lubań” oraz SKOB, zebrali pod petycjami w obronie przeprawy blisko 400 podpisów. Ale to na nic, bowiem na ostatniej sesji Rady Miasta Lubań Burmistrz Słowiński podtrzymał decyzję o rozbiórce.
Zamknięta od pewnego czasu kładka nad rzeką Kwisą w Lubaniu, która znajduje się przy ul. Robotniczej ma zostać rozebrana. Trwa batalia o jej utrzymanie i remont. Niestety na ostatniej sesji Rady Miasta Lubań, Burmistrz Arkadiusz Słowiński jednoznacznie podtrzymał decyzję o rozebraniu przeprawy.
–Uważam, że rozbiórka kładki to osobista decyzja Burmistrza Lubania Arkadiusza Słowińskiego. Nasz włodarz, nie chce się pokusić o dobrą wolę wobec mieszkańców i spróbować ratować kładkę. Myślę że idzie na skróty i pozbywa się problemu. Tylko klub radnych „Nowy Lubań” zebrał pod petycją 180 podpisów, a wiem że nie byliśmy jedyni w ich zbieraniu – mówi Marlena Adler radna i mieszkanka ulicy Kolejowej.
Rzeczywiście, podpisy pod drugą petycją, zbierali członkowie lubańskiego SKOB któremu szefuje Lesław Hardziej. Stowarzyszenie w do obrony przeprawy przekonało prawie 200 mieszkańców Lubania, którzy złożyli podpisy pod petycją.
–W mojej ocenie, Burmistrz Arkadiusz Słowiński swoją decyzją, bierze na siebie odpowiedzialność za ewentualne wypadki z udziałem pieszych i rowerzystów na nieprzystosowanym do zwiększonego natężenia ruchu pieszych Moście Jeleniogórskim, który jak wiemy jest częścią bardzo ruchliwej drogi krajowej K30 – zaznacza radna Adler.
Istotnie, Most Jeleniogórski w Lubaniu jest bardzo niebezpieczny dla ruchu pieszych, a niebezpieczeństwo powodują bardzo wąskie chodniki, na których praktycznie nie ma możliwości, aby w ruchu minęły się dwie osoby.
Kładka przez Kwisę, która ma zostać rozebrana do końca maja, od kilku dziesięcioleci służy mieszkańcom części Lubania, leżącej na lewo od centrum miasta za rzeką Kwisą. Jest to skrót, z którego chętnie korzystali i korzystają lubanianie mieszkający przy ul. Jeleniogórskiej, Kolejowej i w okolicach salonu samochodowego Perfecta Renault, a także działkowicze. Korzystali i korzystają z niej również pracownicy fabryki Dr. Schumacher, bowiem jest to doskonały skrót oraz bezpieczne przejście na drugą stronę rzeki.
Autor: Red.


Ciekawe dlaczego w tamtym roku nie było takiej decyzji?. Co takiego się stało że dopiero teraz owa kładka stwarza zagrożenie dla przechodzących?. Wcześniej wystarczyła tabliczka i znak zakazu wejścia. Dopiero po wyborach pan Burmistrz podejmuje decyzję o rozbiórce kładki. Dopiero teraz ma wizję jakiegoś wypadku i jak go o szóstej rano wyprowadzają w kajdankach z domu. Wcześniej wystarczył zakaz wejścia na kładkę i Burmistrz spał spokojnie,dopiero po wyborach ma senne koszmary.