Bomba w przedszkolu w Leśnej. Na szczęście to był fałszywy alarm

12 listopada 2020 r. po południu na pocztę elektroniczną przedszkola im. Kubusia Puchatka w Leśnej (na zdj.), przyszedł mail o podłożonej w placówce bombie.
ładunek wybuchowy rzekomo miał się znajdować w plecaku jednego z wychowanków. Dyrekcja natychmiast powiadomiła służby i rozpoczęła ewakuacje dzieci oraz nuczycieli i pracowników obsługi. Razem 70 osób.
Służby sprawdziły budynek i okazało się że żadnej bomby nie ma, a alarm był fałszywy. Ktoś zrobił sobie głupi żart. Najgorsze jest jednak to, że naraził zdrowie maluchów, ich wychowawców i pracowników placówki, którzy ewakuację musieli przeczekać na zewnątrz, gdzie temperatura nie przekraczała 5 st. C. Nie można również pominąć tego, iż panuje również epidemia, która nie ułatwia tego typu akcji służb. Przy okazji okazało się, że podobnego maila dostało wczoraj wiele przedszkoli w Polsce. Po niespełna godzinie wszyscy bezpiecznie wrócili na teren przedszkola.
W akcji sprawdzania placówki i zabezpieczeniu wzięli udział policjanci oraz strażacy z Lubania i Leśnej.
Autor: AM
