Siekierczyn. Śmierć na „Formozie”

Zbiornik Formoza w Siekierczynie
Dzisiaj (30.07.2021 r) około godziny 12.00 służby zostały poinformowane o wypadku do jakiego doszło na niewielkim, pokopalnianym zbiorniku wodnym w Siekierczynie, potocznie zwanym „Formozą”. Mężczyzna wskoczył do wody i ślad po nim zaginął.
Strażacy z Lubania którzy przybyli na miejsce natychmiast rozpoczęli przeszukiwanie zbiornika i odnaleźli topielca. Reanimacja którą podjęli ratownicy nie powiodła się. Mężczyzna zmarł.
–Na zbiorniku wodnym w Siekierczynie, najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego wypadku, w którym śmierć poniósł mężczyzna. Na miejscu pracuje prokurator, oraz ekipa dochodzeniowo – śledcza wraz z technikiem kryminalistyki. Przyczyny śmierci na razie nie są znane – informuje rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu asp. sztab. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń.
Dochodzenie w sprawie śmierci mężczyzny prowadzą funkcjonariusze pionu dochodzeniowo – śledczego lubańskiej komendy Policji pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lubaniu. Do sprawy powrócimy.
Jezioro Formoza to bardzo niebezpieczny zbiornik, który powstał w wyniku zamknięcia a następnie zalania znajdującej się tam wcześniej podziemnej kopalni węgla brunatnego. Formoza w ciągu blisko 60 lat od zamknięcia, pochłonęła już kilkanaście ofiar śmiertelnych.
AP/ foto: Gmina Siekierczyn/PSP
