HomeLubańLubański rynek pracy

Komentarze

Lubański rynek pracy — 6 komentarzy

  1. „Nie radzę zaciągać dodatkowych kredytów (…). ” – nie do końca się z tym stwierdzeniem zgodzę. Dobrze przemyślana inwestycja, popartą rzetelną analizą z wykorzystaniem kredytu może też być dobrym rozwiązaniem. Przede wszystkim ma się zwrócić w określonym czasie lub przynieść inne korzyści. Grunt, żeby mieć zapewnioną możliwość spłaty i dobrzy wynegocjowane warunki. Czas dotacji w unii powoli się kończy, bo oni sami już doszli do wniosku, że rozdawnictwo nie wszędzie wyszło 🙂

    Dlaczego autor nie analizuje sektora usług poprzez nowe kanały jakim jest np. internet, gdzie można „produkować”, pośredniczyć, sprzedawać wszystko na cały świat mieszkając w Lubaniu.

  2. Trafił Pan w sedno. Kredyt pod warunkiem przemyślenia i rzetelnej analizy. Nie napisałem o tym bo ostatnio mam coraz mniejsze zaufanie to tych co „myślą i analizują”. Na środę mam zaproszenie na konferencję pod patronatem jednego z banków po tytułem „Żegnaj recesjo”. Jak mam tam iść, skoro wszystkie wskaźniki wskazują na pogłębianie się recesji, a bank twierdzi, że recesja odchodzi?

    Co do aktywności w internecie, to polska praktyka wskazuje, że firmy „internetowe” tworzy się tylko po to by je potem odsprzedać „zachodniemu” inwestorowi. Proszę zobaczyć czyje są teraz największe „Polskie” portale np. onet itd. Start w Lubaniu, meta poza Lubaniem. Za handlem przemawia jedynie łatwy dostęp do niemieckiej sieci dróg, ale już nie czeskiej.

    Pozdrawiam, dziękuję za próby poszukiwania rozwiązań.

  3. „„Żegnaj recesjo”.(…) bank twierdzi, że recesja odchodzi?” – bo to prawda z punktu widzenia działalności bankowej. Wystarczy zapoznać się z wynikami finansowymi, to wyraźnie widać, że mają zyski i to lepsze niż rok wcześniej. Fakt, że w większości z działalności inwestycyjnej, bo segment odsetkowy im spadł (mniej udzielanych kredytów). Zakładają jednak, że dzięki niskim stopom procentowym rozruszają z powrotem segment kredytowy. Niestety zapominając co doprowadziło do globalnego kryzysu i nie dziękując nawet, ze dokapitalizowano je z pieniędzy podatnika. Banki i nie tylko one będą przekonywać, że jest już koniec recesji, bo wtedy ludzie, firmy zaczną brać kredyty, co ma się przełożyć na wzrost wydatków, produkcji, sprzedaży i ostatecznie doprowadzić w poprawy koniunktury w gospodarce. Tak więc banki mają się dobrze i zarabiać będą zawsze, czy jest dobrze czy źle, kwestia tylko jak dużo 🙂

    • Wracając do Lubania to firma windykująca długi mieszkańców regionu może nieźle zarobić, ale w analizie globalnej regionowi pieniędzy od tego nie przybędzie. Po prostu paru będzie bogatszych kosztem jeszcze większej biedy. Bilans się od tego nie poprawi. Poszukuję rozwiązań systemowych gwarantujących rozwój. Na przykład rozwój agroturystyki rowerowej na pograniczu polsko-czeskim może poprawić bilans o wpływy z pieniędzy pozostawionych przez przyjezdnych. Zamiast gór mamy pagórki, ale to właśnie może być atutem.

  4. Odnośnie portali internetowych, takich jak onet, wp. Tak to prawda, że zostały sprzedane, ale sprzedający na nich zarobił, a nowy właściciel daje wciąż nowe miejsca pracy. Myślę, że nie ważne jaki kapitał jest właścicielski, ważne by inwestował dalej i zatrudniał ludzi. Powie pan zaraz, ze zyski transferują za granicę. Tak, ale to one odważyły się zainwestować spore pieniądze w tą działalność, polskie firmy też mogły ale nie chciały albo może nie było ich na to stać. Na szczęście w kraju mamy ludzi w tej branży o ogromnej wiedzy i kreatywności, którzy tworzą portale, aplikacje, które wykorzystywane są na całym świecie. W wielu segmentach polskie firmy przodują w tej branży, może nie są one tak widoczne dla wszystkich.

    „Start w Lubaniu, meta poza Lubaniem.” – ważne by dalej podatki płacił w Lubaniu, to cześć z nich wróci do miasta.

    • Jestem wielkim zwolennikiem pracy w internecie, ale w szczególności Lubań podatny jest na zjawisko określane jako „brain drain”
      bd