Nowy klub koszykarski w Zgorzelcu?
Przed kilkoma dniami pisaliśmy o upadku klubu koszykarskiego PGE Turów Zgorzelec, który ma ogromną rzeszę fanów m.in w Lubaniu. 6 sierpnia zarząd Polskiej Ligi Koszykówki ogłosił, że klub nie otrzyma zaproszenia do rozgrywek w Energa Basket Lidze, co jest równoznaczne z końcem tej drużyny. Ale w międzyczasie do sieci wypłynęły dokumenty rejestrowe podmiotu, który ma powstać w miejsce PGE Turów Zgorzelec. Wydaje się, że to dobrze. Problem jednak w tym, że cała sprawa jest bardzo niejasna i owiana tajemnicą!
Dokumenty i obszerny artykuł dotyczący tej sprawy, znalazły się na Facebooku, na stronie „Bogatynia jakiej nie znacie 2”. Z treści materiału wynika, że nowa spółka która zajmie miejsce miejsce PGE Turów Zgorzelec, będzie nazywa się KS Turów S.A. W dokumentach można przeczytać, że spółkę powołała do życia Fundacja Wspierania Inicjatywy Lokalnych „Probus”, prezesem nowego podmiotu został Piotr Borowy, a w radzie nadzorczej zasiadają Piotr Frąszczak, Oktawian Leśniewski i Wiesław Kret.
Zdaniem twórców profilu „Bogatynia jakiej nie znacie 2”, powołanie nowej spółki, w miejsce zadłużonego i skończonego klubu, jest co najmniej niejasne i okryte tajemnicą. W artykule czytamy:
„Od kilku dni mieszkańcy (…) zbulwersowani są sprawą likwidacji Koszykarskiego Klubu Sportowego Turów Zgorzelec. Ludzie są wściekli. A do tego całą sprawę okrywa tajemnica. Klub miał wielu oddanych kibiców (…). Udało nam się dotrzeć do dokumentów i informacji, które rzucają nowe światło na całą sprawę.(…) Po pierwsze – KKS Turów Zgorzelec rozpoczął procedurę upadłościową, której celem jest pozostawienie wierzycieli bez należnych im pieniędzy. Klub kończy działalność i zamyka drzwi. Nie bez znaczenia jest fakt, że wśród wierzycieli jest Józef Kozłowski (PO) i miasto Zgorzelec (rządzone przez PO) w myśl zasady „Prędzej zniszczymy klub, niż oddamy pieniądze Platfusom”. Jednak wśród wierzycieli są też zawodnicy, trenerzy, agenci i wielu innych kontrahentów. Wszyscy zostaną na lodzie.
W miejsce KKS Turów Zgorzelec powstała nowa spółka, czyli KS Turów, która miała wejść do ekstraklasy z kupą pieniędzy od PGE i zerowymi długami. Znów byłoby ładnych kilka lub kilkanaście baniek do wydania, a zawodnicy z poprzedniego sezonu nie mieliby do nich dostępu. Wszystko okazało się kompletną klapą i zakończyło ogromnym skandalem, a nikt nie wie, kto i jak zawinił. Ale już wszystko szczegółowo wyjaśniamy. ” Cały artykuł wraz z dokumentami jest dostępny KLIKNIJ TUTAJ
Autor: Red.
