W Dolnośląskim kwitnie czarny rynek leków na potencję
Nielegalna sprzedaż środków na zaburzenia erekcji stale rośnie – również na Dolnym Śląsku. Wciąż ujawniane są informacje na temat kolejnych zatrzymań podejrzewanych o niezgodne z prawem rozprowadzanie leków na potencję. Warto wiedzieć, że ich stosowanie może mieć katastrofalne skutki dla zdrowia.
Jak podaje Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej zaburzenia erekcji to problem niezwykle powszechny – dotyka on wszak nawet 1,7 mln mężczyzn w naszym kraju. Dolegliwość ta należy do wyjątkowo wstydliwych (więcej na temat zaburzeń erekcji tutaj). Chorzy nie przyznają się do problemu, unikając nie tylko rozmów z partnerkami, ale i wizyty u specjalisty. Z tego względu właśnie nielegalny obrót lekami na potencję zatacza coraz szersze kręgi, a środki zwalczające zaburzenia na tle seksualnym należą obecnie do grupy najczęściej podrabianych leków zarówno w Polsce, jak i w Europie. Również na Dolnym Śląsku wciąż odnotowuje się przypadki wytwarzania i rozprowadzania środków na potencję niewiadomego pochodzenia, które mogą mieć w swoim składzie niebezpieczne dla zdrowia substancje.
Tabletka z dodatkiem… gipsu
Eksperci stale informują, że podrabiane medykamenty są nie tylko na ogół nieskuteczne, ale również narażają przyjmujących je pacjentów na poważny uszczerbek na zdrowiu. W dystrybuowanych nielegalnie za pośrednictwem Internetu tabletkach niejednokrotnie znajdowano gips i celulozę. Podrabiane produkty mogą też zawierać rozmaite zanieczyszczenia, toksyny, substancje niedopuszczone do obrotu albo składniki lecznicze w niewłaściwych, a co za tym idzie zagrażających zdrowiu, proporcjach. Sfałszowane leki wywołują szereg skutków ubocznych, takich jak kołatanie serca czy też podniesienie ciśnienia. Istnieje również poważne ryzyko udaru mózgu. Należy również pamiętać, że przyjmowanie leków na potencję – nawet tych o przebadanym składzie – bez konsultacji lekarskiej jest niezwykle groźne, zwłaszcza dla chorujących na nadciśnienie czy mężczyzn po przebytym zawale serca. Więcej na temat szkodliwości sfałszowanych leków można przeczytać tutaj.
Wrocławska Policja łapie przemytników
Głośne są przypadki zatrzymań osób wytwarzających lub rozprowadzających nielegalne leki na potencję. W marcu wrocławscy funkcjonariusze zatrzymali parę przemytników z pomorza, w których mieszkaniu znaleziono 50 tys. tabletek, maszyny do produkcji, opakowania, etykiety, oraz półprodukty w postaci różnego rodzaju substancji chemicznych. Znaleziono też dokumentację nielegalnych transakcji. W ten sposób zatrzymani mieli oszukać co najmniej tysiąc osób z całej Polski, wprowadzając swoich klientów w błąd co do autentyczności sprzedawanych specyfików. Swego czasu podobną akcję przeprowadzono na lotnisku im. Mikołaja Kopernika we Wrocławiu. Znaleziono wówczas w bagażu pasażera podróżującego z Egiptu prawie 500 tabletek leku o nazwie Cialis. Należy on do grupy środków na zaburzenia erekcji, którego działanie jest znacznie silniejsze od popularnej Viagry. Nie został dopuszczony do sprzedaży w Polsce ze względu na istotne ryzyko wywołania zawału serca.
Leki na potencję najczęściej podrabiane
Eksperci alarmują, że zjawisko nielegalnego obrotu środkami na potencję wciąż się nasila. Prócz anabolików, są one najczęściej fałszowanymi farmaceutykami w Polsce. Według rozmaitych szacunków, podróbki mogą stanowić nawet 62 proc. dostępnych produktów z tej kategorii. Specjaliści ostrzegają, że każdy lek, nawet legalny, stosowany przez chorującego na inne schorzenia pacjenta lub w nadmiarze jest bardzo groźny dla zdrowia, a nawet życia. A przyjmowanie środków niewiadomego pochodzenia i z niesprawdzonych źródeł zwiększa ryzyko poważnych powikłań lub zgonu w dwójnasób.
Materiały źródłowe:

