Lubański akcent na misji PKW KFOR w Kosowie
W Kosowie stacjonuje obecnie XXXIV zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego KFOR. Jednym z żołnierzy uczestniczących w tej misji jest mieszkaniec Lubania sierżant Jarosław Uryga.
10 czerwca jeden z plutonów kompanii manewrowej PKW KFOR odbył kolejny rutynowy patrol w rejonie Mitrovicy. Żołnierze wyruszyli wczesnym rankiem patrolem zmotoryzowanym w nakazany rejon.
„– Chociaż jest to kolejny rutynowy patrol, to do każdego musimy przygotowywać się bardzo dokładnie. Do moich obowiązków należy sprawdzenie wyposażenia i wprowadzenie żołnierzy w sytuację taktyczną z przedstawieniem trasy przejazdu oraz omówieniem postępowania na wypadek awarii pojazdu ” – mówi dowódca patrolu sierż. Jarosław Uryga, prywatnie mieszkaniec Lubania, na co dzień pełniący służbę w 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej w Świętoszowie.
Lubanianin jest jednym z najbardziej doświadczonych podoficerów pełniących służbę w rejonie misji. Objął obowiązki dowódcy patroli kilka miesięcy wcześniej od swoich kolegów z 23 Pułku Artylerii z Bolesławca. Miał więc okazję zdobywać doświadczenie z żołnierzami, którzy już zakończyli służbę w ramach poprzedniej zmiany.
Celem patrolu którym dowodził sierżant Uryga, było zapewnienie bezpieczeństwa i przestrzegania porozumień międzynarodowych w rejonie mandatowym, bieżąca wymiana informacji w zakresie utrzymania bezpieczeństwa w rejonie trasy patroli oraz reagowanie na przypadki naruszeń prawa w rejonach przygranicznych, między innymi nielegalne przekraczanie granicy, wycinka drzew i przemyt, a także demonstrowanie obecności militarnej wojsk KFOR.
Kompania manewrowa XXXIV zmiany PKW KFOR w Republice Kosowa, swoje codzienne zadania wykonuje na bardzo wysokim poziomie, co potwierdzają opinie przełożonych, jak również współpracujące z kompanią komponenty innych narodowości.
Autor: Sławomir Piguła





