Czad nie zebrał śmiertelnego żniwa w Powiecie Lubańskim
Na szczęście czad w Powiecie Lubańskim, w tym sezonie nie zabił nikogo. Niestety, w skali kraju w wyniku działania tlenku węgla zmarło aż 50 osób. Lubańscy strażacy właśnie podsumowali działania, których przyczyną był ulatniający się czad.
Tlenek węgla, potocznie zwany czadem, jest gazem silnie trującym, bezbarwnym i bezwonnym, nieco lżejszym od powietrza, co powoduje, że łatwo się z nim miesza i w nim rozprzestrzenia. Potencjalne źródła czadu w pomieszczeniach mieszkalnych to kominki, gazowe podgrzewacze wody, piece węglowe, gazowe lub olejowe i kuchnie gazowe. Bez specjalistycznych urządzeń czad jest praktycznie nie do wykrycia. Większość wypadków spowodowanych ulatniającym się tlenkiem węgla, zdarza się przez zaniedbania w utrzymaniu instalacji kominowych, niewłaściwym użytkowaniu urządzeń grzewczych i braku wentylacji.
– W sezonie zimowym 2015-2016 od miesiąca września 2015 r do marca 2016 r, na terenie Powiatu Lubańskiego odnotowaliśmy 19 zdarzeń, których przyczyną była obecność tlenku węgla. W trakcie tych zdarzeń nie było ofiar śmiertelnych. Pięciu poszkodowanym strażacy udzielili pierwszej pomocy medycznej. Uważam, że większa świadomość naszych mieszkańców, prowadzona corocznie kampania „Nie dla czadu”, oraz coraz większa ilości mieszkań i domów wyposażona w czujki tlenku węgla przyniosły zamierzone efekty, czyli wzrost bezpieczeństwa – mówi Komendant Powiatowy PSP w Lubaniu st. bryg. Roman Mroczkowski.
W tym sezonie, w związku z wystąpieniem tlenku węgla, lubańscy strażacy interweniowali w aż 12 razy w Lubaniu, oraz tylko raz w Olszynie, Świeradowie Zdroju, Złotnikach Lubańskich, Radostowie Śr., Grabiszycach, Zarębie i Włosieniu.
Niestety, w skali całego kraju, w wyniku działania tlenku węgla zostało poszkodowanych 2 229 osób, a śmierć poniosło 50 osób.
Autor: Sławomir Piguła
