HomePolitykaNowe struktury PO na Dolnym Śląsku. Co ze strukturami w naszym subregionie? (WIDEO)

Komentarze

Nowe struktury PO na Dolnym Śląsku. Co ze strukturami w naszym subregionie? (WIDEO) — 9 komentarzy

  1. Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Tak kończą zdrajcy, dla których przyjaźń jest niczym.

  2. Sławuś Piguła powinien być rzecznikiem Schetyny, a nie dziennikarzem przeglądu (ostatnio podobno też nawet telewizji dami, bo gdzieś go widziałem z mikrofonem tej stacji). No z takimi tekstami to karierę zrobi u platfusów Schetyny!

  3. Powiedzcie mi jak to jest? Piguła to niby platformers tak? To jak to jest, że szef PiS w Lubaniu zaprasza go na partyjne spotkania i jeszcze wita go tam oficjalnie z imienia i nazwiska tak jak posłów czy senatorów. Ostatnio znajomy mi opowiadał, że S. Piguła znalazł się w ścisłym gronie działaczy PiS z Powiatu Lubańskiego, którzy byli na spotkaniu partii z okazji otwarcia biura poseł Ewy Szymańskiej. Znajomemu szczęka opadła jak zobaczył tam pana Sławka, bo on go kojarzył od zawsze z PO. To ja już nie wiem o co chodzi!

    • Jak młody człowiek się ożeni z wybranką na całe swoje życie, to czy z innymi ślicznymi przyjaciółkami ma już nie rozmawiać? W partyjnej polityce ważne jest by prowadzić dialog, a związki personalne są jego największą gwarancją.

  4. Brawo Panie Piguła, Partia na pewno Panu tego nie zapomni!

  5. Dla lokalnego dziennikarza, a za takiego kreuje się od lat pan Piguła, byłoby najlepiej, aby otwarcie nie manifestował swoich PO-glądów PO-litycznych. Wtedy najwięcej osiągnie. Niestety, po przegranej Rowińskiego w samorządzie, rzecznictwo prasowe poszło się kolebać i Sławuś nie może się zdefiniować, co z sobą począć. To że chodzi on na otwarcie biur innych partii w miasteczku to dobrze, w końcu spełnia misję informacyjną jako local-press. To że sam źle „obstawia” (po co?) politycznie i głośno to manifestuje w różnych okolicznościach, najlepiej o nim nie świadczy. Stąd takie wpisy.

  6. Ja to Sławka podziwiam właśnie za to, że potrafi rozmawiać ze każdą orientacją polityczną w tym mieście czy nawet powiecie. Wiadomo że wszyscy kojarzą go z Rowińskim, Schetyną i całą lubańską PO, ale na imprezy zaprasza PiS, SLD i PSL, bo wiedzą że zawsze fajnie napisze, nie opluje. A on nigdy nie odmawia. Nie zapraszali by go, gdyby nie byli pewni że warto, więc po się czepiać chłopaka. Poza tym wiem że jest lubiany w środowisku lokalnych samorządowców i polityków. Co się raczej nie zdarza dziennikarzom. Więc argumenty Oli2 są dla mnie co najmniej niedorzeczne

  7. Jeżeli komuś się wydaje, tak jak Oli2,że Piguła to tzw.cienki bolek, to się bardzo myli. To kuty na cztery łapy s-syn i cwany gapa. Dlaczego? Po pierwsze – ja nie wiem czy w Lubaniu jest ktoś, kto może sobie zadzwonić w każdej chwili do Grzegorza Schetyny (prywatnie szwagier Konrada Rowińskiego), marszałka sejmu Kornela Morawieckiego (prywatnie przyjaciel Andrzeja Plocha, wydawcy i redaktora naczelnego Przeglądu Lubańskiego), jednego z szefów PSL Jerzego Dulnika, senatora Rafała Ślusarza z PiS (prywatnie dobry kolega Wojciecha Zembika) i jeszcze kilku innych polityków. Piguła może zadzwonić i z tego co wiem, oni zawsze od niego odbierają telefony. Po drugie – jeżeli pani Ola2 sądzi, że Sławek Piguła nie wie co z sobą zrobić, to się po raz kolejny myli. Piguła to akurat doskonale wie i jest jak Kaczyński – coś zamierza, ale nikt nie wie co mu się w głowie urodziło! Pytanie! Czy Piguła miał zostać rzecznikiem prasowym Rowińskiego? Podobno miał zostać, po wygranej Rowińskiego, ale jak wiemy Rowiński przegrał ze Słowińskim więc nici z rzecznikowania wyszły. Tylko że to wszystko, to nie jest jego ostatnie słowo. Jak się Piguła kiedyś dorwie do władzy, a to nastąpi wcześniej czy później, to nie chciał bym być w skórze tych co mu rzucali, czy rzucają kłody pod nogi. Tak zwany: Grzesiu „zniszczę cię” Schetyna, jak przewodniczącego PO określają niektóre media, to przy Pigule mały pikuś.

    • Obecnie wszyscy politycy mają telefony i je odbierają, co w tym dziwnego? Jedynym sensownym miernikiem działalności polityka jest wspieranie regionu który reprezentuje. Jak chwilowo zabrakło Grzegorza S. to Tusk zaraz zabrał pieniądze zaplanowane i przyznane na budowę S3 – stąd niepotrzebne dzisiaj opóźnienie tej ważnej dla mieszkańców inwestycji. Ważna jest współpraca pond podziałami którą S.P. reprezentuje.