Jak Wilk uratował sarnę
27 listopada strażacy z jednostki OSP w Nowogrodźcu dostali nietypowe zgłoszenie. Dotyczyło sarny, która wpadła do wyschniętej studni.Gdyby nie szybkie zgłoszenie ze strony mieszkańców i natychmiastowa interwencja druhów – ochotników, zwierzę zapewne zdechłoby z wycieńczenia.
Sarnę z pułapki uwolnił strażak Grzegorz Wilk. – Druh Grzegorz Wilk zszedł po drabinie na dno kilkumetrowej studni, po czym na rękach wyniósł sarnę, która natychmiast pobiegła do lasu – mówią druhowie z Nowogrodźca.
Zwierzę nie było ranne. – Były już koty na drzewach, lis w wentylacji, pies w rzece… ciekawe jakie będzie kolejne wyzwanie? – zastanawiają się strażacy z Nowogrodźca.
Film z uwolnienia sarny dostępny jest TUTAJ




Ok, ale czy studnia została zabezpieczona aby w przyszłości inny zwierz a może i człowiek tam nie wpadł?