Niewybuch w Świeciu
W lesie koło Świecia w Gminie Leśna, znaleziono niewybuch z czasów II wojny światowej. Wezwani na miejsce saperzy zdetonowali znalezisko. Teraz pozostało pytanie – co robił niewybuch w Świeciu, gdzie podczas wojny nie były prowadzone żadne działania zbrojne?W lesie koło Świecia, odkryto niewybuch. Był to zardzewiały granat moździerzowy z czasów II wojny światowej. Leśniczy leśnictwa Świecie, który został poinformowany o niebezpiecznym znalezisku natychmiast powiadomił policję oraz saperów z Bolesławca, którzy zdetonowali odnaleziony granat na miejscu, ponieważ stan techniczny nie pozwalał na jego bezpieczny transport na teren poligonu. Następnie cały teren został przez żołnierzy dokładnie sprawdzony, ale nie znaleziono innych niewybuchów.
Saperzy apelują, aby znalezionych niewybuchów czy niewypałów w żadnym wypadku nie dotykać, a w szczególności nie podnosić, oraz nie przesuwać i nie używać wobec tego przedmiotu jakichkolwiek narzędzi. W miarę możliwości należy zabezpieczyć miejsce znalezienia przed ingerencją innych osób i natychmiast powiadomić policję oraz saperów, a do czasu przyjazdu służb pozostać w pobliżu znaleziska oraz nie dopuścić innych osób do manipulowania przedmiotem.
– Należy mieć świadomość, że materiały wybuchowe stosowane w technice wojskowej w praktyce są całkowicie odporne na działanie warunków atmosferycznych i niezależnie od daty produkcji zachowują swe właściwości wybuchowe – podkreślają saperzy.
Niezachowanie należytych środków bezpieczeństwa po odnalezieniu niewybuchu czy niewypału, oraz niewłaściwe postępowanie wynikające z braku świadomości o grożącym niebezpieczeństwie może doprowadzić do wielu nieszczęść, a nawet do śmierci.
Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Mianowicie co mógł robić granat moździerzowy pochodzący z II wojny podleśniańskich lasach? Na tym terenie w czasie wojny, oraz podczas tzw. Bitwy o Lubań w lutym i marcu 1945 roku, nie były prowadzone żadne działania zbrojne. Jak podkreślają osoby zajmujące się eksploracjami – granat mógł w to miejsce ktoś przynieść lub przywieźć. A to już skrajna nieodpowiedzialność – podkreślają eksploratorzy. Czy znajdzie się odpowiedź na to pytanie?



