Zdemolował mieszkanie, bo córka wypuściła psa
Policjanci z Lubania zatrzymali jednego mężczyznę który po pijanemu zdemolował swoje mieszkanie w obecności córki i innych członków rodziny, mimo że kilkadziesiąt minut wcześniej obiecał interweniującym mundurowym że awanturował się nie będzie.
Na telefon alarmowy zadzwoniła 23-letnia córka prosząc o pomoc w sprawie awanturującego się ojca. Funkcjonariusze na miejscu interwencji zastali zgłaszającą oraz jej ojca. Mężczyzna był nietrzeźwy a wykonane badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało wartość prawie 2 promili. Ojciec wrócił do mieszkania i wszczął awanturę, bo córka wypuściła psa na zewnątrz. Ze sprawcą awantury funkcjonariusze przeprowadzili rozmowę i pouczyli o stosownym zachowaniu. Ponieważ mężczyzna uspokoił się i obiecał, że już nie będzie się awanturował. W tym momencie policjanci zakończyli na tym interwencję. Po jakimś czasie córka ponownie wezwała pomoc, tym razem ojciec zerwał żyrandol i zaczął demolować mieszkanie. Funkcjonariusze przyjechali jeszcze raz i ustalili, że mężczyzna swoim zachowaniem zaczął stwarzać realne zagrożenie nie tylko dla innych członków rodziny, ale również dla siebie. Policjanci podjęli decyzję o prewencyjnym zatrzymaniu mężczyzny. Teraz mężczyzna może nawet stanąć przed sądem za swoje zachowanie w stosunku do członków rodziny
IW
(FOTO ILUSTRACYJNE)
