Lubań. Mieszkańcy „Zacharówki” mają windę!

Budynek Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Gazowej 2 w Lubaniu, popularnie zwany „Zacharówką”
Mieszkańcy Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Gazowej 2 w Lubaniu, mają w swoim punktowcu długo oczekiwaną windę. Urządzenie ogromnie ułatwiło życie przede wszystkim osobom starszym i z niepełnosprawnościami, którzy w większości zamieszkują ten blok. To pierwszy na Dolnym Śląsku tego typu budynek, w którym powstała winda.
Uroczyste otwarcie windy z udziałem mieszkańców wspólnoty, zarządców, wykonawców, przedstawicieli władz samorządów Miasta Lubań i Powiatu Lubańskiego na czele ze Starostą Lubańskim Zbigniewem Zjawinem i Burmistrzem Lubania Grzegorzem Wieczorkiem oraz mediów, odbyło się w piątek 17 stycznia br.
Pierwszy krok
Budowa nowoczesnego dźwigu osobowego, który właśnie odmienił życie mieszkańców tzw. „Zacharówki” (od nazwiska nieżyjącego już legendarnego dyrektora byłych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Lubaniu inż. Zbigniewa Zachara, będącego pomysłodawcą i inicjatorem budowy pierwszego w mieście bloku mieszkalnego dla pracowników ZNTK), była możliwa dzięki pożyczce którą pozyskano z Funduszu Dostępności, obsługiwanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) w Warszawie. A jak doszło do zrealizowania tego przedsięwzięcia?
-Na jednym ze spotkań zarządu wspólnoty, przedstawiłem pomysł budowy windy w naszym budynku i doszliśmy do wniosku, że takie urządzenie ogromnie ułatwi życie wszystkim mieszkańcom, ale przede wszystkim seniorom i osobom niepełnosprawnym, którzy w przeważającej części zamieszkują tę wspólnotę. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że budowa dźwigu osobowego w bloku była technicznie możliwa, bowiem pierwotnie został on tak zaprojektowany, by pomieścić szyb windowy – stąd jest w nim szersza, niż w innych budynkach z tego okresu, klatka schodowa. Członkowie zarządu Jan Cygan i Paweł Giezek przyjęli pomysł radością i ze zrozumieniem. Teraz moim oraz ich zadaniem, było przekonanie do pomysłu mieszkańców. A wiedziałem że nie będzie to łatwe – mówi przewodniczący zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Gazowej 2 w Lubaniu Lucjan Żełabowski.
Przekonać mieszkańców
Jak przyznaje przewodniczący, na początku część mieszkańców miała pewne opory. Obawiała się m.in. problemów związanych z instalacją windy i przede wszystkim wysokich kosztów tak dużej inwestycji. Jednak w tym momencie zadziałały zdolności interpersonalne pana Lucjana, dobrze znanego i cenionego przez mieszkańców, który w przeszłości był wicedyrektorem ds. ekonomicznych w byłych ZNTK Lubań, a w późniejszym czasie Starostą Lubańskim i radnym Rady Powiatu Lubańskiego.
-W czasie zebrania mieszkańców, w roku 2023 wraz z zarządcą panią Aleksandrą Dietrich wytłumaczyliśmy mieszkańcom, dlaczego potrzebna jest nam winda. Najpierw odwiedziłem osoby starsze i z niepełnosprawnością ruchową, oraz zebrałem od nich informacje o ich potrzebach. Na następnym spotkaniu wspólnoty przedstawiliśmy to wszystko mieszkańcom. Większość członków wspólnoty była za budową windy, wobec czego podjęliśmy stosowną uchwałę i rozpoczęliśmy starania o kredyt na to zdanie – wspomina Lucjan Żełabowski.
Realizacja
W momencie rozpoczęcia realizacji pomysłu inwestycji w roku 2023, budynek miał już 50 lat. Dlatego należało bardzo dokładnie przygotować ekspertyzy, projekt i szczegółowo zaplanować poszczególne etapy prac. Trzeba również podkreślić, że nie dałoby się tej inwestycji zrealizować, gdyby nie niskooprocentowana pożyczka z BGK w ramach wspomnianego już Funduszu Dostępności. Budowa windy ruszyła późną wiosną 2024 r., a zakończyła się pół roku później. Dodatkowymi zadaniami, jakie zrealizowano w ramach przedsięwzięcia, było wybudowanie windy zewnętrznej, która wjeżdża na ganek bloku z poziomu podwórka, kompleksowa wymiana sieci elektrycznej w budynku oraz montaż nowych barierek ochronnych na ganku bloku. Warto też podkreślić, że jest to pierwszy tego typu budynek (czteropiętrowy blok z wielkiej płyty, z roku 1973) z windą na Dolnym Śląsku. W takich punktowcach mieszkania rozmieszczone są co pół piętra, więc winda zatrzymuje się na 8 przystankach. Dystans od poziomu -1 do poziomu 8, pokonuje w 17 sekund.
-Dziękuję wszystkim osobom które zaangażowały się w realizację tego przedsięwzięcia. Dziękuję naszemu zarządowi – Janowi Cyganowi i Pawłowi Giezkowi, dziękuję pani Aleksandrze Dietrich i panu Andrzejowi Szulcowi – naszym zarządcom z firmy „Wspólnota” S.c., za przygotowanie zadania i pomoc w uzyskaniu kredytu, a wszystkim mieszkańcom za wyrozumiałość w czasie prowadzenia prac budowlanych. Podziękowania składam także wykonawcy zadania – firmie Schindler Polska Sp. z o.o., która ma ogromne doświadczenie w branży, za to że przeprowadziła inwestycję w sposób jak najmniej kolidujący z życiem nas lokatorów – kończy Lucjan Żełabowski.
Koszt nie taki straszny, jak może się wydawać
Choć inwestycja tania nie była i zamknęła się kwotą ok. 600 tys zł, to w przeliczeniu na mieszkańców koszta nie będą stanowiły dużego obciążenia, nie mówiąc już nawet o komforcie jaki dała im winda. Bowiem po pierwsze, kredyt BGK przewiduje stałe oprocentowanie na poziomie 0,15 proc. rocznie, a po wtóre wspólnota będzie miała możliwość częściowego umorzenia kapitału (do ok. 40 procent), m.in. ze względu na dużą liczbę seniorów wśród mieszkańców. Więc finalnie tak naprawdę, wspólnota spłaci mniej niż pożyczyła.
W ślad za Wspólnotą Mieszkaniową „Gazowa 2”, chcą iść kolejne wspólnoty w mieście. Niewykluczone, że niedługim czasie może okazać się, że „Lubań windami stoi”.
Obejrzyj galerię zdjęć z otwarcia windy:


SP
Data publikacji 20.01.2024 r.
