Porucznik Aleksander Rzepa. Bohater z Lubania, który zdobywał Kołobrzeg (WIDEO TV Lubań)

Porucznik Aleksander Rzepa z Lubania (pierwszy od lewej) podczas obchodów 74 rocznicy Bitwy o Kołobrzeg
Porucznik Aleksander Rzepa, 93-letni mieszkaniec Lubania, otrzymał podziękowania od Prezydent Kołobrzegu Anny Mieczkowskiej za uczestnictwo w Bitwie o Kołobrzeg w 1945 r.
18 marca Miasto Kołobrzeg obchodziło 76. rocznicę bitwy o miasto, którą w 1945 r. stoczyli żołnierze 1 Armii Wojska Polskiego z wojskami niemieckim. Na kartach historii bitwa o Kołobrzeg (niem. Kolberg) zapisała się jako jedna z najważniejszych bitew operacji pomorskiej. W działaniach uczestniczył por. Aleksander Rzepa, mieszkaniec Lubania. Przeżycia wojenne wracają w pamięci, szczególnie w dniu rocznicy. Lubanianin, osobiście, jeśli tylko pozwalał mu stan zdrowia, brał udział w uroczystościach w Kołobrzegu, ostatni raz był tam w 2019 roku. Z powodu pandemii, w tym roku oraz w roku ubiegłym, nie udało mu się uczestniczyć w obchodach. Za pośrednictwem lubańskiego samorządu Prezydent Miasta Kołobrzeg Anna Mieczkowska przekazała Panu Aleksandrowi Rzepie podziękowanie, będące wyrazem pamięci i wdzięczności kołobrzeskich władz i mieszkańców miasta.

por. Aleksander Rzepa
– W Równem zaciągnąłem się do wojska. Z Równego trafiłem do Lwowa. Stąd szliśmy cały czas, nocami przez lasy. Tak dotarliśmy do Warszawy. Po kilkudniowym pobycie w stolicy ruszyliśmy na Kutno, potem Bydgoszcz. O tam, to były duże walki – wspomina Aleksander Rzepa. – I tak pomału, pomału doszliśmy do Kołobrzegu. Coraz to było lepiej i lepiej, złapaliśmy wreszcie Niemców. Ale co tam było ludzi…, jakich ludzi… Boże kochany… straszna rzecz, straszna rzecz… – ze łzami opowiada kombatant. – Miasto było bardzo zniszczone. Jak popatrzeć, wszystko zabite, kobiety i dzieci. Potem dotarliśmy do Łaby. A Łaba to szeroka, piękna rzeka. Co tego wszystkiego było przed tą wodą: samoloty, czołgi… – dodaje lubanianin.
Podczas walk Aleksander Rzepa pełnił służbę jako radiotelegrafista. Jak dziś pamięta moment zaślubin Polski z morzem. On, wówczas młody chłopak, rocznik 28 wspomina trzech żołnierzy stojących w wodzie. Lubanianin podczas walki o Kołobrzeg został ranny. Miał kilka ran na głowie, kolanie i głębszą w klatce piersiowej. Rozmowie i wspomnieniom towarzyszyły ogromne emocje. Pan Aleksander Rzepa przeszedł piekło wojenne, z którego ostatecznie wyszedł cały i zdrowy.
Porucznik Aleksander Rzepa do Lubania trafił ok. 3 lata po zakończeniu wojny. Życie zawodowe związał z koleją. W Lubaniu mieszka do dziś.
Miasto Kołobrzeg w liście do bohatera por. A. Rzepy napisało m.in.:
„Prezydent Miasta Kołobrzeg Anna Mieczkowska, ma zaszczyt złożyć Panu por. Aleksandrowi Rzepie, uczestnikowi walk o Kołobrzeg i zaślubin Polski z Morzem w marcu 1945 r., najserdeczniejsze życzenia zdrowia, wszelkiej pomyślności oraz satysfakcji z godnie wypełnionego obowiązku żołnierza Wojska Polskiego, walczącego o wolność i niepodległość Ojczyzny. W imieniu własnym, jak i mieszkańców Kołobrzegu, zapewniam o nieustannej pamięci oraz dziękuję za tę piękną i godną szacunku lekcję patriotyzmu.”
Źródło: ŁCR
Rys historyczny Bitwy o Kołobrzeg

Bitwa o Kołobrzeg została stoczona w dniach 4–18 marca 1945 roku i była jedną z głównych bitew operacji pomorskiej podczas II wojny światowej.
Kołobrzeg w niemieckim systemie obronnym w 1945 spełniał rolę ważnego punktu ewakuacyjnego i bazy morskiej umożliwiającej między innymi lądowanie oddziałów desantowych przeznaczonych do uderzenia w skrzydło wojsk działających na kierunku berlińskim.
Wykorzystując podmiejskie tereny bagniste, rzekę Parsętę i Kanał Drzewny, Niemcy w 1944 roku rozpoczęli rozbudowę umocnień w mieście. W 1945 roku zbudowano system barykad, przystosowano do obrony budynki i stare forty ziemne położone w węzłowych punktach miasta. Siły obronne, liczące około 10 tysięcy żołnierzy, walczyły we współdziałaniu z jednostkami Kriegsmarine, dysponowały ciężkimi działami artylerii nabrzeżnej, artylerią okrętową, pociągiem pancernym, czołgami i działami pancernymi. W marcu 1945 roku miasto było przepełnione cywilnymi uchodźcami z Pomorza.
4 marca od zachodu wzdłuż ulicy Trzebiatowskiej do Kołobrzegu podeszły czołgi radzieckiej 45. Brygady Pancernej Gwardii płk Morgunowa z 1 Armii Pancernej, które podjęły nieudaną próbę zdobycia miasta z marszu. W dniu 5 marca niemiecki kontratak odrzucił wojska radzieckie w południowo-zachodniej części miasta.
Właściwe oblężenie miasta rozpoczęto się w dniu 7 marca, gdy zaatakowały jednostki 1 Armii WP. Od południowego zachodu uderzyły jednostki 6 Dywizji doprowadzając do głębokiego włamania. W dniu 8 marca 3 Dywizja zamknęła pierścień okrążenia od wschodu. Szczególnie ciężkie walki toczone są we wschodniej części o kościół św. Jerzego, a w zachodniej o Białe i Czerwone Koszary. Do 12 marca, w ciężkich walkach, przełamano zewnętrzny pierścień obronny zdobywając Białe i Czerwone Koszary.

Od 12 do 17 marca walczono o przełamanie drugiego pierścienia obrony i umocnionych obiektów w śródmieściu, 13 marca do walki wprowadzono 4 Dywizję Piechoty i 4 Pułk Czołgów Ciężkich. W dywizjach zorganizowano grupy szturmowe. W tym okresie 6 Dywizja zbliżyła się z południa do portu, opanowała Wyspę Solną i sforsowała rzekę Parsętę. 3 Dywizja i 18 Pułk 6 Dywizji, wspierane przez czołgi i działa pancerne, walczyły o Stare Miasto, zdobyły gazownię i podeszły do stacji kolejowej. 4 Dywizja zdobyła tor wyścigowy, lokomotywownię i warsztaty kolejowe. W rejonie dworca kolejowego zniszczony został niemiecki pociąg pancerny Panzerzug 72A, którego dowódcą był Gerhard Roeming.
14 marca 1945 roku radiostacja sztabu armii nadała do komendanta twierdzy, płk. Fullriede, wezwanie do poddania Kołobrzegu. Wobec odrzucenia propozycji kapitulacji oddziały 1 Armii wznowiły działania bojowe.
15 marca na redę kołobrzeską przybyły ze Świnoujścia, wezwane drogą radiową, posiłki niemieckie. Działanie lotnictwa polskiego, z powodu gęstej mgły, nie mogło przeszkodzić w desantowaniu. Mimo ognia artylerii desant zdołał wylądować i wykonał silne kontrataki, które odparto.
W nocy z 17 na 18 marca, po przegrupowaniu oddziałów i przygotowaniu artyleryjskim, rozpoczął się generalny szturm trzeciego pierścienia obrony. W godzinach rannych zostały zdobyte rejon stacji kolejowej i port. Nieprzyjacielowi udało się część sił ewakuować morzem. Reszta została zniszczona lub wzięta do niewoli (około 8000 jeńców). Własne straty wyniosły 1206 poległych i zaginionych bez wieści oraz około 2500 rannych.

Po walkach na kołobrzeskiej plaży odbyły się uroczyste zaślubiny Polski z morzem.
Film który emitujemy poniżej, pokazuje cały przebieg walk i zaślubiny Polski z Bałtykiem, których dokonali żołnierze Wojska Polskiego po zwycięskiej bitwie w Kołobrzegu (film: Polska Kronika Filmowa):
Autor: AM
