Polscy i niemeccy policjanci zlikwidowali dziuplę
Policja zatrzymała 42-letniego mężczyznę, podejrzanego o paserstwo. Na jego posesji znaleziono części ze skradzionych na terenie Polski i Niemiec pojazdów. Zatrzymany usłyszał już zarzuty. Teraz stanie przed sądem.
18 sierpnia funkcjonariusze z dolnośląsko-saksońskiej grupy policji „Nysa” weszli na jedną z prywatnych posesji na terenie powiatu zgorzeleckiego, gdzie znaleźli auto osobowe marki Renault Megane oraz pocięte części samochodowe. –Podczas realizacji, policjanci weszli na teren prywatnej posesji i garażu co, do którego istniało podejrzenie, że znajdują się tam kradzione samochody lub części pochodzące z kradzionych aut. W efekcie przeprowadzonych działań funkcjonariusze zabezpieczyli jeden samochód Reanault Megane. Ponadto znaleziono i zabezpieczono części pochodzące z samochodu marki Audi A4, VW Golf skradzionych na terenie Niemiec, a także części z pojazdu Audi A4 skradzionego na terenie woj. lubuskiego – powiedziałast. asp. Ewa Wojteczek, rzecznik zgorzeleckiej komendy policji.
Funkcjonariusze polskiej i niemieckiej policji zatrzymali 42-letniego mężczyznę, podejrzanego o paserstwo. Zatrzymany usłyszał już zarzuty. – Za czyny, o które jest podejrzany, grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności – powiedziała Ewa Wojteczek.
Obecnie policja wyjaśnia wszystkie okoliczności tego przestępczego procederu. Funkcjonariusze m.in. kontynuują czynności identyfikacyjne pojazdów i części samochodowych.
ZR

