HomeGospodarkaOgrzewaj swój dom z głową

Komentarze

Ogrzewaj swój dom z głową — 4 komentarze

  1. HE, He 🙂 ten artykuł to niezła prowokacja, choć intencje dobre i jak najbardziej słuszne. Mogę zrozumieć, że w krótkim artykule próbuje się coś sensownego napisać ale nie tym razem. Słabym poziomem artykułu jestem zmuszony tu pisać. Na czyste spalanie remedium nie jest spalanie „górne” bo to zależy od konstrukcji kotła i miejsc podawania powietrza. Rysunki w tym artykule ściągnięte z strony http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-palic-czysto-weglem/ przynajmniej tam można się dowiedzieć więcej. Z mojej strony polecam raczej te wątki
    http://forum.muratordom.pl/showthread.php?195149-Ekonomiczne-spalanie-paliw-sta%C5%82ych&highlight=czyste+spalanie
    http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego&highlight=czyste+spalanie
    http://forum.info-ogrzewanie.pl/
    Na wielu z nich istniała konieczność poprawienia producentów ( niektórych znanych) kotłów dostępnych na naszym rynku i jeśli Kowalski nie zainteresuje się tym co robi to nawet w najlepszym kotle będzie się palić jak na zdjęciu nr 1 .

  2. Trudno nie zgodzić się z tym co napisał poprzednik.

    Przede wszystkim należy pamiętać, że spalanie odgórne może być realizowane w specjalnych, dostosowanych do tego kotłach. Kluczowa jest tutaj dostawa powietrza, które przez warstwę węgla w typowej jednostce kotłowej po prostu nie „przeciśnie się” z dołu do góry, a jeszcze w kotłach trzyciągowych !!!. Trzeba w większej ilości dawkować tzw. powietrze wtórne w górną strefę kotła itd. itp.
    Jeżeli ktoś w typowym kotle c.o. spróbuje zastosować takie spalanie to efekt będzie po prostu zły. W jakimś stopniu sam to przerabiałem gdy po zarzuceniu węglem paleniska wygasiłem niechcący kocioł. I próbowałem rozpalić go od góry 🙂

    A rzeczywiście jak podał kolega „coś” i z fabrycznymi jednostkami nie do końca wszystko jest OK. Tak że droga redakcjo najwyraźniej autor artykułu rozpoznał problem ….. teoretycznie.

  3. Ja nie mam pieca najnowszej generacji i pali się dobrze. Raz rozpalam po południu i mam spokój do kolejnego poranka. Na dno węgiel, potem trochę drzewa, a na samej górze draski. Komin ostatni raz czyściłem ponad rok temu. Kiedyś przy tradycyjnym paleniu musiałem wołać kominiarza co 2-3 miesiące. Plus za poruszenie tematu i komentujących bo za dużo się o tym nie pisze.

  4. ja tak samo palę od góry i pali się dobrze i wcale nie potrzeba do tego specjalnego kotła