Mieszkania znów za 1%. Troska o mieszkańców, czy kalkulacja wyborcza samorządowców?
Burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński chce, aby radni w trybie głosowania pozytywnie rozpatrzyli uchwałę, o przywróceniu 99% bonifikaty na wykup mieszkań komunalnych przez głównych najemców tych lokali. To oczywiście pomyślna wiadomość dla mieszkańców miasta, jednak o tyle dziwna, że dokładnie przed dwoma laty ten sam burmistrz przekonał radnych, aby zmienili uchwałę w tej sprawie na niekorzystną dla lokatorów chcących wykupić mieszkanie, które zajmują.
W roku 2011 burmistrz Arkadiusz Słowiński, doszedł do wniosku, że jeżeli Rada Miasta wprowadzi wyższą bonifikatę, to wówczas więcej pieniędzy trafi do budżetu . Efekt zmiany był taki, że najemcy mieszkania przestali kupować. Decyzja o zmianie stawki bonifikaty była do tego stopnia nieprzemyślana, że lubański samorząd był wówczas jednym z niewielu w kraju, który wycofał się z 99 – procentowej bonifikaty. Tutaj należy zaznaczyć, że były to lata, w których kilkadziesiąt miast poszło dalej i już sprzedawało mieszkania komunalne za 1 zł.
W mieście sprzedaż komunalnych lokali stanęła w roku 2012. Ale wcześniej był to niezły biznes dla Lubania. W roku 2011 czekało 230 wniosków o wykup, natomiast sprzedano 170 mieszkań. W wyniku nieracjonalnej decyzji lubańskich samorządowców mienie komunalnych lokali mieszkaniowych, uległo zadłużeniu i teraz wynosi ok 2 mln zł.
Teraz radni z burmistrzem, poszli po rozum do głowy i od 2014 roku mieszkańcy miasta znów będą mogli kupować mieszkania od miasta za 1% wartości. Lepiej późno niż wcale.
Tylko że tutaj istnieją obawy, na ile ta decyzja samorządowców będzie troską o Lubaniaków, a na ile chłodna kalkulacją wyborczą. Ponieważ nie zapominajmy że wybory tuż, tuż, bo już za rok.
SAP

To w mieście jest jeszcze COŚ do sprzedania??????????????????
Jako ciekawostkę podam, że w rządowym projekcie budżetu na przyszły rok przewidziano 5 mld zł na uruchomienie akcji „Mieszkanie na wynajem”. Ma powstać, za publiczne pieniądze, instytucja skupująca od deweloperów mieszkania, lub nawet zlecająca ich budowę. Cały ten projekt pomija sferę mieszkań komunalnych, jakby to nie były mieszkania na wynajem, a przynajmniej nie wymagały żadnych nakładów na ich remont i utrzymanie. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie pozostawię dociekliwym.