Likwidują dzikie wysypisko śmieci
Pracownicy Zakładu Gospodarki i Usług Komunalnych w Lubaniu likwidują dzikie wysypisko śmieci w Lubaniu znajdujące się przy łączniku między ulicami: Słowackiego i Fabryczną – Osiedle, o którym poinformowaliśmy w ubiegłym tygodniu Straż Miejską.
Teren przyległy do podwórek, znajdujących się z tyłu ulicy Słowackiego 15 w Lubaniu (obok drogi łączącej tę ulicę z ulicą Fabryczna – Osiedle), było dzikim wysypiskiem odpadów budowlanych, mebli, starych lodówek, telewizorów i butelek oraz liści i innych bioodpadów, a także zwykłych śmieci. O wysypisku poinformowaliśmy lubańską Straż Miejską 10 marca br., która błyskawicznie zareagowała, zabezpieczając i monitorując to miejsce, podobnie zresztą jak kierownictwo ZGiUK, które już na drugi dzień wysłało tam pracowników w celu posprzątania terenu. Dzisiaj (18.03.) przy użyciu ciężkiego sprzętu pracownicy spółki likwidują to wysypisko. Przy okazji ZGiUK doprowadził do porządku trawniki i teren przyległy do drogi, prowadzącej w kierunku oś. Fabrycznego.
– Jeżeli mieszkańcy zlokalizują podobne wysypiska na terenie Lubania, to proszę o poinformowanie lubańskiej Straży Miejskiej pod nr tel. 75 646 44 42 (dyżurny SM). Zareagujemy na każdą informację od mieszkańców miasta. Jednocześnie chcę podkreślić, że każda osoba, kontaktująca się z nami może liczyć na to, że uszanujemy jej anonimowość, jeżeli będzie sobie tego życzyła – mówi Jan Baniak Komendant Straży Miejskiej w Lubaniu.
Prezes Zakładu Gospodarki i Usług Komunalnych w Lubaniu Michał Turkiewicz podkreśla, że dzikie wysypiska śmieci to prawdziwa zmora. – Likwidujemy jedno wysypisko, a w jego miejsce powstaje kolejne. To na razie syzyfowa praca, z którą sobie radzimy, jednak mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni – mówi Prezes Zarządu ZGiUK Sp. z o.o. Michał Turkiewicz.
I rzeczywiście jest duża szansa na zmianę takiego stanu rzeczy, bowiem spółka zakupiła dla lubańskich strażników urządzenie, mające możliwość bardzo dokładnego monitorowania i cyfrowego zapisu obrazu. Urządzenie można zamontować nawet kilkaset metrów od miejsca, które podlega obserwacji, a kamera i tak niezwykle dokładnie zarejestruje obraz (łącznie np. z numerami tablic rejestracyjnych czy twarzami ludzi).
– Tego urządzenia będziemy używali do monitoringu takich miejsc, gdzie pojawiają się właśnie dzikie wysypiska śmieci – mówi szef lubańskich strażników Jan Baniak.
Kary za nielegalne składowanie śmieci są wysokie (sprawca takiego procederu może zapłacić od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych kary). Mimo że od ponad miesiąca na terenie Centrum Utylizacji Odpadów Komunalnych w Lubaniu przy ul. Bazaltowej 1, działa największy w subregionie, bezpłatny Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, to i tak niektórzy trudne odpady wolą wywozić do lasu lub do takich miejsc, jak to które właśnie likwidują pracownicy ZGiUK przy ul. Słowackiego.
Autor: Sławomir Piguła
