Inwestycje w Zgorzelcu, a w Lubaniu inwestycyjny pat!
W zgorzeleckiej podstrefie Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości niebawem rozpocznie się budowa fabryki, która zatrudni blisko 350 osób.Tymczasem w Lubaniu trwa inwestycyjny pat. I nic nie wskazuje na to, by coś się miało zmienić.
Spółka Aerosol International powiązana kapitałowo z Grupą MAXIM, jednym z największych europejskich producentów kosmetyków, rozpocznie niebawem budowę nowoczesnego zakładu produkcji opakowań do aerozoli.
– To pierwsza od blisko 30 lat i bardzo ważna dla miasta inwestycja, która przyniesie nam ponad 300 miejsc pracy – mówi burmistrz Zgorzelca Rafał Gronicz, który liczy że to przedsięwzięcie będzie zachętą dla kolejnych przedsiębiorców zainteresowanych ofertą inwestycyjną przygranicznego miasta.
Inwestor szacuje, że zgorzelecki zakład będzie w pełni zabezpieczał zapotrzebowanie na opakowania dla produkowanych przez firmę kosmetyków, które sprzedawane są w ponad 40 krajach. Spółka Aerosol International należy do Maxim Gruppe, jednego z wiodących europejskich producentów wyrobów kosmetycznych, który ma pięć zakładów produkcyjnych w Niemczech, we Francji oraz na terenie Luksemburga.
– Zgorzelecka oferta, mimo że nie najtańsza, ma wiele atutów. Przede wszystkim miasto jest świetnie położone, co w naszym przypadku ma kluczowe znaczenie, bo nasza produkcja trafia na wschód i na zachód – mówi współwłaściciel Maxim Gruppe Rolf Giesen.
Nowoczesna fabryka będzie pierwszą inwestycją, która zostanie zrealizowana na terenie podstrefy Zgorzelec, włączonej do KSSE zaledwie dwa lata temu.
– Lubańska podstrefa powstała 10 lat temu i w sumie nic się w niej nie dzieje, a Zgorzelec proszę! 2 lata i będzie fabryka w której pracę podejmie minimum 300 osób. Nieudolność władz Lubania w pozyskiwaniu inwestorów to już standard. Efekt – mamy umierające miasto, na które tak naprawdę nikt nie ma pomysłu – mówi Jarosław Wojciechowski, mieszkaniec Lubania.
Pan Jarosław wie co mówi, ponieważ po blisko rocznym poszukiwaniu pracy w Lubaniu, znalazł zatrudnienie ale w…… Bolesławcu.
– Proponuję, żeby burmistrz Arkadiusz Słowiński wziął się do pracy i stworzył koncepcję rozwoju naszego miasta, a nie zajmował się rozgrywkami personalnymi w Urzędzie Miasta i walką ze swoimi podwładnymi, SKOB – em i nie wiadomo z kim jeszcze, bo to już się staje żałosne – kończy Jarosław Wojciechowski.
Autor: Sławomir Piguła
Foto: współwłaściciel Maxim Gruppe Rolf Giesen w rozmowie z dziennikarzami
