Gdzie są tablice, które niegdyś informowały o zabytkach Lubania?
Przed laty przy lubańskich zabytkach ustawiono kilkanaście solidnych tablic informacyjnych, które przedstawiały historię obiektów. Jednak rok temu władze Lubania postanowiły zmienić je na nowe. Postawiono więc bardziej eleganckie, natomiast stare gdzieś zniknęły, by po jakimiś czasie pojawić się w Olszynie. Okazało się, że warte kilka tysięcy złotych tablice, zamiast wykorzystać w Lubaniu, burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński przekazał nieodpłatnie pod kuratelę stowarzyszeniu Pro Parva Patria, działającemu właśnie w Olszynie.
– Na jednym z posiedzeń Rady Miejskiej Lubań zaproponowałem, żeby stare tablice informacyjne wykorzystać i ustawić na terenie miasta jako np. małe słupy ogłoszeniowe, bowiem w Lubaniu nadal popularne jest komunikowanie się za pomocą ogłoszenia wieszanego na słupie ogłoszeniowym. W centrum nie było z tym problemu, natomiast w dzielnicach położonych dalej od centrum odczuwalny był i jest brak takich słupów. Łatwo to poznać choćby po ogłoszeniach wieszanych na drzewach, czy naklejanych na murach i płotach. Można by również umieścić na tablicach mapy Lubania z zaznaczonymi ważniejszymi urzędami, służbami itp. Często osoby nieznające miasta pytają o szpital lub ZUS, bo nie wiedzą, jak tam dojść. Plan miasta bardzo by im pomógł. Spytałem też, gdzie tablice są. Na moje pytanie zakłopotany burmistrz Słowiński odpowiedział, że tablice zostały przekazane pewnemu stowarzyszeniu z Olszyny – mówi radny Henryk Rogacki.
Pro Parva Patria, bo taką nazwę nosi to stowarzyszenie, któremu przekazano tablice, ustawiło je przy zabytkach w Olszynie. Rzeczywiście na stronie internetowej Pro Parva Patria można przeczytać że: „W dniach 28 czerwca i 3 lipca 2012 r. z inicjatywy Pro Parva Patria – stowarzyszenia na rzecz rozwoju regionu, pod najcenniejszymi zabytkami w Gminie Olszyna ustawiono tablice informacyjne”. Czytając dalej, można się też dowiedzieć, że prezesem stowarzyszenia Pro Parva Patria jest Łukasz Tekiela, pracownik Łużyckiego Centrum Rozwoju zajmujący się promocją, a funkcję sekretarza stowarzyszenia pełni Mariusz Tomiczek, na co dzień zastępca burmistrza Lubania.
– Nie rozumiem, dlaczego promocja zabytków Olszyny ma odbywać się kosztem majątku miasta Lubań! Za tablice zapłaciło miasto Lubań, czyli mieszkańcy, i powinny w Lubaniu pozostać, by właśnie mieszkańcom służyć – kończy radny Rogacki.
(Na zdj. lubańska tablica informacyjna pod jednym z zabytków Olszyny)
Autor: Sławomir Piguła

Coś mi się wydaje, że nie można mieć pretensji do stowarzyszenia, że wypożyczyło od miasta i wyremontowało kilka tablic, skoro w posiadaniu miasta jest jeszcze kilka, które stoją w depozycie i są nieużywane (wymagają odremontowania). Wydaje się, że najlepszym sposobem „wytropienia zła” jest złożenie stosownej interpelacji.
Pan Rogacki nie jest z mojej bajki, ale tu rzeczywiście ma rację! Prywata i cwaniactwo wiceburmistrza Tomiczka wyszło po raz kolejny! To już „gotowanie na ekranie” nie wystarcza? A swoją drogą, czy redakcja może sprawdzić ile kosztowała każda z tablic i ile ich było? W Lubaniu też nie brakuje stowarzyszeń, które chętnie zagospodarowałyby takie tablice!
Nasze komentarze weszły prawie w tym samym momencie, zatem mogła Pani nie przeczytać, że w posiadaniu miasta jest ponoć jeszcze 5 „wolnych” tablic wymagających renowacji. Miasta ponoć nie stać na doprowadzenie ich do stanu używalności.
Rachunek jest następujący: 11-6 użyczonych=5
Pozdrawiam
Kolejny skandal. Kiedy to się skończy ?
Never ! Skandale jak i władza ma swoją ciągłość.
proszę dołączyć P. Andrzeju:
a druga strona medalu mówi o kampanii wyborczej Tomiczka kosztem majątku miasta Lubań.
Wypowiem się krótko o 4 tablicach, które na mój wniosek przekazało z ŁCR do miasta do renowacji i ponownego montażu. Na zimę zostały zwiezione z ulic miasta do ZGiUK (stanęły w ich miejsce nowe), faktycznie są poniszczone przez wandali i czas, ale da się z nich jeszcze coś zrobić. Nowe napisy oraz grafikę na nie przygotowują nieodpłatnie członkowie Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc, m.in. Janusz Kulczycki i ja. Koszt wymiany napisów nie jest przerażający, więc bez obaw wkrótce staną przy zabytkach do tej pory nieopisanych i trochę zapomnianych np. średniowiecznej szubienicy miejskiej. Posłużą więc dalej mieszkańcom Lubania i turystom.I tyle.
T.Bernacki
Dziękuję za rzeczowe wyjaśnienie.
Czytając o wandalach niejednokrotnie nasuwa się pytanie czemu służy monitoring ?
Zapewniam Pana, że nie do tego o czym Pan na wstępie pomyślał.
Pozdrawiam
Wiem,wiem.Sarkastycznie zapytałem jedynie 😉
Pozdrawiam
Panie Tomaszu to miło z Pana strony, ale tu nie chodzi o te które zostały i co Pan z kolegą z nimi zrobicie- tu chodzi o te , których nie ma
Panie Andrzeju, przepraszam, ale nie rozumiem – na jakie pytanie udzielił „rzeczowego wyjaśnienia” Pan Tomasz ???
Mnie wypowiedź Pana Tomasza wyjaśnia kwestię poruszoną w tytule „Gdzie są tablice…”. Mam już pełną jasność jak zostały rozdysponowane. Pozostały jeszcze kwestie dysponowania tymi tablicami, ale to już jest poza moimi kompetencjami. Ja jestem tylko od opisywania rzeczywistości, a nie od kierowania i kreślenia strategii wykorzystania tablic informacyjnych.
Pozdrawiam
Przepraszam bardzo, ale to jest absurd. Ktoś mienie miasta Lubania przekazuje do Olszyny i to jest normalne?! To książki z biblioteki przekażmy do Leśnej, projektor z kina do Świeradowa, a eksponaty muzealne do muzeum w Lubomierzu. Oddać możemy jeszcze pływalnie, dom kultury i amfiteatr. Dlaczego nie?!
Ja proponuje Pana Hałakucia oddać gdzie indziej aby gdzie indziej źle doradzał wraz z słynną szlifierką z ul.Jeleniogórskiej.
Tablice zostały użyczone stowarzyszeniu Pro Parva Patria. Nie są jego własnością. Stowarzyszenie zagospodarowało 6 tablic z łącznej liczby 11. Tablice w momencie użyczenia znajdnowały się w złym stanie technicznym. Wymagały spawania, wymiany czołowych blach, malowania i klejenia podstaw. Koszt remontu wyniósł ok. 2000 tys. zł. Tablice zostały przewiezione na koszt własny stowarzyszenia Pro Parva Patria. Zostały rozstawione w 3 miejscowościach gminy Olszyna( w Olszynie, Biedrzychowicach oraz w Zapuście). Pozostałe 5 talbic (w tym dwie w najlepszym stanie technicznym zostały w Lubaniu, obecenie znajdują się w ZGiUK-u). Czekają na zagospodarowanie. Tablice zagospodarowane przez stowarzyszenie służą nadal celom publicznym, a ich ustawienie na terenie powiatu lubańskiego poprawia wizerunek całego subregionu. Informacja zamieszczona na stronie stowarzysznenia jest skromna i nie zawiera żadnych elementów autopromocji, która mogłaby służyć celom politycznym lub mogłby szkodzić miastu Lubań. W kontekście ustawineia talbic nigdy nie pojawiło się ani nazwisko Tekiela, ani też Tomiczek. Inicjatywa miała charakter proturystyczny a nie polityczny.
Lubań sam się nie wypromuje, poszczególne gminy muszą się wspierać i razem budować swoją markę.
Nie powinniśmy myśleć kategoriami „Zosi Samosi”, jeśli zależy nam na wizerunku regionu. Lubań w ten sposób nie zbiedniał, a wręcz przeciwnie jego władze pokazały, że mają szerokie horyzonty i sukces miasta postrzegają przez pryzmat całego powiatu.Dla mnie jest to sukces a nie okradanie miasta. Jeśli rada zechce to tablice, po umówionym okresie wrócą. stowarzyszenie zobowiązało się, że przywiezie je do miasta na swój koszt. Jestem prezesem tego stowarzyszenia, bo wierzę, że służy regionowi. Ukazywanie jego członków jako złodzieji, tak jak to robi PO w sowim POGŁOSIE jest niskie i żenujące. Nie mam nic to ukrycia w tej kwestii. Dla mnie powiat lubański to całość i dla jego rozwoju zawsze chciałem pracować. Możecie pluć i wyżywać się pod nikami ile chcecie, ale to i tak nic nie zmnieni. Żal mi tylko tych ludzi, którzy pracują dla regionu.
W swoich działaniach promuję Lubań, ale i każdą inną miejscowość w granicach powiatu, bo tylko taka droga oznacza krok do przodu. Jeśli, ktoś chce dyskutować na tematy promocji i regionalizmu zapraszam do Lubańskiego Centrum Historcznego.
Poniżej tekst ze strony stowarzyszenia:
„W dniach 28 czerwca i 3 lipca 2012 r. z inicjatywy Pro Parva Patria – stowarzyszania na rzecz rozwoju regionu, pod najcenniejszymi zabytkami w Gminie Olszyna (kościół pw. Świętego Krzyża, kościół pw. Świętego Antoniego, kościół pw. Józefa Oblubieńca, pałac w Biedrzychowicach) zostały ustawione nowatorskie tablice. Na każdej z nich znajduje się bogaty materiał ikonograficzny oraz dwujęzyczny tekst poświęcony historii danego obiektu. Tablice zostały zaprojektowane tak, aby nie przytłaczać odbiorcy rozbudowanym tekstem, lecz docierać do jego wyobraźni za pomocą dawnej fotografii. Dzięki takiemu rozwiązaniu turysta może bez najmniejszego problemu porównać obecny stan budynku
z tym z przeszłości. Informacja tekstowa została podana również w języku niemieckim, co z racji historycznych, geograficznych i turystycznych wydaje się być słusznym i pożądanym rozwiązaniem.
Należy nadmienić, że w całym powiecie lubańskim, zgorzeleckim i lwóweckim tylko Lubań i Olszyna posiadają jednolity system tablic pod najważniejszymi zabytkami. Sytuacja ta pokazuje jak niewielka jest znajomość walorów turystycznych tego obszaru i jak wiele zostało jeszcze do zrobienia, aby zaczął on być postrzegany w kategoriach miejsca godnego odwiedzin.
Wszystkim, którzy przyczynili się do osiągnięcia tego niewątpliwego sukcesu stowarzyszenia Pro Parva Patria serdecznie dziękujemy”
Z serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich mieszkańców miasta Lubań i powiatu
Łukasz Tekiela
Szerokie horyzonty i pryzmaty poprzez ustawienie 6 tablic,faktycznie „obserwujemy” dynamiczny rozwój regionu bo jak widać już nie samego miasta i przy okazji można zadać sobie pytanie skoro „Miasto rozwija” się proturystycznie to dlaczego brakowało wśród wystawców Miasta i Gminy Lubań czy choćby Lubańskiego Centrum Historcznego na Międzynarodowych Targach Turystycznych we Wrocławiu ?!- a pro po Zosi Samosi.
Swobodna dyskusja i wymiana myśli nie jest pluciem i wyżywaniem się takim określeniami raczy Pan obrażać autorów wypowiedzi na tym serwisie tym bardziej wybór nicków bo to wolny kraj i wolność wypowiedzi tym bardziej poglądów.
Można Panu podziękować co czynię w swoim imieniu za doinformowanie w sposób sensowny i rzeczowy tylko miejmy nadzieję aby podziękowania nie spłynęły z ambon w odpowiednim czasie w kierunku odpowiednich osób.
Pozdrawiam
Możecie pluć i wyżywać się pod nikami ile chcecie, ale to i tak nic nie zmnieni.
UUUUUUUUUUU nie ładnie Panie Tekiela. Proponawałabym hamować emocje. Nie tylko Pan pracuje na rzecz regionu i nie tylko Pana atakują. Są tacy co zrobili więcej od Pana i byli bardziej atakowani, ale nie pisali tak o forumowiczach jak Pan.
Internet pamięta i nie wybacza.
Najłatwiej dyskutować o tym co widać oczyma, o tym co było i zniknęło. Nie dajmy się jednak ponieść emocjom, są ważniejsze sprawy których tylko skutki są widoczne. Tu warto kruszyć kopie. Warto zadbać o warunki startu życiowego ludzi młodych, bo jak już wszyscy wyjadą to te wszystkie tablice będą przysłowiowo „psu na budę”.
Panie Andrzeju am Pan rację z tym wyjazdem młodych. Dlatego wybrana przez nas władza powinna stawać na głowie, aby zatrzymać młodzież w Lubaniu. A zatrzymać mogą tylko dzięki utworzonym nowym miejscom pracy, a nie tablicom historycznym. Apeluję więc do władz miasta PODWIŃCIE RĘKAWY I DO ROBOTY PANOWIE.
Oj, wolałbym nie mieć racji.
Pozdrawiam
Ciekawa dyskusja, takie tam pieprzoty z których nic nie wynika. Te tablice to symbol tego jak władza rozdysponowuje naszą własnością. Komuś tam coś urzyczą na wieczne nieoddanie, gdzieśtam coś zezłomują i po sprawie. Te tablice z tak wielką pompa zostały ustawione, ktoś nawet zebarał za to pochwały i nagrody. Po latach okazało się, że jest to jak widać marnotrastwo pieniędzy, gdyż są niepotrzebne.
Może jednak należy na to patrzeć jak na zwykłe złodziejstwo. Okazuje się, że sprawa sięga nieco głębiej. Oprócz tablic ustawionych przy zabytkowych budynkach naszego miasta zostały również ustawione dwie identyczye tablice przy wejściach do Tretu. Tablice te pełniły funkcje reklamowo informacyjną (nazwy i loga firm, prowadzących działalność w obiekcie). Firmy i niektórzy właściciele punktów handlowo-usługowych partycypowali w kosztach wykonanie, poniekąd były one własnością wspólną zarządcy obiektu i osób prywatnych.
Nagle zniknęły. Nikt nie zapytał osób, które za nie zapłaciły czy można je zabrać. Władze miasta uznały, że nie ma takiej potrzeby, a przecież ktoś za nie zapłacił. Czy ten kto zabiera czyjąś własność bez zgody właściciela nie dopuszcza się kradzieży? Może ktoś popełnił przestępstwo? Może świadczy to o nieudolności braku wiedzy lub ignorancji. Ciekaw jestem jak by się poczuł Pan ……. gdyby ktoś przekazał jego własność w urzytkowanie jakiemuś stowarzyszeniu, którego jest członkiem.
Jak Pan napisał „z wielką pompą” to mi się od razu OFE przypomniało. Byłem dzisiaj na spotkaniu na UWr z prof. Buzkiem – kompletna amnezja w temacie jak wyżej.
Pozdrawiam
Pan Tekiele wiele osób obraził wiele jeszcze obrazi(patrz UW Wrocław, Muzeum Regionalne Lubań…). Bardzo kwieciście pisze o współpracy hm, której nie ma i nigdy nie było. Pamiętam czasy, kiedy to próbowaliśmy szerszą grupą nawiązać współpracę z tymże Panem i jego centrum(tak jego centrum nie naszym!). Co z tego wyszło? Ano nic! Zresztą jak zwykle.
Odnoszę wrażenie, że temat tablic informacyjnych jest szczytem góry lodowej, jaka wyrosła nad Lubaniem. Zaś argument o jednolitości tablic jedynym w całej galaktyce nie przyniesie większej ilości turystów, ani zapewne nie przyniesie wzrostu gospodarczego regionu. W przypadku, kiedy okaże się jednak inaczej obiecuję zjeść dysk twardy swojego komputera! Zaś twórcę tego cudu na Kwisą nazwę Wielkim i będę tak nazywał po wsze czasy.
Tak na końcu pytanie do internautów. Czy retoryka pana Łukasza kogoś wam nie przypomina? Kogoś z … Pozdrawiam i wysyłam dużo uśmiechu wszystkim również opluwanemu Panu Łukaszowi.
Najprościej jest siedzieć przed kompem i krytykować inicjatywy ludzi, którzy chcą zrobić coś z pożytkiem dla regionu. Hańba ! Pokażcie mi ile miasto straciło na tym, że tablice nie zagospodarowane, które nie oszukujmy się były popisane i powyginane, stoją teraz w Olszynie i spełniają swoją funkcje. Nie widzę problemu, skoro w Lubaniu stoją nowe tablice przy zabytkach. Płytko myślicie w kategoriach „nasze i wasze” i szczerze jest mi was żal zachłanni ludzie. Miasto na pewno nie zbiednieje użyczając tablic Olszynie, biorąc pod uwagę że zostały podreperowane. Pracą organiczną możemy zdziałać więcej dobrego dla powiatu i tym samym dla miasta. Szkoda, że część forumowiczów ma za daleko do łba i wypisuje pierdoły.
Ps. Skoro inne stowarzyszenia tak strasznie chcą zagospodarować tablice, to dlaczego nie przeszły do działania jak Pro Parva Patria ???
Z poważaniem Tank,
Jedzie człowiek samochodem i widzi, że tablice które stały w Lubaniu stoją teraz w Olszynie. Najzwyklejsza ludzka ciekawość skłania do nieśmiałego pytania – jak to się stało i kto za tym stoi? Ta przyziemna ciekawość Pana zdaniem jest hańbiąca, a moim zdaniem jest jednym z ludzkich odruchów, których wcale nie należy się wstydzić.
Gdzie tu „płytkie myślenie”, zachłanność, jakiś łeb, jakieś pierdoły, no gdzie?
Nie nazwałem hańbą ciekawości, tylko waszą krytykę wobec człowieka który chce zrobić coś dla regionu. A tak poza tym, jeśli lokalni patrioci ograniczają się tylko do granic miasta Lubania to powodzenia, że cokolwiek się tu zmieni. I nie chodzi mi teraz wyłącznie o tablice, które stoją tam a nie tu. Chodzi o postawę i podejście do innych problemów. Jak będziecie drzeć koty o śmieszne tablice, to jestem ciekaw do czego dojdzie w innych, istotniejszych kwestiach.
Skoro tablice są takie ważne, proponuje sobie postawić taką pod domem bądź w ogródku i przywiązać łańcuchem, otoczyć drutem kolczastym czy pastuchem. Wtedy nikt nie pomyśli o ich zagospodarowaniu czy wywózce gdziekolwiek.
Pozdrawiam serdecznie Tank.
Myślę, że błędnie dzieli Pan komentujących na „siebie” i „was”. Nie jesteśmy tu jakąś zorganizowana grupą dewiantów. Każdy komentuje z różnej pozycji i tylko we własnym imieniu. Zapewniam Pana, że oprócz lokalnych patriotów gości tu także paru kosmopolitów.
Spoko ! niech teraz Olszyna i Pro Parva Patria cosik wykrzeszą dla Miasta Lubań i będzie piknie !
Gdzie jest napisane, że zostały rozdane czy oddane ??
Jestem Lubańskim Patriotą i nie chcę aby Lubańskie dobra były rozdawane. I opinia panów Bernackiego i Tekieli mnie nie obchodzi. Jeżeli Ci panowie chcą dawać, to niech dają ze swoich prywatnych zbiorów. A ode mnie dostaną medal. Z moich prywatnych zbiorów.
Gdzie jest napisane, że zostały rozdane czy oddane ??
Ja myślę z głęboka wiarą w to, co myślę, że Tank ma dobre serce i zapewne odda w użyczenie także wiele swoich rzeczy, jeśli się o to do niego zwrócę. I na pewno nie będzie chciał żadnej umowy, żadnych potwierdzeń, a jak posiada żonę to zapewne nie skonsultuję tego z nią. Elementarne zasady dbałości o mienie nie pana burmistrza, ba nawet nie pana Tekieli pan raczy nazywać…A szkoda mi cytować słowa, które są lekko passe. Pozdrawiam wszystkich a pana Tanka proszę o dane, abym mógł cos od niego pożyczyć i rozpocząć pracę organiczną( chorobcia a może chodziło o ograniczoną odpowiedzialnością za powierzone mienie???Kto to wie?).
Ja bym na Pana miejscu tak głęboko nie wierzył, bo może się Pan przeliczyć.
Erazm przeczytaj ze zrozumieniem jeszcze raz mój tekst. Jeśli trzeba to 10 razy. Później wróć i sprostuj swoje słowa. Jak na „Lubańskiego Patriotę” z honorem przystało pewnie przeprosisz za kłamstwo.
T.Bernacki
Mój brat mieszkający obecnie w Koszalinie, a urodzony i wychowany w Lubaniu prosi mnie o interwencje w jego imieniu. Otóż mają braki w ławkach parkowych i koszach w ich parku miejskim i ma pytanie czy miasto Lubań nie użyczyłoby na okres 2 lat ławek i koszy dla Koszalina? Z góry bardzo uprzejmie dziękuje.
P.S. Kiedy może liczyć na odpowiedź?
Jest kilka zdewastowanych na granicznej, ławek i śmietników.Miasto mogło by użyczyć.
A może warto podyskutować, na kanwie casusu tablic, o mieście i jego pomyśle na promocję, na udostepnienie zabytków turystom, o braku prostych „witaczy” na drodze krajowej nr 30, przejedźcie się drogą ze Zdorelca czy Jeleniej G., nie ma nań żadnej tablicy o tym, że Lubań to miasto z bogatą historią i ciekawymi zabytkami i póki co Muzeum regionalnym… Może warto?
Sadzę, że największą atrakcją Lubania na skalę światowa mogło by być Muzeum Ziem Zachodnich jako odpowiedź na powstające w Berlinie Muzeum Wypędzonych. Oczywiście nie chodzi mi tylko o ekspozycję ale o instytucję badawczą. Potrzebna jest koncepcja i determinacja. Tymczasem „chłopaki” mają problem z powieszeniem tablicy ku pamięci zamordowanego ze względów politycznych mieszkańca Lubania. Przy takim podejściu pozostaje tylko reklamowanie średniowiecznych cudzych krzyży pokutnych.
Muzeum Ziem Zachodnich? Światowa sława? to niestety historyjki z innej bajki, od 40 lat mamy w mieście nad Kwisa „Muzeumiątko” i co z tego? Turyści przyjeżdżają tam tylko raz pierwszy i ostatni, nawet cena – 1 zł – ich nie zachęci… czas na zmiany… tylko kogo obchodzi kultura, dziedzictwo, zabytki? Kogo?
Jest Pan w błędzie. Z badań nad trendami w turystyce wynika szczególny rozwój „turystyki kulturowej”. Związana jest ona chęcią odwiedzania miejsc gdzie zaistniały fakty o charakterze doniosłym dla polskiego, europejskiego lub ogólnie ludzkiego dziedzictwa kulturalnego. Warunkiem wykreowania takiego miejsca jest posiadanie bogatej udokumentowanej historii i co najmniej kilku artefaktów z epoki. Lubańska historia po roku 1945 jest szczególnie warta wypromowania w aspekcie masowej akcji osiedleńczej.
Proszę zapytać znajomych co oznacza skrót PUR. Będzie Pan zaskoczony niewiedzą.
Pozdrawiam
Ps.
PUR = Państwowy Urząd Repatriacyjny
Problem polega na tym że to wyimaginowana przez burmistrza i jego świtę bogata historia miasta i na siłę próbują tym przekonać wszystkich w koło.Przykładem odkopnie tunelu pod Kamienną Górą.Szukali chyba złota które SS wywiozło z Wrocławia w 1945 i ukryło gdzieś na dolnośląsku.Z tym że ten uw tunel kiedyś nie był zasypany a ich mega odkrycie wózek „urobkowy” służył kiedyś do zabawy w tym że tunelu.
Panie Bolko podzielam Pana zdanie. Własność Miasta jest własnością miasta i co tu deliberować z Tatankiem , niech rozdaje swoje na lewo i prawo . Pewne jest ,że kiepski zarządca mienia , a takim okazał się szanowny Pan Burmistrz raczej powinien zakończyć przedwcześnie swoją kadencję jak ma choć odrobinę honoru (to nie jedyna jego porażka). Co do szczytu góry lodowej to trafił Pan idealnie ….
Odrobina honoru to i by się może znalazła ale mamy tu przypadek zaciągnięcie kredytu na budowę domu i co by się nie działo z miastem budowę domu trzeba skończyć tym bardziej zobowiązania kredytowe.Także są ważniejsze priorytety niż mienie czy dobro miasta.Jego twarz idealnie nadawała się na kandydata bo nie twarz fachowca od szlifierek, i to wszystko bo jak pedagog-historyk może nagle dobrze gospodarzyć miastem?! Ludzie otwierają oczy i stwierdzają że to był chybiony wybór i nie zanosi się na powtórkę z rozrywki tylko tworzy się pytanie kto następny ? Grzesiakowa ?
Rowińskiego czas raczej przeminął zwłaszcza że ani słuchu ani widu po ex Burmistrzu.Proszę powyższej wypowiedzi nie odpierać jako agitację PO bo nie mam na celu tego czynić to tylko poszukiwania godnej twarzy na następce.Zegar tyka,1,5 roku szybko zleci…
Czy nie szkoda tego 1,5 roku, Słowiński z Halakuciem przez ten czas zostawią spalony teren dla następcy. Ostatni „genialny” pomysł burmistrza, sprzedaż budynku, stołówki na Bankowej, wcześniej sprzedano budynek oświaty na Mickiewicza. To jest plan burmistrza na przetrwanie do konca kadencji, wyprzedaz miejskich sreber i podwyżki wszelakiego rodzaju dla biednych. Ten człowiek nie ma wiedzy samorządowej, nie nadaje się na urząd burmistrza, trzeba się skrzyknąć i odwołać, burmistrza i nieudolną Radę Miasta. Pozdrawiam i proszę nie cenzurować.
Obawiam się że niedługo zabraknie mieszkańców w naszym mieście. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło 4 tysiące mieszkańców. Wszyscy młodzi ludzie, którzy wyjechali ma studia nie myślą o powrocie. Około 4 tyś pracuje na czarno za granicą. Możemy liczyć tylko na emerytów i rencistów, może tam należy szukać kandydata na burmistrza. Już widzę tych Wezuwiuszy intelektu, Rokefelerów przedsiębiorczości jak uzdrawiają nasze miasto niczym doktor Haus.
Czy ktoś widział jakieś zbędne tablice w mieście? Potrzebne są od zaraz, nie pytajcie po co, każdy cel jest szczytny. Czuję się świetnie jak coś rozdaję, a zwłaszcza jak mnie to nic nie kosztuje.
Jeszcze parę młodych osób zostało, więc więcej optymizmu. Przy okazji Łużyckich Wędrówek zauważyłem duże zainteresowanie lokalnymi atrakcjami turystycznymi, PTSM robi dużo dobrej roboty.Niedługo rusza Imka (ponoć około 350 osób mają zatrudnić) … i tak to mimo kampanii wyborczej jakoś karuzela się kręci.
Ostania kampanie to walka między Rowińskim a Słowińskim, z wpisów na PL lokalnych klakierów dołączyła trzecia konkurentka i nie jest to p.Grzesiakowa.
Na powrót do władzy ekipy Po raczej bym nie liczył, mieszkańcy już się nie dadzą nabrać ale … kobieta burmistrzem?
Chyba muszę wysłać Cię do mojej prawej ręki Kazi Szczuki.Ona szybko wytlumaczy i rozwieje Twoje wątpliwości. Burmistrz ma być diabelnie boski, a nie meski-panial?
Paru chętnych na stołek po burmistrzu Słowińskim już czeka w uśpieniu. Choćby Rogacki, Wydra, może wieczny Czarnecki spróbuje? Grzesiakowa w roli męczennicy także ma szansę, bo to dobry podkład. Świeżej krwi by się przydało – może Tomek Bernacki? Ale rządy obecnej władzy rzeczywiście nie olśniewają. Żadne referendum na półtora roku przed końcem kadencji nie ma szans. Ani z odwołaniem burmistrza, ani radnych. Szkoda pary i gwizdka. I czajnika.
Łukasz Tekieli napisał: „Należy nadmienić, że w całym powiecie lubańskim, zgorzeleckim i lwóweckim tylko Lubań i Olszyna posiadają jednolity system tablic pod najważniejszymi zabytkami”. A wie pan dlaczego? bo mieszkacie w Gminie Olszyna. Dlaczego nie pomyśleliście o Leśnej lub Platerówce. Nie jest normalne finansowanie innych samorządów w zakresie promocji. Od wspólnych działań są związki np.Związek Gmin Kwisa. Zamiast przeprosić idzie Pan w zaparte.
Tablice wywieźli po cichu licząc,że nikt nie zauważy. Teraz gdy się wszystko wydało wymyślają, że to było użyczenie i że na własny koszt oddadzą. Panowie nie wolno kłamać na takich stanowiskach.
Gdyby rzeczywiście były zbędne to trzeba było ogłosić konkurs na ich zagospodarowanie lub oddanie. A tak to tylko wykorzystali wiedzę którą posiadali o tablicach, do własnych celów – tak się nie powinno robić.
to ta kiedy abydkacja wiceburmistrza?