Dawny lubański dystrybutor paliwa
Tuż przy narożniku lubańskiego Domu Solnego stoi od kilkudziesięciu lat tajemniczy obiekt. Zapewne niewielu mieszkańców naszego miasta wie, że jest to prawie kompletny, stary dystrybutor paliwa (fot. 1). Dystrybutor ten stanowi dziś niebywałą atrakcję turystyczną, gdyż stoi nieprzerwanie w tym samym miejscu od lat trzydziestych minionego stulecia! We wnętrzu zachowała się nawet ręczna pompa ze wskaźnikami do odmierzania paliwa.
Obiektów takich ocalało w Polsce bardzo niewiele, dziwi więc zatem niewytłumaczalny brak dbałości władz miasta o ten unikalny zabytek. Skorodowana obudowa dystrybutora niebawem się rozleci i stracimy go na zawsze. Apeluję więc o rychłe podjęcie prac restauracyjnych. Zanim pojawiły się pierwsze stacje paliw, pionierzy samochodów sami musieli organizować sobie paliwo. Zazwyczaj napełniali nim bak w domu przed wyjazdem w trasę. Paliwo trzymali w beczce usytuowanej niedaleko garażu. Ze względu bezpieczeństwa tank ten umieszczano później pod ziemią. Pompa odmierzająca ilość wypływającej cieczy, przystosowana specjalnie do paliwa samochodowego, powstała w firmie S.F.Bowser & Co.Inc. w Fort Wayne w roku 1905.
W 1923 roku manualne pompy zastąpione zostały pompami elektrycznymi, a ich szklane zbiorniki na szczycie tarczami wskazującymi ilość pobranego płynu. Kolejnym krokiem było wprowadzenie (1932 r.) na miejsce tarcz mechanicznego kalkulatora zwanego variatorem, który przy użyciu dwóch rotacyjnych kół z liczbami wskazywał zarówno pojemność zakupionego towaru, jak i jego dokładną cenę. Na Dolnym Śląsku przed wojną swoje dystrybutory i stacje paliw posiadały następujące koncerny naftowe: LEUNA, OLEX, później Deutsche BP, DAPG (Deutsch-Amerikanische Petroleum-Gesellschaft), później Standard Oil, ESSO, Schell, Britisch Petroleum i B.V ARAL. Na zachowanych w moich zbiorach dawnych kartkach pocztowych
przedwojennego Lubania odnalazłem stację paliw firmy LEUNA przy ul. Äussere Görlitzerstrasse (obecnie ul. Zgorzelecka – foto 2)*. Stacja ta znajdowała się tuż przy znanej gospodzie „Zum Stern” („Pod Gwiazdą”), zniszczonej doszczętnie w trakcie bitwy pancernej o Lauban w lutym/marcu 1945 roku. Do informacji o innych stacjach paliw na terenie naszego miasta nie udało mi się niestety dotrzeć. Pojedyncze samoobsługowe dystrybutory paliwa stały natomiast przy wielu lubańskich ulicach. Jeden z nich, koncernu Standard Oil, znajdował się na chodniku przy północnej pierzei Rynku (fot. 3). Przy Äussere Nikolaistrasse (obecnie ul. Rataja) Rudolf Albrecht prowadził zakład samochodowy przy którym stał również jeden z miejskich dystrybutorów.
Z roku 1925 zachowała się interesująca fotografia ukazująca moment tankowania samochodu na tej stacji (fot. 4). Większe lokalne zajazdy i hotele udostępniały własne garaże dla samochodów gości. Przed odjazdem każdy zmotoryzowany klient mógł zatankować własny samochód z hotelowego dystrybutora. Na fotografii nr 5 widzimy właśnie taką sytuację – tankowanie samochodu przed garażami hotelu „Deutscher Hof” („Niemiecki Dwór”) – obecnie przychodnie lekarskie na pl. Okrzei.
* Dziś w tym miejscu znajduje się dyskont Czerwona Torebka.

Janusz Kulczycki jest regionalistą, badaczem historii Lubania oraz całych Górnych Łużyc i publicystą. Jest również współzałożycielem i prezesem Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc w Lubaniu.
Autor: Janusz Kulczycki






Jak renowacja starego dystrybutora paliwa – to tylko „Amerykańscy naprawiacze” i Rick Dale z Vegas 🙂
http://media.lasvegasweekly.com/img/photos/2010/11/17/ricks_restoration_by_steve_marcus.jpg
kierując się logiką Stowarzyszenia MGŁ, mieszkańcy Studnisk powinni przyjechać i „uratować” dystrybutor, zabrać go do siebie, odtrąbiając niebywały sukces 🙂