HomeGospodarkaCzy ktoś posprząta jezioro?

Komentarze

Czy ktoś posprząta jezioro? — 35 komentarzy

  1. No i cisza w temacie. A syf w tej wodzie że głowa boli. Jak można dopuścić żeby tak wyglądało jezioro, ponoć jedno z najczystrzych w Polsce.

  2. Odpowiedź jest bardzo prosta. Zgodnie z nową ustawą „śmieciową” z dniem 1 lipca właścicielem śmieci zostaje Gmina. Taki zresztą był zamysł nowej ustawy, aby wyraźnie wskazać właściciela niechcianych odpadów, inna sprawa, czy gmina posiada środki na usunięcie i zutylizowanie tych śmieci? Tak prozaiczną sprawą jak pieniądze na ten cel ustawodawca się jednak nie zajął. Niech się Samorząd martwi, z resztą nie tylko tym.
    Plastikowe butelki, gałęzie, a co z tonami nawozów sztucznych wypłukanymi z deszczem, które spłynęły do Kwisy. Nie widać ich, to i problemu nie ma. Kłopot mają ryby, ale jak wiadomo, one i dzieci „głosu nie mają”.
    Pozdrawiam

  3. Jak kto?! To oczywiste ! Berło i reszta fanatyków wędkarzy ! łaski nie robią.Mają to raczej w statucie.Przepędzają wszystkich niech więc sami sprzątają.

  4. Z tego co się orientuje już był poruszany temat tego że śmieci z gmin Gryfów Mirsk i Świeradów spływają do zbiornika, zebranie burmistrzów było chyba na Karłowicach i wtedy był pomysł że rzekomo każda gmina na granicy miała stawiać siatki i na bieżąco sprzątać spod nich śmieci ale niestety po co sąsiednie gminy mają ponosić koszta jak kukułcze jajo można podrzucić do Olszyny. Swoją drogą panowie z motorówek i skuterów mogli by się wziąć za robotę i pomóc przy sprzątaniu lasu:) w końcu wędkarze płaca za dzierżawę wody uczestniczą w akcjach sprzątania a niestety skuterowcy wpadają na „krzywy” i terroryzują innych:)

  5. Skuterowcy płacą za pobyt na ośrodku a nie wpadają na „krzywy”, na ośrodku są kosze na śmieci nie to co w krzakach. Kto siedzi w krzakach i śmieci niech te krzaki sprząta. Berło może na krzakowców napuścić policję, ta wlepi mandat i na rugi raz śmieci pozbierają.

  6. Nie musisz przypominać. Ja tylko przypomnę, że ci odpowiedzialni za te uchwały urzędnicy, którym płaci się za to, by podejmowali odpowiednie uchwały zrobią porządek w papierach. Gminy odpowiedzialne za sprzątanie i za inne rzeczy też niech się wezmą do roboty. Policja niech ściga tych co łamią prawo na wodzie i w krzakach, to nie będziesz musiał przypominać. Gdybyś był porządnym dziennikarzem to sprawdziłbyś parę rzeczy. Ja na tacy nie będę podawać, bo nie moja broszka.

  7. Policja Straż Rybacka i Straż Leśna nie jest w stanie upilnować wszystkich. dopóki ludzie sami nie naucza się sprzątać po sobie zarówno wędkarze jak i biwakujący w lesie turyści zawsze będą śmiecić bo miło jest biwakować gdzieś w lasku lecz zabrać po sobie worek ze śmieciami to już jest wstyd. I tak jak 2noname napisał na ośrodku są ”kosze”. W lasach tego nie ma i problem rozwiązało by albo umieszczenie i systematyczne opróżnianie koszy w lasach , albo po prostu zakazanie wjazdu biwakowania w lasach. Wtedy ośrodki będą zadowolono bo będą miały więcej turystów a do lasu będzie można co najwyżej pójść na spacer. Zgodnie z w/w uchwałami obowiązuje również zakaz ustawiania campingów i namiotów w miejscach do tego niewyznaczonych oraz ruchu pojazdów po drogach niepublicznych więc okolice dzikiej plaży można zarówno ścigać za wjazd wędkarzy jak i turystów ale póki co każdy może sobie przyjść wziąć kocyk rozpalić grila i stąd takie widoki w krajobrazie i wcale nie widać dam śmieci po artykułach wędkarskich

  8. Eloo bardzo dobrze prawisz.

    »
    Dla przejrzystości wątku proszę w komentarzach przyjąć indywidualny i niezmienny nick
    Moderator

  9. Do elooo
    Napisałeś/łaś:
    elooo
    2013/06/25 at 09:42
    „… i wcale nie widać dam śmieci po artykułach wędkarskich”
    A jakie są śmieci po artykułach wędkarskich? Mniemam, że: wędka, podbierak, przynęta-czyli robaki, ewentualnie zanęta, wiaderko itp. Tych rzeczy się nie wyrzuca (chyba, że wędka lub wiaderko się połamało), ale inne śmieci są takie same jak tych biwakujących. Śmieci biwakujących i wędkarzy nie będę wymieniać (włącznie z odchodami). Nie chodzi o to by wszystkiego zakazać, bo w tym momencie rozpętana wojenka przez Berło doprowadzi do absurdu. Będzie rządzić Kononowicz, czyli nie będzie nic. Dobry pomysł z workami na śmieci, tojtojki też by się przydały. Ale u nas najlepiej zakazać. Zakazać kąpieli, pływania motorówkami i skuterami, teren ogrodzić pod napięciem… BRAWO!!! NIECH ŻYJE KONONOWICZ. Przecież jeśli uchwały wydały pewne gminy: Gryfów, Olszyna i Leśna. To te gminy są odpowiedzialne za utrzymanie ładu i porządku. Mniej kasy na „Kwisonalia” i jest na worki na śmieci i tojtojki na terenie przy akwenie z ich strony. Ale co to kogo obchodzi. Najważniejsze są igrzyska … W Lubaniu to drut na Orliku przeszkadza i świecąca latarnia dla Berło, że sam Burmistrz musi robić tak, by Berło był zadowolony. Tam to burmistrze mają sielankę. Niech Berło i tam zrobi porządek a nie przegania innych. Berło niech nie będzie nic!!!
    I chodziło mi o to by te urzędasy, które biorą naszą kasę wzięły się do roboty a nie garniturki p… w stołki i od rana latają z czajniczkami. Do czytania ustaw i do robienia porządków w papierach i na terenie tak, by nasz kraj był dla społeczeństwa, a nie wszystko dla wędkarzy i działkowców!!! Gdyby teren był odpowiednio zabezpieczony w tojtojki i śmietniki policja nie miałaby nic do roboty tylko służby od sprzątania i porządku, ale po co?
    Dodam, że jest taka zasada (nie u nas). W pewnym kraju nie robi się ścieżek na osiedlowych podwórkach, tylko sieje się trawę. Po pewnym czasie na tej trawie są wydeptane ścieżki przez mieszkańców. Nie stawia się tabliczek „nie deptać trawników”, tylko robi chodniki tam, gdzie trawa jest wydeptana tworząc ścieżkę. Nie ma problemu z niszczeniem trawników, bo człowiek wybiera najkrótszą drogę do celu, jeśli napotyka przeszkodę w postaci dziwnie zaprojektowanych ścieżek, które nie prowadzą do celu tylko przeszkadzają, to depcze wtedy trawniki. Na trawnikach leżą mieszkańcy i się opalają… u nas za to mandat… nie ma mandatu tylko wtedy , gdy pies nasra na owy trawnik….
    To ma przełożenie na wszystko, nawet jeśli chodzi o nasze „jeziora”.

  10. Noname, z wiedzy jaką posiadam przeciw skuterom byli nie tylko wędkarze a między innymi co niektórzy ze stowarzyszenia właścicieli domków jednorodzinnych na Bożkowicach, właściciel rekreacyjnego terenu na przeciwko Bożkowic , właściciel Izer , co niektórzy właściciele domków na Karłowicach i inne podmioty które zostały wymienione w opublikowanym piśmie z RZGW wśród nich też PZW i to ci wszyscy ludzie słali pisma do samorządów wojewody itp. Bero jako dziennikarz przedstawił sytuację od strony większości którym właśnie to przeszkadza bo. Wszystko było dobrze miło sie pływało do czasu gdy niektórym pieniądz i chęć popisania się przed ludźmi swoją „maszyną” nie zaczął siadać na głowę. Skoro tyle podmiotów składało skargi to znaczy że coś było nie tak i nie byli to sami wędkarze. wystarczyło również wytyczyć szlaki motorowodne, jakiś regulamin i nie było by problemów że ktoś komuś podpływa , specjalnie robi falę itp. i obie te strony zostały by pogodzone.
    Co do śmieci od lipca zajmuje się tym gmina i właściciel terenu winien ustawić na nich pojemniki lub stojaki z workami i systematycznie je opróżniać a w tym wypadku terenami leśnymi przy jeziorze zarządza nadleśnictwo i tauron, resztę terenów posiadają dzierżawcy. Zawsze to lepsze niż zbierać śmieci z lasu. Ale głównym powodem jest brak kultury w tym narodzie bo wysypiska są nie tylko nad wodą a w wielu innych miejscach.

  11. Jeśli „komuś siada na głowę” to należy zająć się tym kimś. Nie wierzę, że nikt nie wie kto to jest!!! Nie wierzę, że wszyscy motorowodniacy to jakieś oszołomy nic nie robiące tylko wszystkim na złość. Ten ze stateczkiem to pewne chciał, by ludzie nie korzystali z innych pływających „urządzeń” tylko z jego stateczku. Taka wyłączność,rozumiem że był przeciwko skuterom. Jeśli chodzi o to, że piszę tu cały czas o Bero. Skwituję to zdaniem: nadgorliwość gorsza od […]. Kto rozpętał tę sprawę po raz drugi jak nie Berło? Tamta reszta już o sprawie zapomniała po tzw. badaniach akustycznych przeprowadzonych jakiś czas temu.

  12. Moderator! Nie ma mojego 4 wpisu!!!

    »
    Coś musiało nie zadziałać, bo ja go nie usuwałem.
    Moderator

  13. http://www.zinfo.pl/imageNews/22245b.jpg pismo jest napisane ze stycznia 2013 r., z tego co wiem artykuły Berło ukazywały się dużo później, w zapisie DO WIADOMOŚCI nie ma wzmianki o Berło ani o Gazecie więc ludzie to już dużo wcześniej pisali a uchwały obowiązują już od 20lat.Stateczek ten który pływa sobie po jeziorze nie należy również do żadnych z wcześniej wymienionych osób. Ma go chyba właściciel parkingu na zamku ale nie jestem pewien. Berło poruszył ten temat tylko medialnie a że nie macie jako właściciele skuterów przebicia to niestety ale na wyborach liczą się zawsze głosy większości a co do zakazu należało by się zwrócić do władz które w latach 93-94 sprawowały władzę i spytać czym to było uzasadnione.
    Skoro co niektórym siada na głowę to znaczy że nie ma kto tego upilnować skoro takie coś się dzieje, że sprawca wypadku skuterem sobie zbiegł, a przecież to nie samochód że skręci w kilka uliczek i go nie ma, a zabranie go z wody podjechanie przyczepką wyjechanie chwilę czasu zajmuje. Skoro tak jest to znaczy że nie ma służb nad wodą albo ich reakcja jest na niskim poziomie. Poza tym nie wiem też po co wydano aż 18 tyś zł skoro zakaz cały czas obowiązuje???

  14. więc dlatego skoro są takie konflikty , skoro nie potraficie się dogadać zakaz powinien dalej obowiązywać. Dlaczego w poprzedni weekend siedząc na ośrodku zaobserwowałem kilku maniaków którzy brali łuk wzdłuż brzegu zatoki gdzie wędkowali ludzie. Niech stare h… się wk…ą a później jak jeden z userów wylewają żale bo dziadek rzucał w niego kamieniami. Póki nie zacznie was obowiązywać jakiś regulamin i nie będzie służb to egzekwowania tego zakaz powinien obowiązywać bezwzględnie bo dać wam noże to się pozabijacie. A co do śmieci to mam nadzieję że gminy jakoś uporządkują tą sprawę i będą bynajmniej pojemniki przy brzegach.

  15. Wiesz co? Konflikty? Dobre, nie powiem. Ktoś komuś zabrania korzystać z wody na podstawie przestarzałych uchwał, straszy policją, robi przestępców to kto tu jest konfliktowy? A może tak pogoni odpowiednich urzędników, by dostosowali uchwały do obowiązujących ustaw. Co tu już pewnie nie będzie taki odważny… Może pochwali się swoimi osiągnięciami w tym zakresie. A może pan Burmistrz mu śiatełko włączy to go oświeci?

    Wystarczy wejść na

    http://lesna.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&sub=1&menu=3&artykul=1223&akcja=artykul

    i poczytać. Oto fragment: „Od czasu podjęcia tej uchwały minęło już 20 lat i zmieniły się w tym czasie także kompetencje rad gmin w tym zakresie. Obecnie kompetencje w przedmiocie obszarów chronionego krajobrazu zostały przekazane sejmikowi województwa. Tak więc np. nowelizacja tej uchwały już nie może być podjęta przez Radę Miejską w Leśnej.

    Przyznać należy, że „odkrycie” tych uchwał nastąpiło z inicjatywy osób i organizacji zainteresowanych problemem nieposzanowania środowiska, nadmiernego hałasu i – co najważniejsze – nieprzestrzegania obowiązującego prawa.”

    No to ciekawe. Gratulacje Berło. Nawet na stronie samorządowego portalu z Leśnej oddają Ci szacun. 20 lat a tu Berło odnalazł… no no. Ciekawe jak tam ścieki też zbadałeś? Może jak masz taka siłę przebicia to i pokąpać się w tym zatęchłym akwenie będzie można bez wysypki na skórze… Będę śledzić Twoje poczynania i zachęcać do działań w kierunku ochrony i poszanowania środowiska, może i rybki będą lepiej smakować a nie zdychać z braku tlenu.

    A jeśli chodzi o ten stateczek, to wniosek o „wyłączność” został wyciągnięty właśnie z zapisu tej uchwały, cytuję:
    „Zgodnie z § 2 ww. uchwał, na tym obszarze chronionego krajobrazu obowiązuje szereg zakazów m.in. ……(za wyjątkiem łodzi patrolowych WOPR, Policji Państwowej i prowadzenia żeglugi pasażerskiej).” O co chodzi z tą żeglugą pasażerską? Może ktoś wie?

    Jeszcze to: Na mocy art. 21 ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o zmianie niektórych ustaw
    w związku ze zmianami w organizacji i podziale zadań administracji publicznej
    w województwie (Dz. U. z 2009 r. Nr 92, poz. 753 ze zm.) kompetencje w przedmiocie obszarów chronionego krajobrazu zostały przekazane sejmikowi województwa. Czyli od 23 stycznia 2009 mamy niedostosowane prawo. No to szacun dla sejmiku województwa. Działacie jak tajfun z prędkością światła niemalże. Poszukajmy kto to teraz tam rządzi?….

  16. A może tak przypilnować czym Berło i koledzy przyjeżdżają na rybki, czy samochody zostawiają w miejscach wyznaczonych, czy nie palą ogniska by usmażyć sobie kiełbskę lub rybkę. Pewnie wożą ze sobą mapkę i sprawdzają czy na pewno są poza obszarem chronionym. To dopiero chłopaki frustracji dostaną i będą wylewać żale na forach…

  17. Sam kiedyś wędkowałem w wieku nastu lat i wiem jakie jest ono maniakalne.Wędkarze nawet sami się przepędzają.To nie jest przypadek że wędkarz jak plażowicz wpada wypocząć nad wodą.Wędkarz przyjeżdża na swoje miejsce.On tam nęcił i to jego mała ojczyzna.Więc irytuje go wszystko co w koło hałasuje.
    Jakby w okolicy hałasowało stado srok też by z nimi coś zrobiono.
    Wszystkich zainteresowanych sportami motorowodnymi informuję iż:
    W poniedziałek 01 lipca o godz. 20:00 u właściciela ośrodka wypoczynkowego „Czocha” Michała Zielkowskiego, odbędzie się spotkanie osób, które chcą założyć stowarzyszenie miłośników sportów motorowodnych.
    Nie musisz posiadać sprzętu.Jeśli korzystasz z usług czy to lubisz narty wodne znaczy jesteś miłośnikiem .
    Pozdrawiam

  18. Mądry wędkarz też wie że ryby biorą rano lub wieczorem. Wszystko idzie pogodzić ale od pewnego czasu jest robienie na złość i wystarczy się tylko popatrzyć jak ktoś pływa widzi wędkarza zaraz lata wkoło niego stąd wędkarze rzucają i brak jest jakiego kolwiek nadzoru służb . Jeżeli takie są sytuacje zawsze będą takie walki między wami. Uchwała jest zakazała coś wam ale również na wędkarzach to się odbije i skończą się ogniska, namioty i biwakowanie nad wodą.
    Temat artykułu też dotyczy śmieci na złotnikach a te spływają z biegiem Kwisy i zostają na terenie gmin Olszyna i część Leśnej.

  19. A jako stowarzyszenie i właściciele skuterów również możecie zwrócić się do sejmiku o zmiany zapisów tych uchwał w związku ze zmianą ustawy. Zgodnie z obowiązującym prawem obecne przepisy są prawomocne do czasu zmienienia tych zapisów. Póki co nie zmieniono i cały czas to obowiązuje.

    • Piszesz, że obywatele tacy czy inni powinni się zwrócić do sejmiku o zmiany zapisów uchwał, by były zgodne z obowiązującymi ustawami. Świat za mały! A oni od czego są, to zwykły obywatel ma mówić co oni mają robić? To jest ich zakichany obowiązek i jeśli tego do tej pory nie zrobili to znaczy, że nic nie robią tylko biorą kasę. To może scedować ich obowiązki na nas wszystkich, a te pieniądze co biorą co miesiąc w ramach wypłaty, nie wiem za co, przeznaczyć na worki i tojtojki!

        • Andrzej Ploch
          2013/06/26 at 21:47 „Z Pana to idealista.”
          Jak większość. Życie pokazuje, że jesteśmy głupcami. Idealiści przegrywają z cwaniaczkami, ci to umieją się ustawić, a idealiści dostają po d

      • Tak tacy jak wy, a skoro oni ich nie zmienili to znaczy ze ciągle one obowiązują i nie wprowadził ich Berło, nie wprowadziła ich obecna władza a władze sprzed 20 lat więc temat pływania jest na ta chwile zamknięty. Berło jak kolega wyżej napisał poruszył problem który się ciągnie od kilkunastu lat. Czytając artykuł w gazecie będąc na akwenie zwróciłem uwagę na sposób pływania przez właścicieli skuterów i motorówek i nie trzeba było długo czekać aby zobaczyć jak jednostka wypływa i leci w zatoce gdzie siedzą wędkarze kilkanaście metrów od brzegu pomimo że mógł śmiało płynąc 50m. Póki to niezostanie uporządkowane i nie będzie Policji nad wodą jestem za tym aby to obowiązywało.

        • A ja jestem za obowiązywaniem przepisów aktualnych, a nie tych które już dawno z mocy prawa nie powinny obowiązywać. To tylko w naszym kraju może być tak, że nie powinny obowiązywać bo ustawy dawno (4 lata) się zmieniły, a uchwały nie. A inni widzą co robią wędkarze (niezgodnie z przepisami) kiedyś chyba to nagram. Po co dyskutujesz, czy jesteś za czy nie, uchwały się zmienią i nie masz nic do chcenia trzeba będzie się podporządkować.Pozdrawiam. Więcej nie będę pisać, bo nie ma sensu.

  20. W tym kraju jest to normą, że wszystkim nigdy się nie dogodzi. Was skuterowcy jest mniej, wędkarzy i zwykłych plażowiczów więcej. Jedźcie sobie na wielkie wody, gdzie można popływać daleko od brzegów i będzie po sprawie. Chyba problemem nie jest dla Was cena paliwa? Bero czy tam Berło przedstawił problem, który istnieje od kilkunastu lat. Zamiast się go czepiać proponuję podumać w jakim celu Starostwo wydało 18 tysięcy zł. To skandal bo badania zostały zrobione w chwili obowiązywania zakazu. Dobrze, że 'elooo’ tą sprawę poruszył. Zamiast wyrzucenia pieniędzy w błoto można by było tą kwotę przeznaczyć na choćby rozwieszenie worków nad wodą. Spokojnie wystarczyłoby na to by ktoś raz w miesiącu dodatkowo opróżnił worki. Żyjmy kłótniami i docinkami zza klawiatury to w tym kraju z pewnością będzie lepiej. Ja na szczęście nie mam ani skutera, ani wędki. Pozdrawiam i jedną i drugą stronę konfliktu, choć bez urazy z postów większą rozwagą i inteligencją bije od 'elooo’.

  21. Ja też nie mam skutera ani wędki. Piszę tutaj dla zasady. Wiesz co strażak nikt cię nie prosi o ocenę wpisów, od których bije większą inteligencją czy rozwagą-to nie jest konkurs. Nie wiem ile starostwo wydało na badania i czy był to uzasadniony wydatek czy nie. Najlepiej kogoś wyganiać na wielkie wody bo ma kasę. Brawo. A skąd wiesz, że mają więcej kasy od zwykłych plażowiczów. Może z ktoś będzie chodził i sprawdzał PITy? To jest właśnie to dzielenie społeczeństwa i skłócanie wszystkich ze wszystkimi. W odróżnieniu do Bero Twoja wypowiedź nie jest rozważna ani inteligentna. Wracam do pomysłu żeby sprawdzać, czy wszyscy nie tylko motorowodniacy „łamią” prawo.

  22. Jednak napiszę…

    Niejaki „kormorus” twierdzi, że zbiorniki leśniański i złotnicki są własnością „OKRĘGU” (chyba Stonehenge ha ha ha… nie wytrzymam) . Niejaki OKRĘG –JAKO WŁAŚCICIEL WYDAŁ NAWET UCHWAŁĘ Nr 7 Prezydium ZO z dnia 16.01.2012 r.

    Oto wypowiedź „kormorusa” na

    http://www.pzw.org.pl/lubanmiasto/forum/617/2714/skutery_wodne_moj_glos__sprzeciw

    „Jestem za. Wystarczy że będzie egzekwowany zapis z
    Załącznik do Uchwały Nr 7 Prezydium ZO z dnia 16.01.2012 r.
    4.Na zbiornikach pozostających własnością Okręgu wprowadza się zakaz
    pływania środkami pływającymi przez osoby nie będące członkami Polskiego
    Związku Wędkarskiego. Zakaz nie dotyczy funkcjonariuszy i pracowników
    Policji, Straży Granicznej oraz innych instytucji w czasie prowadzenia
    akcji ratunkowych oraz w czasie zorganizowanych treningów – po
    wcześniejszym ich uzgodnieniu. Zakaz nie dotyczy strażników Społecznej
    Straży Rybackiej w czasie prowadzenia kontroli.

    Powiadomić wszystkie ośrodki wczasowo-wypoczynkowe. A dla wczasowiczów zezwolić na rowerki wodne, kajaki, łódki. Podpisać stosowne oświadczenia z ośrodkami. I kontrolować wody. Ile kasy można zarobić na mandatach. Wystarczy że złapie się ze 2 to się uspokoi nad wodą.”

    TĄ CZĘŚĆ JESZCZE RAZ ZACYTUJĘ, BRZMI TO JAK ROZKAZ NA WOJNIE:

    „Powiadomić wszystkie ośrodki wczasowo-wypoczynkowe. A dla wczasowiczów zezwolić na rowerki wodne, kajaki, łódki. Podpisać stosowne oświadczenia z ośrodkami. I kontrolować wody. Ile kasy można zarobić na mandatach. Wystarczy że złapie się ze 2 to się uspokoi nad wodą.”

    GRATULUJĘ ! BARDZO MILI I SYMPATYCZNI SĄ PANOWIE WĘDKARZE, NIE TO CO CI CHAMSCY MOTOROWODNIACY.

  23. Ja przytoczę wypowiedź Piotra z L24 bo jest trafna:
    „Ja to widzę trochę inaczej. Zawsze obserwowałem Kwisę i jestem pewien, że wina leży po części w nas, mieszkańcach. Ponieważ nie wolno było dopuszczać przez lata do całkowitej samowoli w usypywaniu ziemi w celu podniesienia poziomu gruntu na posesjach umiejscowionych w polderach Kwisy. Zgoda na pozwolenie na rozbudowę mieszkalną w tych miejscach to drugie. Moim zdaniem, powinno się ten zabieg traktować jak przestępstwo.
    [b]Kolejna sprawa to zapory. – One nie powstały po to, aby służyć jakimś grupom czy organizacjom interesu. Jest opad i otwieramy śluzy przed (jak to przewidzieć poniżej). Nie obchodzą nas ryby, grzyby i świąteczny opływ statkiem.[/b]
    To prawda tsetse. W dobie tak dokładnych pomiarów, uczeń 3 klasy szkoły podstawowej jest wstanie odczytać opad z chmury. W razie problemów, mogę podesłać swoje 9-letnie dziecko na douczenie-konsultację.”

    • W wypowiedzi jest zbyt wiele nieścisłości i demagogii.
      …że wina leży po częsci w nas, mieszkańcach… -przypisywaqnie nawet części winy wszystkim to stosowaqnie komunistycznej odpowiedzialności zbiorowej. Nabroiłeś to cała rodzinę na Sybir itd.
      …Moim zdaniem, powinno się ten zabieg traktować jak przestępstwo. -przestępstwo to działanie niezgodnie z prawem. Jeśli coś nie naruszło prawa to na pewno nie można tego nazywać przestępstwem. O kwalifikacji prawnej i nazwaniu jakiegoś działania nie może decydować ktoś na podstawie subiektywnego „moim zdaniem”
      …Jest opad i otwieramy śluzy przed… Jak jest opad to zamyka się zapory w celu zgromadzenia nadwyżki wody, a nie otwiera. Śluza to takia budowla inżynieryjna służąca utrzymaniu żeglowności rzeki, na Kwisie takich nie ma.
      …W razie problemów, mogę podesłać swoje 9-letnie dziecko na douczenie-konsultację. -skoro 9-latek wie lepiej to po co gimnazja, licea, czy studia wyższe?
      Ktoś nazwałby to wszystko bełkotem, a je tylko poezją.
      Pozdrawiam

  24. Hm… to z Pana strony złośliwość.Proszę wpisać w wujka google budowa elektrowni wodnej i w na każdym rysunku jest śluza bo przecież nie kran.Często gęsto stosuje się zwrotu moim zadaniem,według mnie,mojej oceny kwalifikacją czynu nawet w Sądzie i nikt się nie unosi a jeśli ktoś działa na szkodę innego to co to jest Panie Andrzeju ? Wykroczenie ? Ktoś zmniejsza objętość rozlewiska z kolei przez to inni są zalewani narażani na straty.W sumie cool i fajnie.Sedno wypowiedzi sprowadza się do oceny zbiornika retencyjnego.Powinien być ogrodzony jak w Sosnówce i by nie było tego typu sporów komu i na co zbiornik retencyjny.

    • A z Panem to się zgadzam w całej rozciągłości z wyjątkiem tej złośliwości, którą nazwałbym może przesadnym krytycyzmem.
      Pozdrawiam

  25. Można by było tylko że w Sosnówce jest to zbiornik wody pitnej

  26. Tutaj za dzierżawę wody płaci PZW i wędkować nikt im nie zabroni