Bitwa o Ostróżek część 3 (WIDEO Jarosław Ludowski/TV Lubań)
Dzisiaj w ramach naszego cyklu „Weekend z Historią” regionalista Jarosław Ludowski, przedstawia ostatni epizod bitwy o górę Ostróżek, która miała miejsce w ramach tzw. Operacji Lubańskiej znanej jako Bitwa o Lubań, w lutym i marcu 1945 roku.
Śladami Bitwy Lubańskiej – z pamiętnika poszukiwacza cz. 5
Bitwa o Ostróżek cz. 3
Jak napisałem w poprzednim artykule kolumna ciężarówek i czołgów z 91 Brygady Pancernej o godz. 2.00 w nocy z 5 na 6 marca rozpoczęła odwrót na północ. Wobec zajęcia przez Niemców Radostowa Górnego i ich przemieszczaniu się dalej na północ, jedyną bezpieczną drogą odwrotu w kierunku Nowogrodźca był wąski, polny trakt biegnący z Uniegoszczy (obecie ul. Dolna). Tam też poprzez ul. Różaną skierowali się Rosjanie. Z przodu jechały ciężarówki z zaopatrzeniem, a z tyłu ubezpieczające je czołgi T-34/85 – 7 szt. ostatnich sprawnych maszyn.
Fot. 1. Szosa Uniegoszcz – Nawojów Śl. – droga odwrotu spod Ostróżka sił 91 Brygady Pancernej (źr. autor)
Do godz. 9.10 do Nowogrodźca dotarły jednostki czołowe i pomocnicze brygady, natomiast zasadnicza kolumna napotkała trudności. Po dotarciu do Logau (obecnie w granicach Nawojowa Śl.) ubezpieczające kolumnę sowieckie czołgi zostały zaatakowane przez niemieckie działa pancerne. Jak przypuszczam Niemcy prowadzili ostrzał z zachodniego brzegu Kwisy i były to pojazdy atakującej od zachodu Dywizji Grenadierów Fuhrera. Rosjanie musieli wstrzymać ewakuację swoich jednostek pancernych. Okopane czołgi rozmieszczono w Logau i skierowano frontem na zachód. W międzyczasie ze strefy ognia udało się wyprowadzić transport samochodowy, który dotarł do Nowogrodźca ok. godz. 9.30.
Pozostałe w Logau czołgi brygady czekała cięższa przeprawa. O godz. 12.00 Niemcy, jak podają sowieckie źródła, siłą do dwóch batalionów piechoty, 7 ciężkich czołgów i 8 ciężkich dział pancernych (raczej chodzi o pojazdy średnie, w źródłach nie odnotowano pod Lubaniem ciężkich jednostek pancernych Wehrmachtu) zaatakowali Rosjan w Logau. Atak poprowadzono z zachodniego brzegu Kwisy w kierunku wzgórza 250,9 (Silber-Berg, obecnie Łysocha) leżącego na wschód od Nawojowa Śląskiego. Rosjanie pod naporem nieprzyjaciela zostali zmuszeni do odwrotu w kierunku wzgórza i północnych peryferii Nawojowa Śl. Tam okopani zdołali powstrzymać dalszy marsz Niemców.
Fot. 2. Widok na wzgórze 250,9 Silber-Berg – obecnie Łysocha (źr. autor)
W dniu 11 marca 91 Brygada Pancerna otrzymała rozkaz opuszczenia zajmowanych pozycji i przejścia na tyły w rejon Legnicy. W nocy, przy zachowaniu max środków ostrożności, oddziały opuściły pierwszą linię frontu i po przebyciu bez przeszkód 61 km, nad ranem dotarły w nowy rejon dyslokacji. Tak zakończył się udział brygady w walkach o Lubań, ograniczony właściwie do intensywnych działań na wschód od miasta w rejonie Uniegoszczy, których emanacją była 10 dniowa bitwa o Ostróżek. Pozostaje oszacować straty jednostki. W okresie od 19 lutego, kiedy to brygada rozpoczęła walki w rejonie Lubania, aż do dnia ewakuacji z rejonu Nawojowa Śl. straty te wyniosły: 71 zabitych i zaginionych, 172 rannych, 15 zniszczonych i 3 uszkodzone czołgi i 8 zniszczonych ciężarówek. Czy to dużo, czy mało? Podajmy tylko, iż w chwili rozpoczęcia walk o Lubań brygada dysponowała liczbą zaledwie 21 sprawnych czołgów. Było to już grubo poniżej stanu etatowego, a zatem po stracie kolejnych 15 maszyn tak naprawdę spod Lubania wycofywały się niedobitki, tak pod względem sprzętowym jak i osobowym. Jeżeli dodatkowo weźmiemy pod uwagę fakt, iż bezpośrednio na peryferiach Lubania walczyły jeszcze 3 brygady pancerne z 7 Korpusu Pancernego, a na kierunku zgorzeleckim pozostałe 3 z 6 Korpusu Pancernego i założymy co najmniej podobne straty, to wygląda to dla Rosjan bardzo nieciekawie. Nie wspominam tu o jednostkach artylerii pancernej które dysponowały działami szturmowymi typu SU czy ISU, które również poniosły spore straty. Teraz widać dlaczego Bitwa Lubańska po dziś dzień tkwi jak cierń w oku sowieckich militarystów.
Zakończmy opisany przeze mnie epizod Bitwy Lubańskiej dotyczący walk pod Ostróżkiem krótką wzmianką o odnalezionych na wzgórzu szczątkach jednego ze wspomnianych powyżej zniszczonych w walkach czołgów T-34/85. Na krawędzi zarośli u podnóża północnego stoku wzgórza odnalazłem liczne ślady spalonej maszyny. Były to kawałki pancerza, fragmenty wyposażenia czołgu (szkło peryskopu, tabliczka znamionowa radiostacji), elementy wyposażenia bojowego załogi (nóżki karabinu czołgowego DT-28), fragmenty wysadzonej i spalonej, i niegroźnej już oczywiście amunicji (amunicja kal. 7,62 mm, rdzeń pocisku podkalibrowego kal. 85mm), a także elementy układu jezdnego (kołpak, szpilka od gąsienicy). Z relacji jednego ze świadków, który mieszkał po wojnie w Uniegoszczy wiem, iż czołg jeszcze jakiś czas stał na wzgórzu, zanim został stamtąd wywieziony. Poniżej prezentuję krótką galerię tych przedmiotów, jedynych namacalnych świadków pancernej batalii o Ostróżek sprzed ponad 70 laty.
Fot. 3,4,5,6,7. Szczątki czołgu T-34/85 pozbierane z Ostróżka (źr. autor)
Źródła:
Журнал боевых действий 91 тбр
Оперативная сводка штаба 9 мк
Zapraszam na film:
https://youtu.be/-2K8YIxFhcQ
Wszystkie dotychczas zrealizowane filmy, w tym najnowszy z cyklu Lubańskie schrony obejrzeć można tu:
http://tvluban.pl/luzyckie-opowiesci/
Materiał filmowy przygotowała Jarosław Ludowski:
Dwie poprzednie części tego cyklu:
Część 1 – KLIKNIJ TUTAJ
Część 2 – KLIKNIJ TUTAJ
Autor: Red.









