Bitwa o Lubań 1945 dzień po dniu. Część 12

Jednostka rozpoznawcza niemieckiej 8. Dywizji Pancernej w Niwnicach koło Lwówka Śl. Zdjęcie wykonane w czasie Bitwy Lubańskiej. Widoczne z przodu doskonałe działo pancerne Jagdpanzer 38(t) „Hetzer”, z tyłu czołg lekki PzKpfw II Ausf. F – źr. polska-org.pl
Z meldunku bojowego 23.bpzm z dnia 19 lutego 1945 roku: Przeciwnik z uporem broni zachodniego brzegu bezimiennego strumienia w płd-wsch części Lauban (przypuszczalnie chodzi o Młynówkę-aut.). Specjalnej aktywności nie przejawia, próbując jedynie przerwać nasze linie atakując z południa Radostowa. Ze wzgórza 252,4 (obecnie Osiedle Kwiatowe, dawniej oś. Waryńskiego – aut.) jedna bateria artyleryjska i jedna bateria moździerzy prowadzi nieustanny ogień na nasze pozycje.
Oddziały brygady zajmują wcześniejsze położenie w płd-wsch części Lubania. Dwie baterie artylerii ulokowano na wzgórzu 263,5 (północ Uniegoszczy, rejon ul. Dymińsko Dolnej-aut.), a jedną w rejonie wzgórza 290,4 (obecnie Ostróżek-aut.). Zaminowano wschodni skraj lasu, 2 km na wschód od Uniegoszczy.
Wybudowano most przez Kwisę (obok kościoła-aut.) o nośności 30 ton, 80 cm nad korytem rzeki.
Na koniec płk. Gołowaczew, dowódca brygady, który za niespełna 3 tygodnie zginie podczas odwrotu z Lubania, w tonie z lekka dramatycznym stwierdza i zapytuje zarazem sztab 7. Korpusu:
Proszę o informację o pozycji 54 i 55. brygad pancernych gwardii. Posiadam do 60 rannych ludzi. Gdzie mam ich ewakuować – nie wiem? Do tej pory nie przybył przydzielony mi waszym rozkazem dywizjon z 16. brygady artylerii pancernej.

Tzw. duży most na Kwisie w przedwojennym Lauban, wysadzony w dn. 19.02.1945 r. przez niemieckich saperów – źr. autor
Próby zdobycia dużego mostu na Kwisie przy obecnej ul. Jeleniogórskiej kończą się jego wysadzeniem. Z książki W. Menzla – Heimat Buch des Kreises Lauban:
Dowódca obrony miasta był zmuszony podjąć decyzje o jego wysadzeniu. Volkssturmann Erich Altmann wspominał później:
19 lutego jeden feldwebel pojawił się w naszej piwnicy i głośno zawołał:
Volkssturmiści do komendanta
Ponieważ pozostałych dwóch było w terenie, padło na mnie. Komendant był bardzo podekscytowany i energiczny:
Proszę natychmiast przekazać moje polecenie:
1. Komando Grinen Baum w Uniegoszczy wysadzić most
2. Komando na moście kolejowym do Jeleniej Góry – to samo polecenie
Jeśli wrócisz bez wykonania zadania, odpowiesz za to głową. Na zewnątrz czeka kierowca, który przewiezie cię do strefy niebezpiecznej. Wykonać.
Kierowca wywiózł mnie z zaplecza „Germanii” na ulicę Gryfowską. Za chwilę dostrzegłem przed sobą most, z którym mam skończyć, ostrzeliwany ze wszystkich stron! Byłem w trudnej sytuacji, wiedziałem gdzie jest wróg ale czy komando saperów znajduje się jeszcze na pozycji bojowej? Przełamując strach w postawie pochylonej jak pod naporem wiatru dotarłem do początku mostu gdzie przywitał mnie feldfebel komanda saperów:
– Dzięki Bogu – powiedział – nareszcie! Nie damy rady dłużej zatrzymywać Rosjan i możemy zostać odcięci. (…)
Wracałem szczęśliwy i gdy byłem w połowie drogi na pozycję bojową mostu kolejowego usłyszałem trzy silne detonacje co utwierdziło mnie w przekonaniu, że pierwszą część rozkazu wykonałem.
Tymczasem wycofana z Uniegoszczy 56. brygada pancerna wraz z przydzielonymi jednostkami artyleryjskimi uwikłała się w walki z niemiecką 8. Dywizją Pancerną w rejonie Mściszowa. Po początkowym sukcesie odbicia wioski, ponownie ją utraciła i przeszła do obrony.
Do dowództwa 3. Armii Pancernej gwardii napływają pierwsze meldunki o twardej niemieckiej obronie w Lauban. Miasto przygotowane do obrony okrężnej, ulice są zabarykadowane, a na skrzyżowaniach ulic ustawiono drewniano-ziemne ściany (zapory).

Prowizoryczna przeprawa przez Kwisę obok zniszczonego dużego mostu. Zbudowana przypuszczalnie przez Rosjan – źr. internet
Z działań lotnictwa sowieckiego: J. Ludowski – W osłonie trzeciej pancernej:
Pogoda tego dnia sprzyjała lotom bojowym. Zachmurzenie wynosiło 5 – 6°, podstawa chmur zalegała na wysokości 1.000 – 1.200 m, a panująca widoczność – do 6 km. Realizując rozkaz sztabu korpusu jednostki w ciągu dnia wspomagały z powietrza odpieranie kontrataków wojsk niemieckich, czołgów i piechoty w rejonie Gierałtowa, Godzieszowa i Czerwonej Wody. Prowadziły rozpoznanie ruchów wojsk przeciwnika w rejonie m.in. Lubania, Leśnej, Gryfowa Śl. i Jeleniej Góry oraz osłaniały własne wojska w okolicy Lubania i Czerwonej Wody. W realizacji tych zadań udział wzięło 68 samolotów Ił-2 i 65 myśliwców Jak. Średni ładunek bombowy na szturmowca wyniósł 441 kg. Rezultatem nalotów było zniszczenie bądź uszkodzenie m. in. 13 czołgów, 9 transporterów opancerzonych i jeden wysadzony skład amunicji.

Walki w rejonie Mściszowa i Radostowa – wyciąg z mapy sztabowej 56. brygady pancernej gwardii – źr. CAMO RF
W rejonie Godzieszowa Rosjanie tracą zestrzelone dwie maszyny Ił-2. Niemiecka Luftwaffe tego dnia nie przejawia nadmiernej aktywności.
Cdn.
Zapraszam do śledzenia codziennie historii Bitwy Lubańskiej na łamach Przeglądu Lubańskiego. Zapraszam również do odwiedzenia mojego kanału filmowego na YouTube.
Kanał autora na YouTube: KLIKNIJ TUTAJ
Autor: Jarosław Ludowski
mgr. inż Jarosław Ludowski jest lubańskim regionalistą i badaczem historii współczesnej Lubania i Dolnego Śląska. Specjalizuje się w zagadnieniach historycznych dotyczących Bitwy o Lubań, która miała miejsce w lutym i marcu 1945 roku. Zawodowo pracuje w PEC Lubań Sp. z.o.o.
