Anzelm Eforyn z Mirska
Niewiele miast w naszym regionie może poszczycić się autentycznymi postaciami, które zapisały się na karatach historii na przestrzeni lat. Od niedawna do tego grona należy Mirsk.
Anzelm Eforyn pojawił się po raz pierwszy w niemieckich kronikach mirskiej parafii, o uczonym możemy przeczytać również w oficjalnym przewodniku oraz ostatniej monografii miasta autorstwa ks. Władysława Stępniaka. Jednak szerszej rzeszy mieszkańców postać Anzelma Eforyna była nieznana.
Pochodzący z Mirska nauczyciel, lekarz, teolog, bibliofil oraz podróżnik urodził się w rodzinie mieszczańskiej w 1500 lub 1498 roku (źródła historyczne podają różne daty), w wieku 15 lat wyjechał na studia do Akademii Krakowskiej, gdzie pobierał nauki w towarzystwie m.in. Mikołaja Reja czy późniejszego kardynała Stanisława Hozjusza. Po zakończeniu edukacji został wykładowcą teologii i filozofii w Krakowie. Następnie udał się do Padwy, gdzie zdobył tytuł doktora nauk medycznych. Podróżując po Europie ze swoimi uczniami Eforyn trafił do domu Erazma z Rotterdamu i zamieszkał w nim na pół roku. Wspólna pasja do pedagogiki przerodziła się w przyjaźń, czołowy humanista renesansu tak pisał o Anzelmie Eforynie: „Poznałem w życiu swym wielu wychowawców młodzieży, lecz wśród tych, którzy zasługują na uznanie, nie spotkałem dotąd nikogo bardziej gorliwego, bardziej oddanego i o bardziej nieskazitelnych obyczajach niż Anzelm”.
Z okazji 500. rocznicy wyjazdu Anzelma Eforyna z XVI-wiecznego Mirska Zespół Szkół Licealno-Gimnazjalnych zrealizował projekt współfinansowany z dotacji WBK Banku Zachodniego. W ramach projektu odbyła się rekonstrukcja wyjazdu na Akademię Krakowską odsłonięta została pamiątkowa tablica na budynku szkoły, oraz dyskusja panelowa na temat Anzelma i jego zasług dla Krakowa i XVI-wiecznej Polski.
(ZL)
