Gmina Lubań. List otwarty Teresy Trefler do mieszkańców Henrykowa Lubańskiego

Publikujemy list otwarty Przewodniczącej Rady Gminy Lubań i jednocześnie Sołtysa Henrykowa Lubańskiego Pani Teresy Trefler, w związku z podjętą przez grupę mieszkańców sołectwa Henryków Lubański inicjatywą odwołania jej z funkcji Sołtysa.
„ Szanowni Mieszkańcy,
zdecydowałam się do Państwa zwrócić bezpośrednio, ponieważ po 26 latach pełnienia funkcji sołtysa grupa osób podjęła inicjatywę odwołania mnie z tej funkcji. Niestety, jak dotąd nie otrzymałam z ich strony wniosku o odwołanie wraz z uzasadnieniem. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałam też oficjalnej informacji o rozpoczęciu procedury odwoławczej i zwołanym zebraniu wiejskim ze strony Wójta Gminy Lubań Małgorzaty Hercuń-Dąbrowickiej. Uważam, że w dobrym tonie byłoby poinformowanie mnie o inicjatywie odwoławczej, oraz danie mi możliwości zapoznania się z zarzutami stawianymi przez grupę mieszkańców, abym mogła się przygotować, a nawet się do nich odnieść. Ale jak widać, takiej woli nie ma.
Rozumiem, że przyjęto taktykę zaskoczenia i naskoczenia na moją osobę podczas zebrania wiejskiego. Z ogłoszeń Wójta Gminy Lubań o zebraniu w sprawie odwołania mnie z funkcji sołtysa nie ma informacji, aby zapoznano mieszkańców z wnioskiem o odwołanie wraz z moim ustosunkowaniem się do nich. W moim odczuciu ma to być lincz na mojej osobie. Prawdopodobnie podyktowane to jest dużym zaangażowaniem się w inicjatywę odwoławczą najbliższego członka rodziny Pani Wójt Gminy Lubań.
Patrząc wstecz na wypełnianie zadań przypisanych sołtysowi, nie mam powodów do wstydu lub obawy, iż rażąco zaniedbywałam swoje obowiązki. Nie twierdzę, że nie popełniłam błędów.
Będąc sołtysem zawsze starałam się pomagać mieszkańcom i starałam się, aby nasz Henryków się rozwijał. Uważam, że wspólnie z Wami – mieszkańcami udało się nam osiągnąć bardzo wiele.
To ja, wspólnie z Wami jako pierwsi przystąpiliśmy do programu „Odnowy Dolnośląskiej Wsi”. Opracowaliśmy strategię rozwoju naszej miejscowości, którą sukcesywnie starałam się realizować. W tym roku jesteśmy w trakcie opracowywania strategii na kolejne lata. Odnieśliśmy sukces w konkursie na Najpiękniejszą Wieś Dolnośląską, zajmując II zaszczytne miejsce. Wspólnie stworzyliśmy ofertę wsi tematycznej. Rozpoczęliśmy promocję naszej perełki – cisa. To ja wraz z Wami od wielu lat pracowałam nad marką produktu lokalnego, którą jest kraina cisowa. Sadziliśmy na swoich posesjach cisy, stworzyliśmy aleję cisową z drzewek posadzonych przez słynnych Henryków oraz robiliśmy korale cisowe.
Ponad dekadę temu wraz z grupą zaangażowanych mieszkańców Henrykowa i Pogórza Izerskiego, wypracowaliśmy podczas warsztatów pomysł na organizację imprezy Imieniny Henryka, Henryki i Henrykowa Lubańskiego. Dzisiaj jest to największa impreza gminna, a nawet jedna z większych w całym regionie.
Jako pierwsi w gminie powołaliśmy do życia Stowarzyszenie Rozwoju Henrykowa Lubańskiego. Waszą decyzją od początku jego istnienia jestem jego Prezesem. Do dzisiaj jest to jedyne stowarzyszenie mieszkańców w naszej gminie, które aktywnie funkcjonuje, pozyskuje dofinansowania z zewnątrz. Przez ten okres udało się nam pozyskać dofinansowanie i zrealizować następujące projekty:
- „Znam i dbam o historię i przyrodę Henrykowa”- Fundacja Wspomagania Wsi – dofinansowanie w wysokości 3.000 zł – realizacja 2009 rok;
- „Zróbmy pierwszy krok- tablice informacyjne w Sołectwie Henryków Lubański – UMWD – dofinansowanie w wysokości 3699 zł – realizacja 2010;
- „Promocja idei Odnowy Wsi Dolnośląskiej poprzez organizację Dnia Placka i postawienie witaczy w Henrykowie Lubańskim – UMWD- dofinansowanie w wysokości 4860 zł – realizacja 2011 rok;
- „Nasza wieś najpiękniejsza” – Fundacja Wspomagani Wsi – dofinansowanie w wysokości 3000zł- realizacja 2012 rok;
- „Wydanie śpiewników oraz organizacja Dnia Placka jako przedsięwzięcia promujące Ideę Odnowy Wsi Dolnośląskiej „ – UMWD – dofinansowanie w wysokości 5436,65 zł – realizacja 2012 rok;
- „Propagowanie Idei Odnowy Wsi Dolnośląskiej i Henrykowa Lubańskiego poprzez założenie i prowadzenie serwisu internetowego, organizację Dnia Placka, wydanie ulotki” – UMWD – dofinansowanie w wysokości 5000 zł – realizacja 2013 rok;
- „Promocja Idei Odnowy Wsi Dolnośląskiej poprzez wydanie folderu promocyjnego, zakup kubków oraz organizację Dnia Placka w Henrykowie Lubańskim – UMWD – dofinansowanie w wysokości 4995 zł- realizacja 2014 rok;
- „Stowarzyszenie Rozwoju Henrykowa Lubańskiego kultywuje tradycje dolnośląskiego (stroje 8+2) – UMWD – dofinansowanie w wysokości 11200 zł – realizacja 2018 rok;
- „Aktywność, ekologia i zdrowie w Lubańskim Henrykowie” – UMWD – dofinansowanie w wysokości 10145 zł – realizacja 2018/2019 rok;
- „Tradycje kulinarne Henrykowa Lubańskiego” – UMWD – dofinansowanie w wysokości 17535 zł – realizacja 2021 rok.
Każdy z tych projektów został prawidłowo rozliczony.
Przez panującą pandemię i obostrzenia, nie mogliśmy tak intensywnie działać oraz się spotykać. Pomimo tego odwiedziłam Was wszystkich w waszych domach roznosząc nakazy podatkowe oraz druki opłaty za śmieci. Byli na terenie gminy sołtysi, którzy z racji pandemii odmówili rozniesienia nakazów.
Przez te wszystkie lata starała się wspólnie z Wami organizować spotkania integracyjne: dożynki, mikołajki, Dzień Chłopa, Dzień Dziecka, spotkania międzypokoleniowe, pikniki rodzinne.
Nawiązaliśmy współpracę z mieszkańcami Henrykowa z Gminy Ziębice. Spotykaliśmy się z nimi podczas Imienin Henryka oraz wyjazdów studyjnych do ich miejscowości.
Współpracuję organizacjami funkcjonującymi w naszej miejscowości: OSP, Zespół Cisowianki, Caritas, Ksiądz Proboszcz i rada parafialna.
Udało nam się wspólnie poprawić estetykę naszej wsi. Klomby, kwiaty w donicach, sukcesywne wykaszanie traw na placu zabaw, lasku brzozowym, przy cisie. To nie były jednorazowe akcje, szumnie ogłoszone na portalu społecznościowym, ale sukcesywnie wykonywane prace kilka razy w roku od kilkunastu lat.
Sięgając pamięcią wstecz dumna jestem, że udało mi się przekonać Dolnośląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych do kompleksowej przebudowy naszego potoku Bród.
Zorganizowałam wiele warsztatów rękodzielniczych. Uczestniczyliśmy w wielu spotkaniach dotyczących prowadzenia małej przedsiębiorczości. Nawiązałam współpracę z Inkubatorem Przedsiębiorczości oraz Lokalną Grupą Działania „Partnerstwo Izerskie”. Nabyte umiejętności podczas warsztatów, wiele z Was wykorzystuje do zasilenia swoich domowych budżetów, co mnie ogromnie cieszy. Wasze niezwykłe prace stanowią upominki dla naszych gości.
Od kilkunastu lat mamy do dyspozycji fundusz sołecki. Środki funduszu sołeckiego rozdysponowujecie sami, podczas zebrania wiejskiego. Jako sołtys zawsze wydatkowałam środki zgodnie z Waszą dyspozycją. Każdorazowo dyspozycję uruchomienia środków akceptowali członkowie rady sołeckiej, podobnie jak każdy dokonany wydatek. Przez te wszystkie lata terminowo przedkładałam faktury oraz rozliczenia do Urzędu Gminy Lubań, gdzie były każdorazowo zaakceptowane przez Wójta Gminy Lubań. Rozliczyłam się z każdej przysłowiowej złotówki.
Mieszkańcy, którzy interesowali się sprawami naszej wsi i uczestniczyli w zebraniach wiejskich wiedzą, że każdego roku przedkładałam szczegółowe sprawozdanie ze swojej działalności i rady sołeckiej. Przedkładałam informację w wykorzystania środków finansowych. Zawsze do wglądu były i są wszystkie dokumenty finansowe, ponieważ są one jawne.
Przez te wszystkie lata byłam zawsze do Waszej dyspozycji. Starałam się pomóc każdemu z Was jeżeli o to prosiliście. Wspólnie załatwialiśmy dokumenty do rent zdrowotnych, na emeryturę lub różnego rodzaju zasiłki. Nie odmówiłam, jeżeli potrzebowaliście dojechać do lekarza lub załatwienia spraw urzędowych. Wiele razy sprowadzało się do tak prozaicznych czynności, jak wykonanie zdjęć do dowodu osobistego.
W Waszych sprawach interweniowałam w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej, ZUS. Nie pozostawiałam bez reakcji zgłaszanych przez Was spraw. W tym zakresie współpracowałam z Powiatowym Zarządem Dróg w Lubaniu, szkołami gminnymi, KOWR.
W czerwcu bieżącego roku podjęłam interwencję z uwagi na brak dojazdu środkami komunikacji publicznej naszej młodzieży do szkół. Wspólnie z osobą pełniącą funkcję Wójta Gminy Lubań oraz Sekretarzem Gminy podjęliśmy czynności, aby zapewnić dojazd do szkół.
Niestety nie jest możliwe, aby w kilku słowach podsumować swoją wieloletnią działalność. Jedno wiem na pewno, że podczas najbliższego zebrania wiejskiego stanę przed Wami z podniesionym czołem. Zawsze można powiedzieć, że można było zrobić więcej i lepiej. Zrobiliśmy tak jak najlepiej potrafiliśmy, na ile były nasze możliwości finansowe oraz na tyle ile otrzymaliśmy wsparcia ze strony Wójta Gminy Lubań.
Do dzisiaj nie mamy swobodnego wstępu do wyremontowanego budynku poszkolnego, który jest Centrum Integracji Społecznej (CIS). Przed remontem mieliśmy tam swoje siedziby, mogliśmy się w nim swobodnie spotykać, przechowywaliśmy tam nasze rzeczy będące w dyspozycji sołectwa. Naszym wspólnym wysiłkiem stworzyliśmy izbę pamięci. Obecnie wszystkie eksponaty oraz nasze rzeczy sołeckie złożone są po prywatnych domach. Obecna Wójta Gminy Lubań nie widzi możliwości, aby można byłoby je ulokować w wyremontowanym budynku. Nie jest również za umożliwieniem swobodnego korzystania z budynku przez nas – mieszkańców.
Wypełniając obowiązki sołtysa zawsze kierowałam się Waszym dobrem i naszej miejscowości. Łącząc funkcję sołtysa z radną gminy miałam realny wpływ na realizowane inwestycje. Wiele z nich zostało zrealizowanych na moje indywidualne wnioski. Każdego roku, do 31 sierpnia, składałam propozycje do budżetu gminy na kolejny rok.
Kończąc chciałabym serdecznie podziękować Wam wszystkim, którzy przez te wszystkie lata, wspólnie ze mną, realizowali różne przedsięwzięcia. Bez Was nasz Henryków dzisiaj by tak pięknie nie wyglądał. Dziękuję za tak wiele ciepłych słów, które motywują mnie do dalszej działalności. Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim pracownikom urzędu gminy, organizacjom i instytucjom, które przez te wszystkie lata ze mną współpracowały.
Dzisiaj tylko z przykrością i rozczarowaniem patrzę, jak osoby które miały nas łączyć i działać z dobrą energią, tak naprawdę nas dzielą.
Z wyrazami szacunku
Teresa Trefler „

Dobra energia, prostactwo, intrygi, KŁAMSTWO, OSZCZERSTWA, PAZERNOŚĆ, itd.
Pani Tereso, to jest nagonka z zemsty i zawiści każdy to wie. Oszustwa i oszczerstwa zwykłej miernoty.
Ale Aneta się rozpisała….Siedzi w domu i płodzi. A mi tej Pani nie żal. Zapomiała jak biernie przyglądała się zwolnianiu wielotetnich pracowanków Urzędu Gminy, razem z ówczesnym wójtem i jego zastępcą. Nawet nie pytała gdzie była prawda. Karma wraca, tylko szkoda, że tak późno.
Wróci, bądź pewna swojej karmy
:)) , A czy ty jesteś pewna swojej karmy?, Wróci…
Uniegoszcz pamięta
Przeczytałem z uwagą Pani list otwarty gdze są opisane prawdy, półprawdy i zwykłe przekłamania, mieszanie Pani rzeczywistej działalności z przysługiwaniem sobie zasług innych ludzi.
-Wymienię tylko niektóre.
Imieniny Henrykowa wymyślił ks. Marciniak i to On napisał pierwszy projekt propagujący Cisa w ramach którego postawiono pierwsze tablice i założono szkółkę drzewek cisa.
Pamiętamy pierwsze imieniny Henrykowa.
To dopiero Pan Wojt Z. HERCUN dokonał rzeczywistej zmiany poprzez zdobycie dużego dofinsowania w kolejnych latach i odmienne tej imprezy w imponującą. Zarzucenie czegoś nieczystego w sprawie budynku po byłej szkole świadczy o malostkowosci bo to wyłącznie dzięki Panu Wojtowi i pozyskanym środkom obiekt imponująco odnowiono.
Doskonale Pani wie że będzie tam miejsce na muzeum jak również dla innych grup w tym dla Rady Soleckiej. Niestety Rada gminy pod Pani przewodnictwem nie przekazała środków na wyposażenie pomieszczeń. Dziwią mnie Pani zasługi w regulacji potoku w Henrykowie,może też w Pisarzowicach i innych miejscowościach.
Przypisywanie sobie zasług w ewentualne przywrócenie komunikacji PKS jest szczególnie nieuczciwe bo to nie Pani zbierała podpisy mieszkańców pisała pisma itd. inicjowała rzeczywiste konsultacje pomiędzy Prezesem PKS, Panią Wojt i Starostwem.
Podsumowując to sprostowanie i nie ujmując nic z Pani rzeczywistych zasług dla Henrykowa to jest to też a może przede wszystkim zasługa wielu mieszkańców.
Tak naprawdę to prawdziwe zmiany które odmieniły i również oświetliły Henrykow i całą Gminę nastąpiły w czasie gdy Wojtem był Pan Hercun. Jego projekty, inicjatywy i stki tysięcy dofinsowan klasowaly nas w czołówce Gmin.
Tego człowieka Pani z większością Rady niszczyła i gnębiła od początku jego trzeciej kadencji od 2018 r. i dalej stosuj tę taktykę do obecnej Pani Wojt.
Na koniec nieprawdą jest jakoby zaskoczeniem była nicjatywa mieszkancow. Przeciez to Pani uniemożliwiła otwarcie świetlicy
i całe spotkanie mieszkańców odbyło się pod świetlicą, gdzie usłyszała Pani wszystkie uwagi i gdze Pani dyskutowała i tam pani usłyszała o możliwości odwolania
W błąd to wprowadza Pan, co przedstawię w kilku punktach:
1. Imieniny Henryka wypracowała grupa zaangażowanych mieszkańców Henrykowa wśród, których była Pani Teresa i Ksiądz proboszcz – o tym liście jest napisane;
2. Owszem za Wójta Hercunia rozbudowano plac rekreacyjny, który został postawiony na gruncie parafii i w najbliższym roku wygasa umowa użyczenia. Teraz przyjdzie nam płacić- pytanie tylko ile?
3. To Wójt Hercuń odsunął od organizacji Imienin Henryka mieszkańców Henrykowa. Nie pozwalał na występy Cisowianek, kobiety z KGW już nie mogły przygotowywać posiłków dla gości oraz nie uczestniczyli w spotkaniach organizacyjnych, tak jak było to wcześniej.
4. Rada Gminy w roku 2020 zabezpieczyła w budżecie gminy pieniądze na zakup wyposażenia do Centrum Integracji Społecznej w Henrykowie oraz do świetlicy w Radostowie. Niestety Pani Dyrektor z GOKiS nie zdążyła przez rok czasu wyposażenia kupić.
5. W ostatnim czasie zdecydowana większość inwestycji realizowanych w Henrykowie było wprowadzonych do budżetu na wniosek Pani Teresy, a nie Wójta Gminy Lubań.
6. W gminie jest tak, że rada gminy decyduje o tym co będzie realizowane, a wójt ma to wykonać. Jeżeli nie potrafi tego wójt zrozumieć, to niestety nie ma porozumienia. Może obecna Wójt wyciągnie wnioski, ale na razie tego nie widać.
7. Sposób zwoływania zebrań wiejskich bardzo dokładnie określa statut sołectwa. Pani Wójt powinna przestrzegać prawa i natychmiast zareagować na bezprawne działanie. To przecież Pani Dyrektor GOKiS, zapewne w porozumieniu z Panią Wójt odmówiły udostępnienia świetlicy. Jeżeli byłoby wszystko zgodnie z prawem zebranie by się odbyło. Za swoje błędy nie można obarczać Pani Teresy.
Pigi,sklepowa KOMPROMITACJA
Same przekłamania mieszkanki Henrykowa, a może Radostowa.
Pisałem kto wymyslil imieniny Henrykowa i podjął pierwsze projekty a dalej to już prawda.
Plac rekreacyjny nie rozbudowano a stworzono od podstaw wyłącznie dzieki Wielkiemu zaangażowaniu Pana Wojta i zdobyciu dużego dofinansowania, a zorganizowanie zewnętrznej obsługi było postatem mieszkańców by mieszkańcy mogli taż mieć swoje święto raz w roku.
Kłamstwem jest jakoby Cisowianki nie mogły występować, bo przecież były zawsze.
Odnośnie kompetencji Wojta i Rady to jest zupełne pomylenie ról, bo przecież Wojt jest zobowiązany do napisania projektu budżetu na podstawie wniosków i postulatów mieszkańców i w ramach możliwości budżetu gminny i zasady zrównoważonego rozwoju a większość przewraca cały projekt pod kontem wyrwania pieniędzy głównie do Radostowa i do swoich miejscowości z pominięciem niewygodnych. To jest jak wendęta przegramej. PRAWDA jest w nagraniach z Sesji gdzie widać całe zacietrzewienie niektórych radnych w atakowaniu i obrażania Wojta, a Pani Radna w tym uczestniczy.
Niprawda jest że ostanie inwestycje były realizowane na wniosek Pani sołtys, bo wymienię tylko oświetlenie od bloków czy drogę przy cmentarzu na którą przeznaczono tylko malutką część funduszu soleckiego a drogę wybudowano.
W sprawie świetlicy to przypominam o awanturze w gminie z Pani udziałem by to storpedować a również o jakoby wzywaniu policji bo chcą panią zlinczować
KŁAM i zmyśla dalej, to twoja specjalność.
Pamiętajcie, dzisiaj niszczy panią Teresę, jutro możesz być następny.
W sobotę zapraszamy mieszkańcòw Henrykowa na zebranie do ) mam nadzieję otwartej świetlicy) bo ostatnio p.sołtys nie chciała otworzyć i zakończyć działalność T. Trefler mamy nadzieję i pewność że wraz odwołaniem jej złoży rezygnację z przewodniczącej rady Gl i nie będziemy się wstydzić za jej nie udolność.lata przechwałek minęły .A tak naprawdé to CISA sadziła Teresa T wraz z Mieszkiem.
Prawda jest taka, że wójt nie wyciąga kasy z własnej kieszeni. W budżecie na rok 2021 na wniosek radnych, nie wójta zwiększono wydatki na oświetlenie drogi gminnej dz. nr 1211 i dz. nr 476 w Henrykowie Lubańskim o kwotę 128.800 zł. Wprowadzono również zakup samochodu bojowego dla OSP Henryków w kwocie 200.000 zł. Jak widać, gdyby nie radni to tych inwestycji w Henrykowie by nie było. Jak Pan widzi pieniądze idą również na Henryków.
Powstaje pytanie czy Wójtowi gminy wypada atakować dobrego i uznawanego sołtysa , który, cieszy się uznaniem i zaufaniem mieszkańców, przez 26 lat dobrze wykonywał swoje obowiązki. W uznaniu wybieranym jest przez mieszkańców Radnym Gminy i pełni funkcję przewodniczącego Rady gminy. Pani Wójt natomiast na razie nic dla gminy nie zrobiła poza wzniecaniem konfliktów z Radą gminy, sołtysami. Jedynymi osiągnięciami Pani Wójt to są ciągłe spotkania, wyjazdy i mentalne sprzątanie wokół cisa. Myślę, że czas się zastanowić nad formą i treścią sprawowania funkcji Wójta gminy Lubań. Życzę powodzenia Pani sołtys z nadzieją, że mieszkańcy obronią swoją sołtys przed zakusami Pani Wójt i jej sługusów.
Z tym zaufaniem i uznaniem to ostatnio jakoś nie najlepiej, bo większość tego zaufania i uznania straciła przechodząc na złą stronę mocy kiedy zauroczyła się przegraną z kretesem kandydatką na Wojta w wyborach w 2018 r.i oddała się swojej guru.
Rozpoczela pernamentna walkę z Wojtem z zasadą by wszystko wetować i nieustająco oskarżać i z pomocą grupy radnych niszczyć wszystko co Wojt proponuję.
I tak aż do jego przedwczesnej śmierci. Ta śmierć niczego nie zatrzymała bo kontynuowano podobne działania do pełniącego obowiązki Wojta Pana Doliby.
Następnie wybory na Wojta wygrywa jednoznaczni i z ogromną przewagą Pani Małgosia Dąbrowica.
Dzieje się to pomimo i tensywmej agitacji Pani sołtys na rzecz Panu U. Tu właśnie kończy się cały autorytet Pani sołtys, bo tylko ok. 30 osób dało się omamić i zagłosowało za tą kandydatką.
Mieszkańcy Henrykowa zdecydowanie zaglosowali na Panią Małgosię.
Wierzyłem przez moment, że powyższa sytuacja zmieni postawę Pani sołtys. Wieś i całą Gmina pokazała kto powinien być Wojtem.
Niestety były to moje płonne nadzieję, bo Pani Sołtys nic z tego nie zrozumiała. Od pierwszych dni kadencji i wbrew jednoznawczej woli mieszkańców rozpoczęła z większością 8 radnych pernamentna walkę z nową Panią Wojt.
Dowodem na powyższe są nagrania z kolejnych sesji i głosowania zawsze przeciw Pani Wojt.
W imię czego pani soltys postępuje wbrew mieszkańcom wsi i Gminy i nie wiem skąd jej zdziwienie że mieszkańcy Henrykowa okazują sprzeciw jej postawie.
Nawet jak się miało pozytywny autkrytet we wsi to niestety teraz nastąpił kres i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmienią.
.
Tak jak myślałem , mieszkańcy Henrykowa obronili swoją Panią sołtys przed zakusami odwołania przez Panią Wójt z funkcji sołtysa. Zrobili to w ciekawym stylu Przyszli pod świetlice gdzie odbywało się zebranie, ale do środka nie weszli mimo kilkakrotnych usilnych zaproszeń przez wysłańca wójtowej. Garstka uczestnicząca w zebraniu była za mała by wypełnić frekwencje potrzebną do odwołania Pani sołtys. No cóż niepowodzenie Pani Wójt we własnej wiosce wśród sąsiadów . Na autorytet wśród mieszkańców trzeba sobie zapracować, uczciwością, pracowitością, obyciem i zachowaniem. Wszystkie te cechy ma pani sołtys i została doceniona. Mieszkańcy czekali przy wyjściu z bukietem kwiatów i odśpiewali sto lat. To niepowodzenie powinno spowodować refleksję u Pani Wójt, że otaczanie się grupką krzyczących sługusów prowadzi do niechybnych niepowodzeń i samozadowolenia a to jest już zgubne.
Frekwencja była niewystarczająca bo zwlennicy soltys odstraszali przychodzących mieszkańców oraz sami nie weszli na salę by tą frekwencję obniżyć. Żenada