Gmina Olszyna. Pożar w Biedrzychowicach
W piątek 22 października br. w Biedrzychowicach koło Olszyny doszło do dużego pożaru budynku mieszkalnego. Niewykluczone że było to podpalenie.
Dwadzieścia minut przed godziną 22.00, dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubaniu otrzymał powiadomienie o pożarze, do którego doszło w Biedrzychowicach, w budynku znajdującym się niedaleko świetlicy wiejskiej przy drodze K30. Dyżurny natychmiast do akcji gaśniczej zadysponował OSP Olszyna oraz cztery zastępy PSP z Lubania. Z uwagi na to, że istniało zagrożenie, iż ogień może się rozprzestrzenić na sąsiednie posesje a dyspozytor 112, który jako pierwszy przyjął zgłoszenie zaznaczył, że dostał informację o dużym, zaawansowanym pożarze, dyżurny zadysponował także dodatkowo zastępy OSP Pisarzowice, OSP Radostów oraz jako wsparcie jeden zastęp z Powiatu Lwóweckiego z OSP Gryfów Śląski, a także Pogotowie Ratunkowe, Pogotowie Energetyczne i Policję z Lubania. Jako pierwsi do akcji przystąpili druhowie z OSP Olszyna. Kiedy na miejsce docierały kolejne zastępy, pożar był już praktycznie opanowany. Policja na czas akcji częściowo zablokowała drogę K30, a ruch odbywał się wahadłowo. Po całkowitym stłumieniu ognia, strażacy weszli do budynku. Nikogo w nim nie było. W pożarze nikt nie ucierpiał. Teraz wyjaśnieniem tego w jaki sposób doszło do pożaru, zajmie się Policja. Wstępnie, wszystko wskazuje na to, że było to podpalenie.

Gazeta Olszyńska/SP/foto OSP Olszyna, 112 Lwówek na sygnale
