Lubań. Śmierć w wyniku bójki pod dyskoteką
W nocy z soboty na niedzielę (16/17 października 2021 r.) pod klubem Paradise w Lubaniu przy ul. Spółdzielczej, doszło do siłowej konfrontacji między jednym z ochroniarzy a mężczyzną który bawił się w dyskotece. W jej wyniku ciężko ranny został gość klubu, który kilka godzin później zmarł w szpitalu.
Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, bójkę z ochroniarzem miał wywołać 32 – letni mężczyzna, mieszkaniec Lubania, który bawił się w klubie i później stał się ofiarą śmiertelną tego zdarzenia. Wiele wskazuje na to, że młody mężczyzna był pod wpływem alkoholu i uderzył ochroniarza, a ten zamiast obezwładnić nietrzeźwego napastnika, po prostu mu „oddał”. Zrobił to jednak w taki sposób, że 32 – latek wylądował w szpitalu i kilka godzin później zmarł.
Ani Policja, ani Prokuratura Rejonowa w Lubaniu nie udzielają w tej sprawie żadnych informacji, choć potwierdzają że takie zdarzenie miało miejsce.
Oficjalny komunikat dotyczący tej tragedii spodziewany jest jutro (18.10.2021 r.)
AP/foto ilustracyjne
………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..
Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, pobity Tomasz M. osierocił dwoje dzieci, a w jego śmierć zamieszany mógł być jeden z ochroniarzy klubu.
W wyniku szarpaniny poważnych obrażeń ciała doznał 32-letni mieszkaniec Lubania, który zmarł nocą w szpitalu. Prokuratura potwierdza zgon, jednak ze względu na prowadzone śledztwo w tej chwili nie udziela bliższych informacji.
Aktualizacja
Z rozmowy z osobami związanymi z Tomaszem M. wynika, że do konfrontacji mężczyzn doszło przed klubem. Mężczyzna zajmujący się ochronną klubu miał oddać Tomaszowi M. zadając mu dwa uderzenia w głowę. Z relacji świadków wynika, że wezwany zespół ratownictwa medycznego dotarł na miejsce dopiero po 20 minutach.

Co ćpiom te „nosipłaszcze” w tej remizie? Jeden to wygląda jakby z ruskiego metanabolu robił kotlety i panierował w bułce moczonej omnadrenem.