Łukasz Lisiowski to znany w Gminie Olszyna piłkarz, trener, działacz i dziennikarz sportowy. Jest autorem dwóch pasjonujących książek – „70 lat olszyńskiego sportu” oraz ,,Ring. Historia lubańskiego boksu”, a także wielu artykułów o tematyce sportowej.
Gazeta Olszyńska: -Napisałeś szereg artykułów oraz dwie niezwykłe ciekawe książki o sporcie . Co skłoniło Cię do ich stworzenia?
Łukasz Lisiowski: –Od chwili ,,zakochania się” w futbolu, a było to w czwartej klasie podstawówki, piłka nożna jest nieustannym elementem mojego życia. Dotyczy to nie tylko czynnego uprawiania tej dyscypliny sportu, ale również badania jej aspektów historycznych. Pasję do pisania o piłce nożnej oraz, odnalazłem przy okazji spotkań podczas których starsi zawodnicy i seniorzy godzinami opowiadali o latach świetności olszyńskiego klub sportowego. Ten temat zainspirował mnie do tego stopnia, iż postawiłem sobie za cel zebranie tych wszystkich informacji i stworzenia z nich książki. Później poszedłem za ciosem wydałem kolejną publikację, która dotyczyła historii olszyńskiego i lubańskiego pięściarstwa.
-Czy można powiedzieć że kluby Olszyny były kuźnią sportowych talentów?
–Na pewno! W tak małej miejscowości jaką jest Olszyna z pod ręki trenerów wyszli ciekawi zawodnicy. Losy jednych wywindowały ich do wyższych lig, zawodów o mistrzostwo Polski czy nawet Europy (Lekkoatletyka). Uważam też , że losy kilku innych mógłby być inne, ale jak to w życiu bywa w kilku przypadkach zadecydowały kwestie pozasportowe.
-Mimo że mieszkasz w Niemczech, z tego co wiem nadal jesteś związany z olszyńskim sportem, no i nie tylko z olszyńskim bo również z niemieckim, a w przeszłości byłeś także trenerem młodych olszyńskich piłkarzy. Skąd chęć uczenia dzieci tej dyscypliny sportu?
–Jak wcześniej wspomniałem piłka to moja pasja. Gdy, miałem dwadzieścia lat zostałem trenerem w Olszy Olszyna. W 2012 we Wrocławiu ukończyłem kurs UEFA B. Trenowałem dzieci w UKS Liski i UKS Bajtuś. Obecnie jestem trenerem w miejscowości, w której mieszkam – VFR Hornberg. Ale niedawno dostałem ofertę od jednego z najlepszych w Szwarcwaldzie klubów – OFV Offenburg. Klub ten poszukuje talentów do występującego w Bundeslidze SC Freiburg. Największą frajdę masz wtedy, gdy widzisz rosnące postępy swoich podopiecznych, a co najważniejsze przekazujesz i, wpajasz pasję do piłki młodzieży, co w czasach komputerów oraz innych pokus jest coraz trudniejsze, a tę młodzież to zaczyna fascynować. To jest nieocenione uczucie. Mam nadzieję, że kilku moich wychowanków , obecnie grających w lepszych klubach dojdzie do etapu ligowego, czego z tego miejsca im serdecznie życzę. Odpowiadając do końca na twoje pytanie podkreślę, że nie zapomniałem o Olszy i nigdy o niej nie zapomnę, czego efektem jest nowy herb klubu który zaprojektowałem oraz nowe stroje piłkarskie dla zawodników o które się postarałem.
-W kadencji 2014 – 2018 byłeś radnym Rady Miejskiej w Olszynie. Jak wspominasz ten okres?
–Ten okres wspominam bardzo dobrze. W wielu przypadkach udało mi się zrealizować zakładane cele. Bardzo dobrze współpracowało mi się z Panem Burmistrzem Leszkiem Leśko i Przewodniczącym Rady Panem Wisławem Wypychem. Najbardziej byłem usatysfakcjonowany, gdy podczas przypadkowych spotkań mieszkańcy i moi wyborcy dziękowali mi za pomoc, za dobre słowo, za zaangażowanie. Poza tym jeszcze przed zdobyciem mandatu radnego, ale również po zakończeniu mojej działalności w Radzie Miejskiej starałem się działać społecznie na rzecz mieszkańców naszej gminy. Głównie w sferze sportowej, ale również kulturalnej naszego miasta i innych miejscowości gminy. I robię to nadal.
-Łukasz wiem że pracujesz nad kolejną książką o historii sportu. Co będzie jej przedmiotem?
–To prawda, od dłuższego czasu pracuję nad publikacją która będzie dotyczyła historii jednego z najlepszych, a nie wykluczone że najlepszego zespołu okręgu jeleniogórskiego – Łużyc Lubań,. Lubański zespół w czasach swojej świetności był najlepszy na Dolnym Śląsku! W 1956 roku piłkarze Sparty Lubań zajmując 9 miejsce w rozgrywkach ówczesnej drugiej ligi, byli najwyższej sklasyfikowanym zespołem naszego województwa. W szczególności ta historia zainspirowała mnie na tyle, żeby ją opisać. Chcę podkreślić, że oczywiście nie tylko lata pięćdziesiąte XX w. znajdą się w tej publikacji. Opiszę cały okres funkcjonowania klubu wraz wynikami i tabelami oraz krótkimi sylwetkami zawodników, którzy zagrali na poziomie pierwszoligowym. Mam nadzieję że do końca bieżącego roku uda się wydać tę książkę.
-Życzę powodzenia i dziękuję za rozmowę.
Łukasz Lisiowski (r.1988). Od urodzenia związany z Olszyną, radny Rady Miejskiej Olszyny w kadencji 2014-2018, piłkarz, trener Olszy Olszyna, działacz sportowy i dziennikarz. Autor książek: „70 lat olszyńskiego sportu” oraz ,,Ring. Historia lubańskiego boksu”, a także wielu artykułów o tematyce sportowej. Jest absolwentem lubańskiego „Mickiewicza”. W roku 2014 ukończył Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną na Wydziale Nauk Humanistycznych i Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego – specjalizacja public relations, uzyskując w roku 2015 tytuł zawodowy magistra. W 2012 roku ukończył kurs trenerski UEFA B we Wrocławiu. W 2013 roku otworzył Szkółkę Piłkarską w Olszynie, a w 2016 roku założył Stowarzyszenie UKS ,,Liski” Olszyna. Obecnie jest trenerem klubu VFR Hornberg w Niemczech.