HomeGospodarkaCzy do Lubania trafi 13 mln ton odpadów poprodukcyjnych z hut? – Stanowisko Eurovia Polska SA

Komentarze

Czy do Lubania trafi 13 mln ton odpadów poprodukcyjnych z hut? – Stanowisko Eurovia Polska SA — Jeden komentarz

  1. Przeczytałam uważnie pismo Eurovii. Moim zdaniem mieści się w kategorii „szywrot na wywrot”, czyli „odwracanie kota ogonem”. Nikt nie wmawia, że Kopalnia Księginki jest nieczynnym wyrobiskiem na 100%. Dopóki jest koncesja na wydobycie, dopóty można tam je prowadzić.
    Nikt też nie twierdzi, że aktualnie teren ten jest rekreacyjnym, posiada jednak bardzo duże walory, geologiczne, przyrodnicze, krajobrazowe, kulturowe, a więc mogące być w przyszłości wykorzystane turystycznie.
    Nikt nikogo nie namawia do wchodzenia na teren obiektu. Nigdy nie wolno było wchodzić do Kopalni Księginki samowolnie. Kiedy w ramach spacerów międzynarodowych, czy wizyt naukowych np. studentów geologii, zawsze musiałam otrzymać zgodę, a jeszcze dodatkowo chodziliśmy pod nadzorem wyznaczonego pracownika. Musieliśmy się podporządkować wszystkim wymogom bezpieczeństwa. Jeżeli ktoś samowolnie wchodzi obecnie na teren Kopalni robi to na własną odpowiedzialność i musi się liczyć z interwencją ochrony. Oczywiście, że można zmienić kierunek rekultywacji. W tym przypadku obowiązują odpowiednie przepisy. I zgodnie z kierunkiem rekultywacji opracowuje się odpowiednią dokumentację.
    Istotą problemu wyrobiska na Księginkach jest proponowana zmiana kierunku rekultywacji tylko na leśny. W przypadku tego obiektu oczywistym jest konieczność zasypanie go, wyrównanie terenu i posadzenie lasu. Po ilu latach ten las wyrośnie teraz nikt nie jest w stanie tego precyzyjnie określić.
    Kierownictwo Kopalni ma chyba trudność w zrozumieniu, że mieszkańcy miasta i jego okolic nie chcą absolutnie takiej perspektywy.

    Zachęcam do przeczytania opracowania pt. Zagospodarowanie dużych form przekształcania krajobrazów na cele turystyki – na wybranych przykładach. http://www.turystyka kulturowa nr 5/15 (maj 2015)