„Szlachetni” obrońcy życia!

Tak działaczka Pro-life Kaja Godek cieszyła się z decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji embriopatologicznej. Wyrok który TK wydał 22 października 2020 r., wywołał falę protestów w całym kraju.
„Szlachetni” obrońcy życia! Wiecie ile kosztuje utrzymanie, leczenie i rehabilitacja chorego dziecka? Nie wiecie, więc wam to uświadomię. W zależności od konkretnego przypadku – od kilku do kilkunastu tysięcy miesięcznie. Ciągłe rozjazdy po klinikach i szpitalach. Nie można pójść do pracy, bo opieka nad takim człowiekiem trwa 24 godziny na dobę. Cały czas, rozumiecie? Nie ma wyjścia na piwko czy wolnego weekendu. Dla takiego rodzica kilka godzin dla siebie jest marzeniem.
Ale wróćmy do pieniędzy. Myślicie, że polskie państwo tym ludziom pomaga? No to jesteście w wielkim błędzie! Ma ich w poważaniu!. Ważne, żeby dziecko się urodziło, a później może umierać. Rządzących już to nie obchodzi.
Spójrzcie na swojego FB. Co piąty post jest rozpaczliwym wołaniem o pomoc. Błaganiem o wpłaty, które pozwolą wyrwać dziecko z choroby albo przedłużyć jego życie w godnych warunkach. Gdzie jest wtedy Wasz wspaniały rząd? Gdzie jest miłosierny Kościół? Gdzie ci rozmodleni biskupi ociekający złotem w luksusowych limuzynach? Gdzie ci obrońcy życia?
Niech wreszcie do Was dotrze, że z tym problemem rodzic jest w Polsce pozostawiony sam sobie. Dlatego właśnie decyzja musi należeć do niego i tylko do niego.
Jestem ojcem trzech wspaniałych, zdrowych dzieci. Dorodnych synów, którzy są dla mnie wszystkim. Jaką podjąłbym decyzję po wiadomości, że urodzi mi się ciężko chore dziecko? Nie wiem. Nie będę zgrywał jakiegoś super bohatera. Po prostu nie wiem. Skoro ja nie jestem pewien, to jakie mam prawo do decydowania za kogoś?
Kto zdecydował? Trybunał Konstytucyjny na usługach PiS-u. Na usługach członków „dobrej zmiany”, którzy mają zapewnioną opiekę lekarską w najlepszych polskich klinikach. Serio? Tych samych, którzy w poprzedniej kadencji siłą usunęli protestujących rodziców niepełnosprawnych dzieci z sejmowych korytarzy? Tak serio i tych samych.
Jakim trzeba być obłudnikiem i hipokrytą, aby dzisiaj robić moralne wyrzuty kobietom? Jakim trzeba być cynikiem, aby nie dać rodzicom niepełnosprawnych dzieci kilkuset złotych podwyżki zasiłku, a jednocześnie wpierać całemu społeczeństwu, że państwo o nich dba? Jakim trzeba być łajdakiem, aby obarczać matki grzechem aborcji, ukrywając jednocześnie księży pedofilów?
No to przejdźmy do konkretów, „szlachetni” obrońcy życia. Oczekuję od Was jasnej deklaracji w jakiej formie pomożecie rodzicom niepełnosprawnych dzieci. Ile konkretnie pieniędzy będziecie miesięcznie przekazywać na ten cel? Czy będziecie zmieniać im pieluchy przez całe życie? Zapewnicie transport do szpitala? A może złożycie tylko deklarację, że raz dziennie pójdziecie z chorym dzieckiem na spacer, dając matce chwilę dla siebie?
Jeśli nie złożycie takich deklaracji, to po prostu się zamknijcie! Macie gęby pełne frazesów i wielkich słów bez krzty odpowiedzialności.
Pamiętajcie, że bardziej święte od ust które się modlą, są ręce które pomagają.
I przestańcie wreszcie rozliczać kogoś z jego decyzji. Nie macie do tego prawa! To jego życie, jego odpowiedzialność i jego sumienie!

Wojciech Sochacki jest znanym lubańskim przedsiębiorcą i działaczem społecznym.
Autor: Wojciech Sochacki/fot. Jakub Kaminski/East News

Panie Wojciechu wyluzuj troszkę, po co te emocje. Jakim prawem wyzywasz, obrażasz?. Dzieci z Zespołem Downa też mają prawo do życia, „szlachetny” Panie Wojciechu. Jakie Pan ma prawo decydować o tym że ich życie jest mniej warte od Pańskiego. Wartościowanie życia było w III Rzeszy Lebensunwertes Leben. Zanim się napisze obrażający, emocjonujący artykuł może należy uspokoić emocje i zdobyć troszkę wiedzy w danym temacie.
A dlaczego bezdzietny karakan z kotem ma o tym decydować
Dlaczego zawsze pierwszym argumentem strony pro life są dzieci z zespołem Downa? Przecież nie o tym jest mowa. Jestem przekonana, że w dzisiejszych czasach zespół Downa nie jest dla rodziców powodem tego, żeby usuwać ciążę wskazującą na urodzenie takiego dziecka. Najbardziej problematyczne są sytuacje, gdzie u płodu zostają wykryte wady letalne, wskazujące na to, że dziecko umrze zaraz po porodzie albo płód obumrze jeszcze w łonie matki. Czy ludzkim jest zmuszać kobietę, żeby przez kilka miesięcy nosiła w sobie martwe dziecko, narażając ją na utratę własnego zdrowia, a czasem i życia? Czy ktoś zastanawia się, co czuje taka matka? Wolność wyboru nie jest przymusem i nie oznacza, że wszystkie kobiety wykonają aborcję w takiej sytuacji, ale pozwólmy, żeby to one wraz z mężem czy partnerem (o ile taki nie zawinie się wcześniej, dowiedziawszy się o wadzie) zdecydowały, co będzie dla nich najlepsze.
Dlaczego argument „dzieci z Zespołem Downa”?, bo właśnie takich aborcji jest najwięcej w przypadku wad płodu. Natomiast w przypadku zagrożenia życia kobiety aborcja jest i będzie dozwolona, tak samo gdy ciąża jest wynikiem gwałtu.
https://telewizjarepublika.pl/dane-nfz-w-polsce-zabija-sie-65-nienarodzonych-dzieci-z-podejrzeniem-zespolu-downa,102769.html
Dane za 2019 rok mówią, że w Polsce dokonano 435 aborcji z powodu podejrzenia wystąpienia Zespołu Downa. W tym samym roku w naszych szpitalach urodziło się 235 takich dzieci. Oznacza to, że tylko 35% dajemy szansę na życie.
A może tak przeczytać ze zrozumieniem. Nikt niechce nakazywać aborcji, zostawcie decyzje rodzicom. Wystarczy przeglądnąć jakikolwiek portal społecznościowy i przeczytać prośby o pomoc chorym dzieciom – tu rząd milczy. Po idiotycznej decyzji takich zrozpaczonych rodziców będą krocie.
A ktoś tu kogoś wyzywa?? Niech obłudnicy i cynicy się odezwą i sami powiedzą czy czują się urażeni zadanymi im pytaniami.
Zgadzam się z wypowiedzią i popieram. Przyłączam się do protestujących.
Nie rozumiem dlaczego kobiety kobietom zgotowały taki los?!!! I do tego kilu polityków?!
Czy w tym kraju da się jeszcze żyć normalnie?
Brawo!
W artykule Pana Wojtka nie ma obrażania kogokolwiek (chyba ,że prawda o niepomaganiu to wg Pana wyzywanie). Z treści artykułu wynika że Pan Wojtek jest w TEMACIE i wie co pisze i PISZE PRAWDĘ. Może Pan Panie Lubaniaku zdobędzie troszkę wiedzy w temacie i dopiero wtedy się wypowie.
Pan Wojtek przeciwników aborcji eugenicznej nazywa obłudnikami i hipokrytami, czy to nie jest wyzywanie?, obrażanie?. Kobieta która dowiaduje się że jej nienarodzone dziecko może być niepełnosprawne może już przed porodem zrzec się praw rodzicielskich i nie mieć tego „kłopotu”. Może należy walczyć za tym aby takie dzieci miały wsparcie finansowe, a nie aborcję. O to niech walczą „dziewuchy dziewuchom”, w tej walce miałyby wsparcie społeczne. Szanowna Pani ma niepełnosprawną córkę, czy kiedykolwiek Pani żałowała że ją urodziła?, czy wolałaby Pani dokonać aborcji?.
Zrzec się praw rodzicielskich ze wskazaniem na gnoma z kotem. Brawo Wojciech, również popieram kobiety bo sprawa bycia rodzicami to sprawa matki i ojca.
„W sobotę, 24 października o godzinie 21:35 w TVP1 będzie można obejrzeć głośny film „Nieplanowane”. Film przedstawia przemianę zdeklarowanej aborcjonistki w aktywistkę pro-life. Dziś Johnson kieruje antyaborcyjną organizacją, broniąc życia ludzkiego na każdym etapie – sprzeciwia się bowiem także eutanazji i karze śmierci.”
https://niezalezna.pl/359563-glosny-film-nieplanowane-juz-dzisiaj-na-antenie-tvp1-2135-nie-przegap
Szanowny Lubaniaku moze warto przeczytać kilka publikacji w tym krio przed udzieleniem wypowiedzi.
Sochacki zabłysnął…
Brawooo…tak trzymać jeden trooll nie może skłócić osób odpowiedzialnych..
Jestem matką doroslych dzieci i chciałabym aby mialy wybór i móc samemu decydować.Gdzie jest Kościół, rząd i obłódnik Rydzyk z pomocą?Mam znajomą ktora jest 24 h przy swoim niepelnosprawnym synu i ma tylko 1godzine rehabilitacji dzienie na nfz i zadnej pomocy wiecej Uwazacie ze to mega dużo.Obłuda zaklamanie i hańba ze w takim państwie przyszlo nam żyć i naszym dzieciom.Kobiety nie dajmy się!!!!
Pani „Wściekła”, proszę zapytać swoją znajomą czy mając możliwość dokonania aborcji w czasie ciąży, by to wybrała?.