Od 5 października stan wyjątkowy w Czechach

Przejście graniczne Świeradów Zdrój – Czerniawa/ Nove Mesto pod Smrekiem
Podczas nadzwyczajnego posiedzenia czeskiego rządu ministrowie zatwierdzili wprowadzenie stanu wyjątkowego na terenie kraju. Ma on obowiązywać przez miesiąc, począwszy od poniedziałku 5 października.
O wprowadzenie stanu wyjątkowego wnioskował minister zdrowia Roman Prymula. Argumentował, że jeśli nie uda się zahamować wzrostu przypadków zakażeń koronawirusem, krajowej służbie zdrowia grozi całkowita niewydolność. Wskaźniki dobowe zachorowań w Czechach to codziennie od 1,5 do 3 tysięcy osób (24/h).
Stan wyjątkowy zostanie wprowadzony o północy z 4 na 5 października i będzie obowiązywał przez miesiąc. W jego ramach w stan podwyższonej gotowości bojowej postawiona zostanie czeska armia, która będzie wspierać policję w przestrzeganiu wprowadzonych restrykcji. Między innymi częściowo uczniowie szkół podstawowych, średnich oraz studenci mają przejść na nauczanie zdalne. Wstrzymana zostanie całkowicie edukacja muzyczna i wychowanie fizyczne (zarówno w szkołach jak i na uczelniach). Lekcje muzyki i gimnastyki zostaną wstrzymane. Zamknięte zostaną baseny i sale gimnastyczne, które zostaną zakwalifikowane jako obiekty o dużym ryzyku rozprzestrzeniania się koronawirusa. Wprowadzone zostaną też restrykcje dotyczące spotkań – w przestrzeniach zamkniętych mogą one być nie liczniejsze niż 10-osobowe, w przestrzeni otwartej – do 20 osób. W restauracjach, które mogą być czynne tylko do godziny 22.00, przy jednym stole może się znajdować nie więcej niż 6 osób. Poważne ograniczenia dotyczyć będą także liczby osób uczestniczących w nabożeństwach, zawodach sportowych, wydarzeniach muzycznych, zgromadzeniach publicznych i pogrzebach. Wprowadzony zostanie bezwzględny obowiązek noszenia maseczek w sklepach, urzędach, obiektach użyteczności publicznej, autobusach i pociągach. Kara za nieprzestrzeganie restrykcji wynosić ma do 15 000 koron.
Jak wyjaśnił minister zdrowia Roman Prymula, wprowadzenie stanu wyjątkowego ma obniżyć reprodukcyjność koronawirusa z obecnego poziomu z 30-40 proc. obecnie, do poziomu 0,8-0,9 proc. Póki co Czechy nie planują zamknięcia granic.
Autor: AM
