Bitwa o Lubań 1945 dzień po dniu. Część 24

Żołnierze 8. Dywizji Pancernej w Niwnicach, luty-marzec 1945 rok. Z lewej działo pancerne Jagdpanzer 38(t) (Sd.Kfz 138/2), potocznie znane jako Hetzer – źr. Internet
3 marca generał Walther Nehring (zdj. poniżej – przyp. Przegląd Lubański) widząc, iż dalszy kierunek marszu na północ nie rokuje sukcesu, akceptuje propozycję swoich generałów obejścia Lubania małym łukiem i zmiany kierunku marszu 17. Dywizji Piechoty i Fuhrer-Grenadier-Division na wschód, w kierunku Kwisy.

Po wschodniej stronie miasta atakująca z rejonu na wschód od Radostowa w kierunku Mściszowa 8. Dywizja Pancerna powoli ale sukcesywnie posuwa się naprzód. Rosjanie w ten rejon wycofują z miasta 56. i 54. brygady pancerne, jednak jest to za mało.
Z opisu walk 54. brygady pancernej:
W nocy z 2 na 3 marca 45r. przyszedł rozkaz wyjścia (z północy Lubania – aut.) w rejon Mściszowa, gdzie nieprzyjaciel w tym rejonie zaktywizował się i przeciął szosę Bolesławiec – Lubań. O godz. 4.00 brygada odpierając dwa kontrataki nieprzyjaciela, po przekazaniu odcinka obrony 55. brygadzie pancernej, oderwała się od wroga i przeszła w rejon Mściszowa. Z powodu ciężkiej marszruty czołgi grzęzły w błocie i zmuszone były jeden drugiego holować. Nad ranem 3 marca 45r. brygada wyszła w rejon na południe od Mściszowa. Po otrzymaniu rozkazu przeszła do natarcia w kierunku wzgórza 299,2 i dalej na Pd-W. Po opanowaniu lasu w odległości 600m na Pd od wzgórza 299,2 kontynuowała natarcie. W tym czasie obserwacja zwiadu doniosła, iż nieprzyjaciel podciągnął i ześrodkował naprzeciw nacierającym naszym wojskom do 10 samochodów pancernych z piechotą.

Zniszczona kolumna sowieckich dział pancernych SU-100 – źr. Internet
Złożono meldunek z-cy d-cy 7 KP Gw pułkownikowi Antonowowi o niemożności kontynuacji natarcia, jednak spotkano się z niedowierzaniem i nakazano kontynuację natarcia. Wypełniając zadanie czołgi wyszły z lasu i napotkały zaporowy ogień samochodów pancernych i czołgów nieprzyjaciela. W wyniku tego brygada poniosła straty, ocalały tylko te czołgi które ugrzęzły podczas wyjścia z lasu. Natarcie utknęło.

Mapka sztabowa krwawych walk z 3 marca 1945 roku w rejonie Mściszowa i wzgórza 299,2 gdzie Rosjanie łącznie utracili 19 czołgów i dział pancernych 54. i 56. brygad pancernych – źr. CAMO FR
Konsekwencje błędnego rozkazu są straszne. Wg oficjalnych dokumentów Rosjanie przyznają, iż w tym ataku na wzgórze 299,2 Rosjanie tracą 3 czołgi i 4 działa pancerne, a łącznie tego dnia w walkach w Mściszowie straty 54 . i 56. brygad pancernych wynoszą 19 czołgów i dział pancernych (sic!).
Jeszcze bardziej wysunięta na wschód i nacierająca z Wolbromowa przez Niwnice na Kogutów i Nowogrodziec Fuhrer-Begleit-Division nie odnosi sukcesu. Dywizja wikła się w ciężkie walki w rejonie Niwnic ponosząc duże straty. Staje się oczywiste, że dojście do Nowogrodźca będzie niemożliwe.
Zmiana kierunku niemieckiego natarcia zaskakuje Rosjan. Wobec trudnej sytuacji dowódca 3. Armii Pancernej Gwardii, gen. Paweł Rybałko tego dnia rozkazuje wycofać z kierunku zgorzeleckiego większą część sił 6. Korpusu Pancernego i skierować je na wschód Lubania :
„(…)
7 korpus pancerny za wszelką cenę utrzymać rejon Lubania oraz północ miasta (wzgórze 299,2), północno– zachodni rejon Wolbromowa, Mściszów.
9 korpus zmechanizowany (bez 60 brygady zmechanizowanej) utrzymywać zajętą rubież w południowej części Lubania, wzgórza 290,4, 278,7, 292,5, południową część Radostowa Górnego, wzg. 299,2.
Grupa w składzie 51 i 53 brygad pancernych z 6 korpusu pancernego, 69 brygada zmechanizowana z 9 korpusu zmechanizowanego i 50 samodzielny pułk piechoty zmotoryzowanej likwidować grupę pancerną wroga w lasach na wschód od Gościszowa i odzyskać utracone pozycje w rejonie Alt Neuland (Pn Niwnic w. a.).
W mieście tym razem nie dzieje się za wiele. Dowódcy walczących wojsk wiedzą już, że wszystko rozstrzygnie się na północ i wschód od Lubania. Choć trwa wojna pozycyjna, to jednak straty są niemałe. 23. brygada piechoty zmotoryzowanej skupiona w północnej i północno-zachodniej części miasta traci kolejnych 6 zabitych i 36 rannych. Posiada już tylko 95 strzelców.

Unikalne zdjęcie lotnicze podczas bombardowania Mściszowa w dniu 3 marca 1945 roku przez bombowce Petlakow Pe-2 z 6. Korpusu Lotnictwa Bombowego gwardii – źr. Jarosław Ludowski
Do intensywnych działań w obszarze powietrznym wokół Lubania zostaje wreszcie skierowane również sowieckie lotnictwo. Krasowski (dowódca 2. Armii Lotniczej) kieruje w ten rejon dodatkowe korpusy lotnicze – 2. Korpus Szturmowy jak dotąd zaangażowany na północy w rejonie Forst – Guben i 4. Korpus Bombowy dotychczas działający w okolicach okrążonego Wrocławia. Celem nalotów odciążających walczące wojska miały być rejony Kogutowa, Kotlisk, Niwniczek, Niwnic i sąsiednich wzgórz 256,6 oraz 281,4.
Aby uniknąć wzajemnych kolizji w trakcie nalotów i uzyskać maksymalny efekt bombardowań precyzyjnie zaplanowano czas akcji dla poszczególnych jednostek:
09.30 – 1. Korpus Lotnictwa Szturmowego gwardii
09.45 – 2. Korpus Lotnictwa Szturmowego gwardii
10.00 – 6. Korpus Lotnictwa Bombowego gwardii
10.15 – 4. Korpus Lotnictwa Bombowego
Wskutek powyższego, dzień 3 marca 1945 r. należałoby zapamiętać jako szczególny w historii zmagań lotniczych nad obszarem zamkniętym miastami Lwówek, Gryfów Śl., Goerlitz i Bolesławiec. Łącznie Wojenno-Wozdusznyje Siły przeprowadziły tego dnia 668 samolotowylotów co przy założeniu jednorazowego wylotu na akcję załóg przekłada się na taką samą liczbę samolotów. Gdy nieco realniej przyjmiemy, iż połowa z tych załóg mogła tego dnia wykonać dwie akcje bojowe to otrzymamy liczbę przynajmniej 500 maszyn bojowych. Przynajmniej, ponieważ nie dysponuję danymi 4. Korpusu Bombowego i 5. Korpusu Myśliwskiego, które zgodnie z rozkazem dowódcy armii, również miały włączyć się do działań.
Potwierdzony udział Luftwaffe to przynajmniej 200 samolotów, a zatem, chociaż trudno to sobie wyobrazić, w kulminacyjnym momencie Bitwy Lubańskiej wojska lądowe wspierało z powietrza przynajmniej 700 (sic!) maszyn szturmowych, myśliwskich i bombowych obydwu stron. Maksymalne zaangażowanie lotnictwa pociągnęło za sobą maksymalną liczbę strat. Z lotów bojowych do baz nie powróciło 14 sowieckich i 12 niemieckich samolotów, zginęło bądź przepadło bez wieści 14 sowieckich i 6 niemieckich lotników i strzelców pokładowych.
Cdn.
Szanowni Państwo, drodzy czytelnicy i widzowie, zapraszam do śledzenia codziennie historii Bitwy Lubańskiej na łamach Przeglądu Lubańskiego. Zapraszam również do odwiedzenia mojego kanału filmowego na YouTube.
Kanał autora na YouTube: KLIKNIJ TUTAJ
Autor: Jarosław Ludowski
dodano 03.03.2020 r.

mgr inż. Jarosław Ludowski jest lubańskim regionalistą oraz badaczem historii współczesnej Lubania i Dolnego Śląska. Specjalizuje się w zagadnieniach historycznych dotyczących Bitwy o Lubań, która miała miejsce w lutym i marcu 1945 roku. Zawodowo pracuje w PEC Lubań Sp. z.o.o.
